-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Techniki i wasze sposoby
Autor Wiadomość
BarMos 
Doświadczony Forumowicz WOPR
MR 2005


Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 77
Skąd: Włodawa
Wysłany: Pią Sty 13, 2006 4:25 pm   Techniki i wasze sposoby

Opiszcie swoje techniki opanowywania tonącego a głeównie chodzi mi o wasze sposoby z radzeniem sobie z topiącym sie moze ktos ma jakieś fajne pomysły :D Pozdrawiam
_________________
2005- Młodszy ratownik WOPR
2006- Sternik motorowodny
 
 
 
JAJO 
Starszy Forumowicz WOPR
1057



Wiek: 24
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 455
Skąd: Tarnów Beverly / Kraków
Wysłany: Pią Sty 13, 2006 4:41 pm   

Przedewszsytkim odpowiednia gadka np. "Prosze sie uspokoic. Jestem ratownikiem. Pomoge Panu/Pani. Wszystko bedzie wporzadku." i oczywiscie donosnym glosem.
Druga sprawa to zawsze starac sie udzielac pomocy w wodzie ze sprzetem chyba ze idziesz na szelki to jesli tonacy jest agresywny - chwyty.
Mnie osobiscie przy sciaganiu z palikow (bo takie glownie akcje mialem nad morzem) chwyty nie byly potrzebne. Ludzie sie sami ukladali i wrecz "prosili" zeby ich stamtad zabrac.
_________________
1998 MR WOPR | 2001 Sternik Motorowodny | 2002 R WOPR | 2005 Zeglarz Jachotwy | 2005 SR WOPR | 2006 Sprzetowe w Szczecinie | 2007 I. Sportu - Plywanie | 2007 BLS/AED | 2007 I WOPR | 2007 Sprzetowe w Kolobrzegu | 2007 KPP w Kolobrzegu
 
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pią Sty 13, 2006 4:43 pm   

najprosciej chyba objasnic przy podplynieciu ze jest sie ratownikiem i nawet mozna sie pokusic o wydanie polecen co do ulozenia sie, a nawet mozna powiedziec by chociaz nogami pomagal przy holowaniu na bojce czy bez. mi sie tak udalo i bylo latwiej.
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
JAJO 
Starszy Forumowicz WOPR
1057



Wiek: 24
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 455
Skąd: Tarnów Beverly / Kraków
Wysłany: Pią Sty 13, 2006 4:48 pm   

Jak sie zacznie od odpowiedniej gadki niemalze w 100% nic nie trzeba robic w zwiazku z chwytami. ;)
_________________
1998 MR WOPR | 2001 Sternik Motorowodny | 2002 R WOPR | 2005 Zeglarz Jachotwy | 2005 SR WOPR | 2006 Sprzetowe w Szczecinie | 2007 I. Sportu - Plywanie | 2007 BLS/AED | 2007 I WOPR | 2007 Sprzetowe w Kolobrzegu | 2007 KPP w Kolobrzegu
 
 
 
Monia 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 28
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 50
Skąd: Śrem / Szamotuły
Wysłany: Czw Sty 19, 2006 10:44 pm   

a co z agresywnymi, podchmielonymi klientami ??????
jakie pomysly...bo zawsze można go "uspokoić" boją SP...
a jakieś inne pomysły ??
_________________
Monia
 
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Czw Sty 19, 2006 11:16 pm   

Monia napisał/a:
a jakieś inne pomysły ??

podtopic. na szelkach mozna go tez objac nogami, wejsc pietami miedzy uda i jak sie szarpie to podciagnac piety... jak mu je wbijesz w jajka to sie uspokoi :wink:
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
JAJO 
Starszy Forumowicz WOPR
1057



Wiek: 24
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 455
Skąd: Tarnów Beverly / Kraków
Wysłany: Czw Sty 19, 2006 11:33 pm   

Szczerze mowiac z agrsywnymi to nie wiem jakbym sobie poradzil bo jeszcze nie mialem takich delikwentow zebym ich musial ratowac.
Tylko jak byl w miare blisko brzegu to i tak odpowiednia gadka ale grzecznie oczywiscie. ;)
_________________
1998 MR WOPR | 2001 Sternik Motorowodny | 2002 R WOPR | 2005 Zeglarz Jachotwy | 2005 SR WOPR | 2006 Sprzetowe w Szczecinie | 2007 I. Sportu - Plywanie | 2007 BLS/AED | 2007 I WOPR | 2007 Sprzetowe w Kolobrzegu | 2007 KPP w Kolobrzegu
 
 
 
HDS 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 24
Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 424
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Pią Sty 20, 2006 4:40 pm   

kovalsz napisał/a:

podtopic.
z trudem mi to przez klawiature przechodzi ale,... kurde kovalsz - musze sie z Toba zgodzic, z wlasnego doswiadczenie moge powiedziec ze jesli taka osoba agresywna jest na brzego to moze miec lekka przewage jednak w wodzie nie ma szans i czesto sie zdaza ze "cos" nagle na glebokiej wodzie podplywa do takiego agresora i nagle znika ten agresorek pod woda po czym szok.. co to bylo a tu wciaz nic nie widac hehe bo sie dawno jzu odplynelo pod woda od niego ;]
_________________
http://hdkpckhutnik-krakow.xt.pl/
 
 
 
BarMos 
Doświadczony Forumowicz WOPR
MR 2005


Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 77
Skąd: Włodawa
Wysłany: Pią Sty 20, 2006 9:13 pm   

A jak najbardziej lubicie cholowac osoby łagodne-prztomne- jednoracz/ oburacz za rzuchwe, pod pachy bo do osób agresywnych oczywiste ze zeglarski :lol:
_________________
2005- Młodszy ratownik WOPR
2006- Sternik motorowodny
 
 
 
HDS 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 24
Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 424
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Pią Sty 20, 2006 9:20 pm   

Jednorącz za żuchwę – dla mnie najwygodniej, przy czym mało wysiłku w ten „styl” się wkłada, po za tym ma się pełną kontrolę nad tym gdzie się płynie...
_________________
http://hdkpckhutnik-krakow.xt.pl/
 
 
 
Monia 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 28
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 50
Skąd: Śrem / Szamotuły
Wysłany: Pią Sty 20, 2006 10:17 pm   

Jednorącz za żuchwę...ee za słaby chwyt..jak już to żeglarski... ale najlepiej z Sp...

Kiedys podpływaliśmy z bojkami do dziecka w kole dmuchanym... na kole oprócz dziecka wisiało 5 dorosłych facetów, którzy predzej ruszyli na ratunek a nie mogli dopłynąć do brzegu (prądy wsteczne), podaje dzieciakowi boje..i zgadnijcie kto ja chwycił ... całe 5 dorosłych facetów... hehe nie ma to jak odwaga... tylko nie zawsze na miejscu jeśli idzie o tych panów..

w ogóle to nie pierwsza akcja gdzie widziałam jak toneli nie ci co trzeba... bo serce im kazało iść nie patrząc na warunki i umiejetności.. bardzo przykre..
ale to chyba nie na temat było ups...:(
_________________
Monia
 
 
 
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Pią Sty 20, 2006 10:42 pm   

HDS napisał/a:
z wlasnego doswiadczenie moge powiedziec ze jesli taka osoba agresywna jest na brzego to moze miec lekka przewage jednak w wodzie nie ma szans i czesto sie zdaza ze "cos" nagle na glebokiej wodzie podplywa do takiego agresora i nagle znika ten agresorek pod woda po czym szok.. co to bylo a tu wciaz nic nie widac hehe bo sie dawno jzu odplynelo pod woda od niego ;]

Odnosze wrazenie ze koledzy piszac o podtopieniach mieli na mysli akcje ratownicze z agresywna osoba ratowana a nie radzenie sobie z agresywnymi ludzmi ktorzy nie potrzebuja naszej pomocy :wink: Aczkolwiek nie powiem ze ten sam trik w dalekiej ostatecznosci moze sie przydac przy bardzo niesfornych plazowoczach :D Pozdrawiam :mrgreen:
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pią Sty 20, 2006 11:10 pm   

kolucho napisał/a:
Odnosze wrazenie ze koledzy piszac o podtopieniach mieli na mysli akcje ratownicze z agresywna osoba ratowana a nie radzenie sobie z agresywnymi ludzmi ktorzy nie potrzebuja naszej pomocy

ja tez tak myslalem...
sposob HDS tez jest dobry ale dotyczy innych akcji.
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
HDS 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 24
Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 424
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Sob Sty 21, 2006 10:05 am   

czytając

Monia napisał/a:
a co z agresywnymi, podchmielonymi klientami ??????
jakie pomysly...bo zawsze można go "uspokoić" boją SP...
a jakieś inne pomysły ??

kovalsz napisał/a:

podtopic.

odnioslem wrazenie ze wlasnie chodzi mi o

kovalsz napisał/a:
tez jest dobry ale dotyczy innych akcji.


wlasnie inne akcje...

a co do akcji ratowniczych - rowniez polecam sciagniecie delikwenta pod wode i tam z nim "powalczyc, ujazmic" agresora i spokojnie doholowac do brzegu.
_________________
http://hdkpckhutnik-krakow.xt.pl/
 
 
 
DeVu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 21
Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 381
Skąd: WWa
Wysłany: Nie Sty 22, 2006 11:06 pm   

No to ja mam jeszcze takie pytanko :mrgreen:

Przed samym wejściem do wody...zdejmujecie ubranka czy wchodzicie z ciuchami ratować? :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 12