Komendant Główny Policji z dniem 12 grudnia zwolnił ze stanowiska zastępcy komendanta ds. dydaktycznych Szkoły Policji w Słupsku i przeniósł do pełnienia służby w Komendzie Głównej Policji insp. Jerzego Telaka.
Cytat ze stony Szkoły Policji w Słupsku, ciekawe dlaczego" zwolnił ze stanowiska" może ktoś wie?
Nie sadze aby codzienne przebywanie prezesa blizej siedziby glownej WOPR przelozylo sie w jakis pozywtywny sposob na organizacje i wyszlo jej na dobre gdyz rozsadq tej osobie chyba nic nie zapewni (wrodzona ulomnosc.. ). Moze dla niektorych moje slowa wydadza sie zbyt ostre ale naprawde mam uraz do faceta po tym jak kazal nam czekac na swe przybycie na zakonczenie qrsu SRW caly dzien i po uplywie tego czasu laskawie zadzwonil z informacja iz WOPRowski VW Passat zepsul mu sie i nie moze dojechac (pragne nadmienic iz ratownicy ze Slupska jako jedyni nie musieli czekac na prezesa i juz rano wyjechali ). Nie wspomne juz o sytuacji jaka jest w WOPRze bo to chyba kazdy widzi
Mam jedynie cicha nadzieje ze Pan Telak nie podola piastowaniu 2 stanowisk i odda przysluge ratownikom rezygnujac ze stanowiska w WOPRze Moze przynajmniej na swieta marzenia sie spelnia Pozdrawiam
A to ciekawe, że nawet w takim standardowym rozwoju kadrowym człowieka szukasz sensacji. I dlaczego taki tytuł "Telak za burtą?". Napisz coś wiecej na ten temat jak wiesz, ale pisz prawdę. Pozdrawiam.
Popieram kolego kolucho! Numer jaki wycial Mr. Telak na zakonczenie SRW I 2005 byl conajmniej nie na miejscu! Tym bardziej ze wiekszoacj jechala do pracy na plaze badz innej!
_________________ 1998 MR WOPR | 2001 Sternik Motorowodny | 2002 R WOPR | 2005 Zeglarz Jachotwy | 2005 SR WOPR | 2006 Sprzetowe w Szczecinie | 2007 I. Sportu - Plywanie | 2007 BLS/AED | 2007 I WOPR | 2007 Sprzetowe w Kolobrzegu | 2007 KPP w Kolobrzegu
Po pierwsze nie widzę żadnego powodu aby łączyć pracę prezesa Telaka z jego działalnością w WOPR...
Po drugie przypominam że prezes Telak pracował w CSP Legionowo, bezpośrednio podległą KGP...
Jakiekolwiek niepowodzenia w działalności WOPR nie można łaczyć z jedną osobą, chociaż zdaję spobie sprawę że tak najłatwiej...
baca
_________________ I’ve seen things you people wouldn’t believe. All those moments will be lost in time like tears in rain...
Nie sadze aby codzienne przebywanie prezesa blizej siedziby glownej WOPR przelozylo sie w jakis pozywtywny sposob na organizacje i wyszlo jej na dobre gdyz rozsadq tej osobie chyba nic nie zapewni (wrodzona ulomnosc.. :wink: ). Moze dla niektorych moje slowa wydadza sie zbyt ostre ale naprawde mam uraz do faceta po tym jak kazal nam czekac na swe przybycie na zakonczenie qrsu SRW caly dzien i po uplywie tego czasu laskawie zadzwonil z informacja iz WOPRowski VW Passat zepsul mu sie i nie moze dojechac (pragne nadmienic iz ratownicy ze Slupska jako jedyni nie musieli czekac na prezesa i juz rano wyjechali :evil: ). Nie wspomne juz o sytuacji jaka jest w WOPRze bo to chyba kazdy widzi :(
Mam jedynie cicha nadzieje ze Pan Telak nie podola piastowaniu 2 stanowisk i odda przysluge ratownikom rezygnujac ze stanowiska w WOPRze :D Moze przynajmniej na swieta marzenia sie spelnia :twisted: Pozdrawiam :mrgreen:
No to rozprawileś sie z prezesem Telakiem. Mam jednak niezaspokojoną ciekawość, skąd tak dobrze znasz tego człowieka, że wydajesz taki zdecydowany sąd o nim? Że "ułomny", że "nie podoła piastowaniu 2 stanowisk"? A może tylko wydaje ci się, że prezes Telak przebywa zdala od "siedziby głównej WOPR"? Bo może jest na bieżąco w Warszawie? Podziwiam determinację z jaką łatwo gnoisz człowieka i to bez cienia moralnej odpowiedzialności za to co czynisz.
Mam nadzieję że jednak przeniesie prez.Telaka do stolicy wpłynie pozytywnie na jego działalność w naszej organizacji. Pozdrawiam
_________________ 2005-Młodszy Ratownik WOPR
2006-Sternik Motorowodny
Grupa Szybkiego Reagowania WOPR
''zmieniamy horyzont, w natchnieniu, w zachwycie, bo jedno, bo jedno jest życie.''
Jakiekolwiek niepowodzenia w działalności WOPR nie można łaczyć z jedną osobą, chociaż zdaję spobie sprawę że tak najłatwiej...
