Ej, słuchajcie mam pyatnie. Nie dotyczy ono konkretnie reanimacji po epizodzie tonięcia. Chodzi mi o to, żę zostało przyjęte, że jeśli poszkodowany nie oddycha przystępujemy do pełnej RKO. Powiedzcie mi czy możliwe jest żeby poszkodowany oddychał, a był brak pracy serca.
Nie jest to w zasadzie mozliwe.
Poza tym to krew, a nie pluca transportuje tlen do mozgu i innych narzadow.
Po zatrzymaniu krazenia moga wystapic oddechy agonalne (krotkie, plytkie, nieregularne z wyprezaniem calego ciala).
Kiedy czlowiek nie oddycha to mimo wszystko jego krew ciagle zawiera stezenia tlenu, ktore jesli podtrzymamy krazenie wystarcza zeby dostarczac go do tkanek przez jakis czas.
Wiek: 38 Dołączył: 12 Mar 2006 Posty: 27 Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Kwi 27, 2006 7:54 pm
Mam pyanie do wszystkich
Czy w krakowie lub innym miescie w polsce moge zrobic KURS RATOWNIKA MEDYCZNEGO oczewiscie wieczorowo lub w weekendy
pozdrawiam
_________________ jurek_01
RW
St.j.
St.mot.
Instruktor Nauki Pływania
Wiek: 25 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 291 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 2:45 pm
Kursu Ratownika Medycznego nie można zrobic, ewentualnie kurs ratownika przedmedycznego (BLS + AED, BTLS). Zeby zostac ratownikiem medycznym trzeba albo skonczyc licencjat 3 letni albo policealne studium 2 letnie. W Krakowie zapewne nie ma problemu ze zrobieniem kursu skoro swoja siedzibe ma tam Polska Rada Resccytacji Polecam Google + krakow + pierwsza pomoc
mam takie pytanie dotyczace masazu serca
spotkałem sie z dwoma roznymi szkolami
tzn 30 uciskow i 2 wdechy
oraz 15 uciskow i 2 wdeych
która jest z nich dobra??
30/2 to nowe wytyczne z tego roku, 15/2 to stare wytyczne. Jak coś zmienili to pewnie lepsze te nowsze. Jednak jeżeli ktoś jest przyzwyczajony do 15/2 to nie ma co moim zdaniem zmieniać na siłe.
des1001, a jesli ktos jest przyzwyczajony do 1/5 to tez ma przy tym zostac i nie zmieniac na sile? Skoro 30/2 sa lepsze niz 2/15 to nalezy stosowac 30/2 i nie ma znaczenia przyzwyczajenie. Jezeli macie juz nawyk 2/15 to trzeba cwiczyc wiecej zeby wyrobic nawyk 30/2.
Za 3-4 lata tez sie cos zmieni i znowu bedzie trzeba sie przeszkolic.
Myślałem za na temat reanimacji wiem duzo a program który leciał nie dawno TVP1 poprostu mnie zagiął Otóż pokazywano reanimacje z nowymi wytycznymi czyli 30/2 i powiedziano tam i pokazano ze jesli po 2 cyklach serce nie bije i poszkodowany nie oddycha okrywamy go kocem termicznym i przerywamy reanimacje!!!!. Niech mi ktos to wytłumaxczy bo albo ja jestem głupi albo ci co pokazywali to w telewizji
No to jestesmy juz we dwie. Tez pierwszy raz o czyms takim slysze, ale prawde mowiac nie czuje sie zawstydzona,ale raczej nieco zirytowana. Fakt, ze statystyczny przechodzien nie jest w stanie zrobic wiecej niz 2 cykle, nie oznacza, ze mamy robic z tego regule. Nie rozumiem tez w jakim celu uzywalibysmy koca termicznego, jesli poszkodowany nie oddycha i jego serce nie pracuje.
Z tego co wiem, mozemy przerwac resuscytacje:
- jesli poszkodowany zacznie samodzielnie oddychac
- w momencie przyjazdu medykow
- jesli sami nie mamy juz sil prowadzic dalszej reanimacji
Pojawilo sie 5 zestawow testow dotyczacych znajomosci "nowych wytycznych". Oprocz tego na stronie glownej jest odnosnik do "Forum reanimacji". Polecam zajrzec
Pozdrawiam
_________________ >> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
Wiek: 25 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 291 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Nie Maj 21, 2006 4:32 pm
BarMos napisał/a:
Niech mi ktos to wytłumaxczy bo albo ja jestem głupi albo ci co pokazywali to w telewizji
<-- w zasadzie nie widzialem tego materiału wiec nie bede ocenial. W kazdym razie czytajac to co napisalas wniosek nasuwa sie jeden - nie mozna wierzyc we wszystko co pokazuja w TV.
Algorytm postepowania jest fajnie przedstawiony na stronie PRR.
W kazdym razie....zmienilo sie to ze juz w momencie stwierdzenia braku prawidlowego oddechu odrazu przechodzimy do masazu klatki piersiowe (30 ucisniec) a potem 2 oddechy i tak w kołko.
U dzieci zaczynamy to samo tylko ze zaczynamy od 5 oddechow ratowniczych (ze wzgledu ze tam najszczesciej przytczyna zatrzymania sie dziecka, sa przyczyny "oddechowe")
PS. Sa to wytyczne dla zespołow nie zawodowych.
_________________ Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
co do tej przerwanej akcji.... to podczas szkolenia na weryfikacji dotyczącego nowych norm w reanimacji tez byla ta opcja.. robimy dwa pelne cykle i przestajemy... by zglosic wypadek/rannego /poszkodowanego gdy jestesmy sami i nie mial kto tego wcześniej zrobic... to jest tylko i az jedna opcja kiedy możemyzostawic czleka...
[ Dodano: Wto Maj 23, 2006 9:10 am ]
W kazdym razie....zmienilo sie to ze juz w momencie stwierdzenia braku prawidlowego oddechu odrazu przechodzimy do masazu klatki piersiowe (30 ucisniec) a potem 2 oddechy i tak w kołko.odowych.[/quote]
jesli mamy pewność ze to bylo: utonięcie czy na wysokościach lub nurkowania lub.. zatrucia z powodu braku tlenu... niezaczynamy wcale od ucisków tylko mozemy zrobic 2-5 wdechów i dalej juz prowadzimy akcje 30:2.. (dorośli i dzieci)..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach