-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Nauczyciel używający gwizdka na basenie.
Autor Wiadomość
Monia 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 28
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 50
Skąd: Śrem / Szamotuły
Wysłany: Wto Sty 24, 2006 9:02 am   

dlatego własnie u mnie na basenie gwizdanie nie ma sensu... gdyż nikt na to nie reaguje..
dzieciaki są przyzwyczajone że na gwizdek zaczynaja ćwiczenie kolejne... no taki charakter pływalni AWFu...
_________________
Monia
 
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Wto Sty 24, 2006 9:21 am   

sugeruje ze ani zbyt czesto ani zbyt zadko nie mozna korzystac:) trzeba znalezc zloty srodek.
t0ma5 napisał/a:
Ja uzywam gwizdka gdy inne formy proby nawiazania komunikacji (klasniecie) zawioda, gdy wymagana jest natychmiastowa reakcja osoby do ktorej gwizdze(stoi przy wylocie zjezdzalni i nie widzi czy ktos jedzie) i w sytuacjach alarmowych aby pokazac drugiemu ratownikowi ze cos niedobrego dzieje sie u mnie lub u niego w wodzie.

wydaje mi sie ze to tOma5 ma najlepsze podejscie.
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
michal88 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz



Wiek: 20
Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 165
Skąd: mazowieckie
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: Pią Sty 27, 2006 4:16 pm   

Dla mnie sprawa jest prosta- to ty jako ratownik jesteś szefem basenu... i ty nażucasz prawa innym. Dlaczego ktoś ma gwizdać często, skoro wiesz ze ludzie przez to zaczną wreszcie lekcewarzyć twoje gwizdanie. A zresztą ze wszystkimi można się dogadac...
 
 
 
Monia 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 28
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 50
Skąd: Śrem / Szamotuły
Wysłany: Sob Sty 28, 2006 12:02 am   

chciałabym jako ratownik byc szefem basenu... u nas góra jest 2razy menager + wszyscy instruktorzy.... a my gdzies pod koniec listy :( ... niestety... :(
_________________
Monia
 
 
 
michal88 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz



Wiek: 20
Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 165
Skąd: mazowieckie
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: Sob Sty 28, 2006 9:33 pm   

szef basenu w sensie pracy... przecierz menadzer czy dyrektor nie ratuje ludzi... wg mnie to Ty jesteś Ratowninikiem i ty masz na pływalni najwięcej do powiedzenia. Zalezy jeszcze jaki basen... u mnie to jest tak ,że jest dwóch ratownikików i nikt im w parade nie wchodzi.. i tak jest najlepiej...
 
 
 
Kuba 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
SRW


Wiek: 27
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 132
Skąd: Lubaczów
Wysłany: Pon Sty 30, 2006 9:12 pm   

gwizdek powinien być zarezerwowany dla ratownika (wyjątek zawody pływackie itp) na niektórych pływalniach można spotkać punkt w regulaminie mówiący o tym iż zabrania się używać sygnałów dźwiękowych
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pon Sty 30, 2006 11:46 pm   

Kuba napisał/a:
gwizdek powinien być zarezerwowany dla ratownika

widze ze kolega malo na basenach pracowal. a co z trenerami?? maja machac do zawodnikow?? instruktorzy plywania?? dzieci sie uczy ze skacza na sygnal. wiecej wyroozumialosci...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
nuras 
Czasem zagląda


Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 2
Skąd: Małopolska
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 7:32 pm   

Do kovalsz
Widze że kolega bez gwizdka ani rusz.
To dam radę koledze.
Miałem kolegę który często używal gwizdka, nawet nas to denerwowało.
Do czasu, kiedy nie spodobało sie to pewnej pani. Na jego nieszczęście mężem tej pani okazał się misio który był posiadaczem 120-sto kilowej masy mięśniowej.Nasz kolega w swojej głupocie dalej gwizdał na misia i......Od tej pory grzecznie zwraca uwagę ustnie.
Pozdrawiam.
 
 
pioro6 
Starszy Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 336
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 10:20 pm   

Ciekawa historia :wink: , ja uważam że ratownik bez gwizdka nie powinien się ruszać, ale też nie powinien go nadużywać, jest to naprawde bardzo denerwujące jak np. stale "gwiżdże" się w pobliżu osoby trzeciej gwizdkiem Fox-40. :mrgreen:

Pozdrawiam !!!
 
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 10:39 pm   

nuras napisał/a:
To dam radę koledze.

dzieki za rade ale dalej bede gwizdal i nawet powiem ze misiu moze mi nagwizdac:P
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
Goethik 
Wypowie się, choć w ostateczności
I'm the one.


Wiek: 18
Dołączył: 15 Cze 2008
Posty: 7
Skąd: Koszalin
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 1:25 pm   

HDS napisał/a:
Paietajcie ze im czesciej bedziecie uzywac gwizdka tym bardziej sie do niego ludzie przyzwyczaja i nie beda juz wogole reagowac na gwizdanie...


Dokładnie tak. Moim zdaniem częste używanie gwizdka nie ma sensu. Gdy użyje się gwizdka raz na pół dnia wtedy każdy reaguje a gdy się ciągle gwiżdże ludzie za przeproszeniem mają już te gwizdy w dupie...
_________________
Signed, Cikson.
 
 
     
Przybysz
Doświadczony Forumowicz WOPR
MR


Wiek: 13
Dołączył: 15 Cze 2008
Posty: 51
Skąd: Tczew
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 1:47 pm   

Ja mysle ze instruktorzy nie powinni uzywac gwizdkow. Jest zbiorka na brzegu wszystkim po kolei mowia co i jak maja robic. Ktorys kolega napisal ze jest to sygnal dla grupy do skoku do wody ale rownie dobrze mozna machnac reka i tez sie skumaja albo krzyknac HOP. u mnie na basenie jest tak ze jak ratownik gwizdnie to sie wszyscy obracali i pokazywal palcem ze nie ma biegac albo ma podejsc do niego itd. ( ja jeszcze nie mialem koazji uzywac gwizdka bo nie pracowalem) ale plywalem duuzo na naszym basenie i wiem jak jest.

Pozdrawiam
_________________
2008r.- MR
 
     
zoltan 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączył: 15 Cze 2008
Posty: 90
Skąd: podhale
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 6:08 pm   

elo, popieram post że nadużywanie gwizdka znieczula ludzi......
używanie gwizdka moim zdaniem jest sygnałem alarmowym-ma zwrócić uwagę kąpiących się na daną sytuację.....jeżeli ktoś coś "powywijał" możesz go poprosić do siebie i zwrócić uwagę że coś tam...
PYTANKO: a gdzie najczęściej macie gwizdki.... w ręce, na szyi, w kieszeni..
 
     
MatiX 
Doświadczony Forumowicz WOPR


Wiek: 18
Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 80
Skąd: śląsk
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 7:22 pm   

Zgadzam się z Wami i nie ma o czym gadać, ale z drugiej strony jak gwizdniesz gościowi nawet 5 raz za plecami fox'em 115dB to i tak się odwróci :wink:
Oczywiście zgadzam się ze nadużywanie gwizdków znieczula plażowiczów.

Ja mam zwykle gwizdek zwinięty na nadgarstku albo na stoliku :wink:

Pozdro
_________________
Pozdrawiam,
Mateusz
 
 
     
Przybysz
Doświadczony Forumowicz WOPR
MR


Wiek: 13
Dołączył: 15 Cze 2008
Posty: 51
Skąd: Tczew
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 7:44 pm   

a tak poza tematem to czemu wszyscy gadacie o tych foxach 40 ?? jakies zaje**iste sa?? (zamowilem sobie taki razem ze smycza WOPR na kevi i jeszcze mi nie doszlo... pewnie jutro dostane)
_________________
2008r.- MR
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe



REKLAMA
(zaloguj się aby wyłączyć)
Strona wygenerowana w 0,73 sekundy. Zapytań do SQL: 13