Jasne ze nie powinno sie niepowodzen laczyc z jedna osoba ale ciezko kazdego wymienic persnonalnie dlatego przynajmniej czesc odpowiedzialnosci i tego co nas boli mozemy kierowac po adresem ich niejako przedstawiciela patrzac przez pryzmat ludzi jakich woql siebie sqpia i wspolnie z nimi prowadzi polityke WOPRu.
anmark napisał/a:
Mam jednak niezaspokojoną ciekawość, skąd tak dobrze znasz tego człowieka, że wydajesz taki zdecydowany sąd o nim?
Oceniam czlowiek po czynach, po tym jak zachowal sie w stosunq do mnie i moich kolegow na qrsie. Niestety sam swoim zachowaniem zapracowal sobie u mnie na taka opinie
anmark napisał/a:
A może tylko wydaje ci się, że prezes Telak przebywa zdala od "siedziby głównej WOPR"? Bo może jest na bieżąco w Warszawie?
Nie sadze aby ktos mogl jednoczesnie przebywac w Slupsq i Warszawie Zgodnie z Twoja sugestia prawdopodobnie zaniedbywalby prace w Slupsq w co szczerze watpie..
anmark napisał/a:
Podziwiam determinację z jaką łatwo gnoisz człowieka i to bez cienia moralnej odpowiedzialności za to co czynisz.
W pelni odpowiadam za swoje slowa i zdaje sobie sprawe z ich znaczenia. Nie posadzaj mnie o gnojenie (to jest Twoja interpretacja moich slow) gdyz jedynie wyrazam wlasna opinie (forum do tego m in sluzy) a ze jest gorzka i odmienna od Twojej to poprostu mamy inne odczucia co do czlowieka i mamy do tego prawo. Juz wczesniej wyjasnilem co jest w glownej mierze powodem mojego zdania o nim. Pozdrawiam
Kolucho! A co ciebie tak boli (za wyjatkiem przytoczonego nieprzyjemnego epizodu) w sprawach WOPR, że obwiniasz o to prezesa Telaka? Wylewasz żal na łamach forum. Spróbuj ustosunkowac się do spraw, a nie do człowieka. Nam przecież chodzi o konkretne, ewentualne nieprawidłowości, a nie o to czy prezes jest be czy cacy.
p.s.Klopotliwe jest odczytywanie wyrazów z zaporzyczoną w przeszłości z obcych alfabetów literką q. Ale to taka maniera pewnie jak i malkontenctwo autora
p.s.Klopotliwe jest odczytywanie wyrazów z zaporzyczoną w przeszłości z obcych alfabetów literką q. Ale to taka maniera pewnie jak i malkontenctwo autora
to jakis zarzut?? przestepstwo?? moze i masz racje ale tego typu wypowiedz nie jest argumentem osoby ktora szanuje odmiennosc innych...
_________________ Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
anmark pytajac o to co mnie boli w WOPRze odnosze wrazenie ze albo jestes slepy albo nie chcesz widziec pewnych spraw (mam nadzieje ze zrozumiales metafore odnosnie wady wzroq i nie obrazisz sie bo nie to jest celem naszej wymiany pogladow). Nie mozesz sciagac odpowiedzialnosci z prezesa za to co dzieje sie w organizacji gdyz podejmujac sie objecia tego stanowska napewno zdawal sobie sprawe jaka odpowiedzialnosc na nim spoczywa i ze nie rozklada sie ona na na wszystkich ratowniqw (np za nie powodzenia rzadu odpowiada premier itp). Wiem ze jedynie on jako jednostka nie ponosi odpowiedzialnosci ale stanowisko jakie piastuje i zadanie jakiego sie podjal zobowiazuje go do nadania odpowiedniego kierunq rozwoju, trzymania odpowiednich standardow (itp) i kierowania organizacja oraz tym co sie w niej dzieje tak by wszystko bylo w porzadq Chyba wystarczajaca liczba tematow znajduje sie na forum w ktorych poruszana jest kwestia nieprawidlowosci w WOPRze, tego co nie tylko mnie jak okresliles boli.. I nie sadze abysmy wszyscy byli malkontentami Kolega kovalsz bardzo trafnie wedlug mnie napisal w jednym z postow: "ryba psuje sie od glowy ale ZG sprawdza ogon..."
anmark napisał/a:
p.s.Klopotliwe jest odczytywanie wyrazów z zaporzyczoną w przeszłości z obcych alfabetów literką q. Ale to taka maniera pewnie jak i malkontenctwo autora
Twoje zarzuty sa na poziomie przedszkolaka ktory ma problemy z czytaniem Jesli zle Ci sie czyta moje posty to nikt Cie do tego nie zmusza W tym momencie to ja mam wrazenie ze Tobie wszystko przeszkadza.. Proponuje abys zarzucil niektorym forumowiczom iz pisza bez polskich znaqw bo to tez moze sprawiac trudnosci w skladaniu liter w wyrazy.. I jeszcze nasuwa mi sie pytanie: skad niby tak dobrze mnie znasz ze juz piszesz o moich manierach Pozdrawiam
to jakis zarzut?? przestepstwo?? moze i masz racje ale tego typu wypowiedz nie jest argumentem osoby ktora szanuje odmiennosc innych...
Nie irytuj się kovalsz ... to racja, taka forma pisania jest kłopotliwa dla czytających. Należy używać języka, który jest zrozumiały dla ogółu. Nie wyobrażam sobie aby na forum pojawiły się jakieś pseudoamerykańskie skróty literowo-myślowe lub inne "hackwyrazy"
baca
P.S.
Przyznaję się że ze względu na specyficzność języka kolegi kolucho jego posty rzadko czytam, gdyż nie chcę ich źle zinterpretować.
_________________ I’ve seen things you people wouldn’t believe. All those moments will be lost in time like tears in rain...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach