-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: baca
Nie Wrz 16, 2007 6:17 pm
ratownik na koloniach - co i jak "3" ?
Autor Wiadomość
tomasz85 
Czasem zagląda


Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 4
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: Pią Lip 13, 2007 9:58 pm   ratownik na koloniach - co i jak "3" ?

Hej !

Będąc na koloniach jako ratownik na pewno mieliście przypadki drobnych skaleczeń lub obrażeń odniesionych przez waszych podopiecznych. Napiszcie jak rozwiązywaliście takie sytuacje? Czy mieliście swoją apteczkę ? Czy taką apteczkę miał np. wychowawca kolonii? (u mnie na kursie jakoś pominięto problem apteczek na kąpieliskach a już wogóle nie wiem czy jadąc jako "pomarańczowy" z kolonią musze wg. przepisów mieć takową apteczkę)
 
     
Skacowany 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
RW


Wiek: 25
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 291
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 1:07 am   

Ja sie spotkalem....ogolnie na kolonii jest taki przepis, ze pielegniarka powinna być obecna na plazy w czasie kapieli....u mnie z tym bywało róznie wiec musialem sobie radzić sam. Naciskaj kierownika kolonii, ze ma Ciebie zaopatrzyć w przynajmniej podreczną apteczkę
_________________
Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
 
 
     
qulimbo 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz


Wiek: 19
Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 156
Skąd: Żary
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 6:54 pm   

Nawet jeśli nie musisz, to na zdrowy rozum dobrze mieć przy sobie apteczkę, z powiedzmy: dwoma paczkami plajstrów wodoodpornych, ze dwa bandaze, jednorazowy kołnierz (10zł w aptece, taki jakby z "tektury" ), i takie tam różne, woda utleniona, taki "oichłóadzacz...

A przynajmniej za 3 zł maseczkę do oddychania sztucznego powinieneś zawsze mieć gdziekolwiek jesteś, pracując czy nie.
 
     
mac_jasiu 
Wypowie się, choć w ostateczności


Wiek: 19
Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 11
Skąd: skarżysko
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 3:28 pm   

co do tego kołnierza tekturowego to bym sie zastanowił gdyż sprawia on wiele kłopotów ratownikom medycznym podczas stransportu poszkodowanego a raz założony kołniez mozna zdiac dopiero w szpitalu wiec nie wiem czy podczas koniecznosci usztywnieniea kregosupa w odcinku szyjnym nie jest lepiej zrobic to kocem czy recznikiem i czekac az przyjedzie pomoc i oni załozą profesjonaly osprzet pozdraiwam
 
 
     
qulimbo 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz


Wiek: 19
Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 156
Skąd: Żary
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 5:28 pm   

Co Ty się martwisz? Zdejmąkołnież jesli zajdzie potrzeba, jest w kazdym zawsze otwór na rurkę doprzebiciatchawicy i nie ma problemu.

Problem dla Wodniaków: że jest z tektury. Mokry sobie topielec, założy sie mu, tektura zmoknie i zmięknie.

To co oni potem zrobią to nie jest Twój problem, pozatym to profesjonaliści i na pewno sobie poradza świetnie.

A dodatkowy plus dla nas: Nie trzeba prosić o kołnież na wymiane tak jak jest z tymi do wielokrotnego użytku za kilkadziesiąt zlotych. A więc moim zdaniem tekturowy mimo wszystko ma więcej zalet niż wad.

Wolałbym nie próbowac śmiesznej metody owijania poszkodowanego ręcznikiem, bo po samemu jak sobie założę ręcnik to ruszam głową;P
A więc majtający się nieprzytomny topielec będize miał kuku niezłe po tym ręczniku raczej... Ja jestem za tym, aby chpociaż te tekturaki były w biednych WOPRach, na pewno lepsze to niż jakaś szmata dookoła szyi...
10 zł to nie wydatek, złóżcie się wszyscy jak "dyrektorzy" kasy nie dadzą...
A lepiej stracić kasę na zapiekankę niż żeby mieć na sumieniu kolesia, z które barany się śmieją, że leń, bo siedzi całe życie ;]
 
     
Skacowany 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
RW


Wiek: 25
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 291
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 8:33 pm   

qulimbo napisał/a:
jest w kazdym zawsze otwór na rurkę doprzebiciatchawicy i nie ma problemu.
<--- w jakim celu PR ma przebijac tchawice? Hm...? Jakos tego nie kumam.
Chyba chodziło Ci o zaintubowanie poszkowanego rurka dotchawiczną....przyrządem zwanym LARYNGOSKOPEM. I żadnych dziur w tchawicy sie nim nie robi...ale chyba to wiesz skoro doszkalasz sie z grupą ratownictwa z zar.
qulimbo napisał/a:
A dodatkowy plus dla nas: Nie trzeba prosić o kołnież na wymiane tak jak jest z tymi do wielokrotnego użytku za kilkadziesiąt zlotych. A więc moim zdaniem tekturowy mimo wszystko ma więcej zalet niż wad.
<--- nie musisz wymieniać, podpisz a potem podejdz/podjedz do szpitala i odbierz. I nie udawadniaj tutaj wyższosci kołnierzy tekturowych nad zwykłe wielokrotnego uzycia...z szerokim zakresem regulacji.
qulimbo napisał/a:
bo po samemu jak sobie założę ręcnik to ruszam głową;P
<--- zaręczam Ci, że jak sobie założysz najlepszy kołnierz, najlepiej wyregulowany to też sobie ruszysz głową. Bo kołnierz nie słuzy do unieruchamiania tylko do STABILIZACJI odcincka szyjnego kręgosłupa. A ostatecznie metoda z recznikiem i głowy poszkodowanego między kolanami nie jest taka zła.
_________________
Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
 
 
     
RatMed
Doświadczony Forumowicz WOPR



Dołączył: 18 Kwi 2007
Posty: 84
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 6:36 pm   

hmmm generalnie chcialbym powiedziec ze ze te otworki w kolnierzach nie sluza do trachostomi (przebijania tchawicy) tylko do sprawdzania tetna :) - to jest ich zastosowanie
_________________
Wiesz, kto to jest Bóg?... Czasem zdarza Ci się, że kiedy czegoś bardzo pragniesz, to mówisz to tak jakby komuś... Bóg to ten koleś, który Cię wtedy olewa!
 
     
qulimbo 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz


Wiek: 19
Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 156
Skąd: Żary
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 6:39 pm   

RatMed napisał/a:
hmmm generalnie chcialbym powiedziec ze ze te otworki w kolnierzach nie sluza do trachostomi (przebijania tchawicy) tylko do sprawdzania tetna :) - to jest ich zastosowanie


RatMed, dzięki za sprostowanie i poprawienie :D :)

Skacowany napisał/a:
<--- nie musisz wymieniać, podpisz a potem podejdz/podjedz do szpitala i odbierz. I nie udawadniaj tutaj wyższosci kołnierzy tekturowych nad zwykłe wielokrotnego uzycia...z szerokim zakresem regulacji.


Człowieku... Nic nie udowadniam - Te wielokrotnego użycia są o niebo droższe, nie wymądrzaj się, bo nie każdy WOPR ma kasę i bez tej żałosnej ironii się wypowiadaj, bo taką zawiść sobie lepiej rozładuj przed kompem i napisz na spokojnie, kulturalnie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,8 sekundy. Zapytań do SQL: 11