-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
podrabiani ratownicy
Autor Wiadomość
pikolo
Gość
Wysłany: Sro Cze 30, 2004 3:20 pm   podrabiani ratownicy

JEDNA Z NAJSTARSZYCH DRUŻYN W POLSCE DOROBIŁA SIĘ PODRABIANYCH RATOWNIKÓOW TAKICH CO WCALE NIE UMIEJĄ PŁYWAĆ

SĄ TO CZŁONKOWIE DRUŻYNY NR 20 WIECEJ NA TEN TEMAT NASTĘPŃYM RAZEM
 
 
Gość

Wysłany: Wto Sie 03, 2004 10:29 pm   Re: podrabiani ratownicy

nie jesteś sam u nas to się szkoli ratowników hurtowo płacisz i masz a to za sprawą prezesa który sam nie potrafi pływać
 
 
nerwus
Gość
Wysłany: Pią Sie 20, 2004 11:50 am   Nas nie przebijecie

W naszym WOPR ud kilku lat wychodzą "ratownicy" , którzy mało,że nie umieją pływać to nawet się z tym nie kryją. Siedzi sobie gościu udaje ważnego robi sobie kursy ( jest ratownikiem WOPR!!!!!), przyjeżdża na egzamin instruktor najczęściej prezes woj. WOPR, kilka osób zalicza czasówkę,reszta wodę widzi tylko z daleka, instruktorzy życzą "ratownikom", powodzenia(ciekawe w czym).Przychodzi taki DUPEK do mnie odrobić godziny i po pierwszym kontakcie z wodą (i z nami w wodzie ;) ) albo rezygnuje z WOPR albo zaczyna się uczyć : pływać,chwytó,teorii.... Płakać się Q.. chce :twisted:
 
 
olewus
Gość
Wysłany: Czw Wrz 02, 2004 7:32 pm   Re: Nas nie przebijecie

nerwus napisał/a:
W naszym WOPR ud kilku lat wychodzą "ratownicy" , którzy mało,że nie umieją pływać to nawet się z tym nie kryją. Siedzi sobie gościu udaje ważnego robi sobie kursy ( jest ratownikiem WOPR!!!!!), przyjeżdża na egzamin instruktor najczęściej prezes woj. WOPR, kilka osób zalicza czasówkę,reszta wodę widzi tylko z daleka, instruktorzy życzą "ratownikom", powodzenia(ciekawe w czym).Przychodzi taki DUPEK do mnie odrobić godziny i po pierwszym kontakcie z wodą (i z nami w wodzie ;) ) albo rezygnuje z WOPR albo zaczyna się uczyć : pływać,chwytó,teorii.... Płakać się Q.. chce :twisted:


No to płacz, bo dzieki temu mozemy sie pochwalic 60-cio tysieczną organizacją. W kupie siła, tyle, ze niedługo doslownie w kupie. :-(
 
 
Nerwus
Gość
Wysłany: Nie Wrz 05, 2004 7:38 pm   Re: Nas nie przebijecie

olewus napisał/a:
nerwus napisał/a:
W naszym WOPR ud kilku lat wychodzą "ratownicy" , którzy mało,że nie umieją pływać to nawet się z tym nie kryją. Siedzi sobie gościu udaje ważnego robi sobie kursy ( jest ratownikiem WOPR!!!!!), przyjeżdża na egzamin instruktor najczęściej prezes woj. WOPR, kilka osób zalicza czasówkę,reszta wodę widzi tylko z daleka, instruktorzy życzą "ratownikom", powodzenia(ciekawe w czym).Przychodzi taki DUPEK do mnie odrobić godziny i po pierwszym kontakcie z wodą (i z nami w wodzie ;) ) albo rezygnuje z WOPR albo zaczyna się uczyć : pływać,chwytó,teorii.... Płakać się Q.. chce :twisted:


No to płacz, bo dzieki temu mozemy sie pochwalic 60-cio tysieczną organizacją. W kupie siła, tyle, ze niedługo doslownie w kupie. :-(



Wiesz to nie tak łatwo na to wszystko patrzeć jak człowiek ma to na co dzień, ponieważ ci "ratownicy" szczycą się tym kim są i w towarzystwie dosłownie robią sobie na basenie jaja, a na nasze uwagi masz tyko jedną odpowiedż : "ja też jestem ratownikiem". Wziąłbyś gościa na stronę i wytłumaczył ręcznie parę rzeczy. Kiedyś próbowałem z tym walczyć to o mało sam z WOPR-u nie wyleciałem. Nerwus
 
 
jormungadr
Gość
Wysłany: Wto Lis 16, 2004 7:39 am   

Unifikacja...unifikacja....gdzie ta unifikacja? Jak jej się doczekamy to może....może....coś się zmieni. I nie może być argumentem w tej dyskusji, że jest nas dzięki tym patafianom 60tys. No i co z tego? Ci, którzy naprawdę znają się na rzeczy mają utrudnione życie. Trudniej im znależć pracę, bo pracodawcy albo nie wiedzą w czym rzecz albo ich nie interesuje kogo zatrudniają, byle był. W rezultacie na stanowisku zamiast kompetentnego ratownika, który chętnie by pracował mamy buraka, który ma wszystko w dupie.
 
 
aska
Gość
Wysłany: Pon Gru 27, 2004 5:55 pm   podrabiani ratownicy

a co da weryfikacja?przeciez ktos tym ratownikom dal uprawnienia.wiec teraz w taki sam sposob ten ktos ich zweryfikuje i...nic sie nie zmieni.najgorzej wykladany temat na kursach to:ETYKA ratownika.to przykre ale prawdziwe.pozdrawiam
 
 
szogun
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 28 Gru 2004
Posty: 9
Skąd: Koszalin
Wysłany: Wto Gru 28, 2004 9:46 pm   

weryfikacja nic nie da, skoro instruktorzy i tak przepuszczają przez kursy ludzi którzy nigdy w ratownictwie nie powinni sie znaleźć. I co będą weryfikować w większości swoich kursantów, to przcież błędne koło.
 
 
barbarzynca1
Czasem zagląda


Dołączył: 29 Gru 2004
Posty: 2
Wysłany: Sro Gru 29, 2004 5:53 pm   

kurde Ci to mają fajnie
mnie rok po basenie scigali potem potem tydz. obozu zanim mlodszego dostałem
a ci pływac nieumieja . kurna niesprawiedliwe
a zreszta dajcie cynk to moze sie skusze i wreszcie wodnego zrobbie(zartuje )
czy to nie głupio zginąc w czasie prostej akcji (życie nieukow zweryfikuje szkoda tylko ratowanych)
pozdrawiam
 
 
sr_wopr
Gość
Wysłany: Sro Gru 29, 2004 8:25 pm   

Nie można mówić, że unifikacja nic nie da. Jestem w tym temacie optymistą (być może się na tym przejadę...). Z tego co wiem, unifikacji nie będą prowadzić wszyscy instruktorzy zarejestrowani w naszej organizacji, tylko instruktorzy "wybrani". Jakie powinny być kryteria tego wyboru wszyscy wiemy, a jakie będą... kto wie. Swoją drogą jeśli okaże się, że mam rację, to będziemy mieli problem... zbyt wielu ratowników przypadnie na jednego instruktora weryfikującego ich umiejętności. Albo zablokuje się całe przedsięwzięcie albo do unifikacji przystąpi tylko część z nas, a reszta zrezygnuje siłą rzeczy ze swoich uprawnień...
 
 
aska
Gość
Wysłany: Pią Gru 31, 2004 7:33 pm   podrabiani ratownicy

mowmy o takich rzeczach,piszmy moze kogos zawstydzimy.albo instruktorow albo tych co prawo w woprze ustanawiaja albo tych podrabianych ratownikow i moze ktos jakies wnioski wyciagnie.
 
 
Wydr@
Gość
Wysłany: Pon Sty 10, 2005 5:11 pm   Re: podrabiani ratownicy

Siemka nie jestem ratownikiem ale mam zamiar zdawac na młodszego ratownika i przypatrując się waszej rozmowie stwierdziłem ze gdybym miał zdawac a instruktor stwierdził by ze jestem za słaby i niezdam a ktos by mi dał cynk ze wystarzczy łapówka i mam uprawnienia to wolał bym odrazu sie odpisac aby przezemnie nie zginoł żaden niewienny człowiek. dlatego kazdy człowiek który ma zamiar zdawac powinien się zastanowic czy się nadaje. Ja uważam że sie nadaje ale czy napewno tak jest to sie okarze na kursie. Pozdrawiam wszystkich!!! :)
Do zobaczenia
 
 
pater 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Młodszy Ratownik


Wiek: 19
Dołączył: 05 Lip 2005
Posty: 57
Skąd: Zdzieszowice
Wysłany: Pią Lip 15, 2005 10:07 pm   

niech się tym zajmie komisja rewizyjna

[ Dodano: Pią Lip 15, 2005 10:09 pm ]
może i w kupie ale jak takie osoby bedom wychodzić to wopr może spaść i bedzie potem TZTIRT!!!!!!!!!!!!
 
 
 
michal88 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz



Wiek: 20
Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 165
Skąd: mazowieckie
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: Sob Lip 16, 2005 11:09 am   

Kupywanie ratownika jest czymś głupim i bezsensownym.To tak jak na prawojazdy. Ktoś komuś zapłaci a potem zginie w wypadku i może jeszcze kogoś zabije. To normalna sprawa że ktoś szuka roboty poprzez robienie kursu. Jednak wina leży po stronie osób które przepuszczają takie osoby, i dają mu podbitą legitymacje. A jesli nadal tak będzie to wreszcie zaczną topić się ratownicy i ludzie będą widzieli że ratownicy to amatorzy itp. Ktoś z Was w poprzednich postach napisał że chce mu się płakac. Ja jak słyszę o takich przekrętach to odechcewa mi się wszytkiego. W polityce , w szopitalach, u policji, w szkołach, biórach, firmach i nawet w WOPRZE są przekręty typu łapówki. M<ożna by powołać :D :D :D KOMISJE ŚLEDCZĄ ale co ona da :D :D :D . Ja myślę po prostu że weryfikacjie powinny byc przeprowadzany przez innych ludzi niż tych którzy dali ci " RATOWNIKA" albo granice czasiowe i egzaminy powinny byc trudniejsze. Może wtedy takim cwaniakom kupujących Ratownika odchciało by sie iśc na kurs.

A zresztą ... co tu można zmienić .. taka mentolność POLAKÓW... :) :) :) Trzeba robić swoje i zajać się sobą, mimo że wkurzają nas takie sprawy...
 
 
 
MONIKA 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl


Wiek: 22
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 246
Skąd: CIECHOCINEK
Wysłany: Pią Gru 23, 2005 3:37 pm   

Zgadzam sie z waszymi wypowiedziami w 100% ja akurat tez mialam mozliwosc zaopserwowania ludzi kturzy szczyca sie ze sa ratownikami a tak naprade nie maja zielonego pojecia na temat raownictwa.Dla mnie jest nie zrozumiale zeby ratownik nie potrafil plywac wkoncy jest od tego zeby pomagal a nie sam sie topil,ludzie kturzy maja lewe papiery i osoby kture takie papiery im wydaja nie maja zadnego szacunku u mnie,wrecz przeciwnie maja wroga.Praca ratownika jest bardzo odpowiedzialna praca a ludzi kturzy maja lewe papiery nie zdaja sobie z tego sprawy i widac ze osoby kture wystawiaja ksiazeczki tez.POZDROWIENIA DLA PRAWDZIWYCH RATOWNIKÓW :) :)
_________________
2007 SRW
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,64 sekundy. Zapytań do SQL: 10