"Początkowo lekarze podejrzewali, że ma tylko pęknięte lub złamane żebra. Ostatecznie niezbędna okazała się operacja, ponieważ badania wykazały bardzo poważne obrażenia wewnętrzne. Wieczorem, kiedy zamykaliśmy to wydanie gazety, zabieg nadal trwał. Koledzy st. kpt. Daniela Dryniaka zgłaszali się do lecznicy, aby oddać niezbędną mu krew."
Cieszę się że takie rzeczy nagłaśniają w naszej TV!!! trzeba mieć naprawdę odwagę i "przysłowiowe JAJA" aby działać w taki sposób i w takich warunkach.
Dobrze że są jeszcze tacy ludzie! Mam nadzieję że szybko dojdzie do siebie i nasz Pan prezydent zrobi w końcu coś wartościowego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach