-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
normy zatrudnienia
Autor Wiadomość
PAROSTATEK 
Doświadczony Forumowicz WOPR
SRW


Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 57
Skąd: STARGARD SZCZEC.
Wysłany: Wto Kwi 11, 2006 5:39 pm   normy zatrudnienia

szanowni koledzy(kolezanki)mam do was takie pytanie.czy nie sadzicie ze normy zatrudnienia powinno zmienic sie w ten sposob ze nie przelicza sie norm zatrudnienia ratownikow na dlugosc linii brzegowej,tylko powinno ustalac sie to na podstawie metrow kwadratowych kapieliska.moje pytanie wynika z tego ze ja pracuje na kapielisku o wymiarach 75m(linia brzegowa) i okolo 200m(dlugosc kapieliska).wiekszosc kapielisk na jeziorach ma wymiary basenu i wtedy to jest ok.czyli wg przepisow na moje kapielisko wystarczy 2 ratownikow.a szczescie moj dyrektor jest dosc wyrozumialy i pracuje nas 4.co o tym sadzicie.jakie sa wasze opinie.
p.s.kapielisko ma atestacje
 
 
     
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Wto Kwi 11, 2006 7:38 pm   

Hehe PAROSTATEK Twoje kapielisko to ewenement :P Ale tak na powaznie to moim zdaniem jak najbardziej ilosc ratownikow winna byc ustalana na podstawie powierzchni zabezpieczanego akwenu co pomogloby nie tylko w sytuacji przedstawionej przez Ciebie ale takze rozwiazaloby kontrowersje z zatrudnianiem ratownikow w aqua parkach.. Ale na co my liczymy znajac polskie realia :| Pozdrawiam :mrgreen:
 
     
PAROSTATEK 
Doświadczony Forumowicz WOPR
SRW


Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 57
Skąd: STARGARD SZCZEC.
Wysłany: Wto Kwi 11, 2006 8:08 pm   

no wlasnie.nie wiem ile jest takich kapielisk w polsce ale mysle ze z powodu takich "ewenementow" warto poruszac takie tematy
 
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sro Kwi 12, 2006 7:38 am   

kolucho napisał/a:
PAROSTATEK Twoje kapielisko to ewenement

niekoniecznie:) temat ciekawy ale z drugiej strony mysle ze jesli sa falochrony to nie ma sensu sztucznie skracac kapieliska. niech zostanie tak jak kolki...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Sro Kwi 12, 2006 11:55 am   

kovalsz napisał/a:
niekoniecznie:) temat ciekawy ale z drugiej strony mysle ze jesli sa falochrony to nie ma sensu sztucznie skracac kapieliska. niech zostanie tak jak kolki...

Nie slyszalem jeszcze zeby ktos skracal kapielisko jesli wystepuja falochorony (chyba musialyby wystapic jakies konkretne ku temu przeslanki) :idea: To naturalne ograniczenie dobrze wyznacza nam obszar za ktory odpowiadamy. PAROSTATEK ma kapielisko na jeziorze ktore glebokosc odpowiednia do plywania osiaga bardzo daleko od brzegu stad ten ewenement :wink: Pozdrawiam :mrgreen:
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sro Kwi 12, 2006 3:19 pm   

kolucho napisał/a:
Nie slyszalem jeszcze zeby ktos skracal kapielisko jesli wystepuja falochorony (chyba musialyby wystapic jakies konkretne ku temu przeslanki)

no kiedys przyszedl do mnie dyrektor OSIRu który mnie zatrudnial i pytal sie dlaczego mam takie duze kapielisko bo on czytal ze w przepisach ma byc tyle a tyle a ja mam ze 20 m wiecej (akurat tak byly kolki). kazal mi natychmiast zmniejszyc kapielisko :lol: ... naszczescie moj szef sie postawil i mu wytlumaczyl co i jak...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
PAROSTATEK 
Doświadczony Forumowicz WOPR
SRW


Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 57
Skąd: STARGARD SZCZEC.
Wysłany: Sro Kwi 12, 2006 7:17 pm   

koloucho ma racje moje kapielisko jest tak zbudowane ze wzgledu na glebokosc.idziesz 5 minut a wody ciagle po pas :P najsmieszniejsze jest to ze ludzie narzekaja ze jest malo miejsca do plywania :lol: niestety taka sytuacja (struktura dna)tez moze byc w pewien sposob niebezpieczna.siedzac na lodzi(przy boi czerwonej)lub na wiezy(na plazy)mozna nie zauwazyc np.ataku padaczki.na szczescie jeszcze cos takiego sie nam nie przytrafilo,a w miare mozliwosci staram sie stawiac jedna lodz na srodku kapieliska
 
 
     
pingod 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 95
Skąd: Białystok
Wysłany: Sro Kwi 12, 2006 8:00 pm   

Ciagle nie potrafie wyobrazic sobie tego miejsca. Moze masz jakies zdjecie kapieliska??
 
 
     
PAROSTATEK 
Doświadczony Forumowicz WOPR
SRW


Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 57
Skąd: STARGARD SZCZEC.
Wysłany: Sro Kwi 12, 2006 9:16 pm   

niestety zdjec nie mam.postaram sie zrobic i w trakcie sezonu zamieszcze albo zaraz po.kto nie wierzy zapraszam nad jezioro Miedwie 8)
 
 
     
t0ma5 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
RW



Wiek: 23
Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 216
Skąd: Świdwin
Wysłany: Czw Kwi 13, 2006 12:31 pm   

Dziennik Ustaw Nr 57 Rzeczypospolitej Polskiej
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 maja 1997 r.
w sprawie określenia warunków bezpieczeństwa osób przebywających w górach, pływającym kąpiących się i uprawiających sporty wodne.
Na podstawie art. 54 ust. 3 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (Dz. U. Nr 25, po2. 113 i Nr 137, poz. 639

zalacznik 4
§5
b) strefy dla umiejących pływać o głębokości wody do 4 m - bojami (pławami) w kolorze czerwonym, przy czym odległość ich od strefy dla nie umiejących pływać lub od linii brzegowej może w kierunku prostopadłym wynosić maksymalnie 50 m,

wiec jak to mozliwe ze jest zgodne z prawem
_________________
2004 - MRW
2005 - RW
2005 - Sternik motorowodny
2006 - szkolenie specjalistyczne - Wietrznice
 
 
     
PAROSTATEK 
Doświadczony Forumowicz WOPR
SRW


Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 57
Skąd: STARGARD SZCZEC.
Wysłany: Czw Kwi 13, 2006 3:55 pm   

Toma5 przepisy przepisami a zycie swoje.jesli ustawie boje czerwone w takiej odleglosci to ludzie mnie smiechem zabija.WOPR to akceptuje.nie ma zadnych pomostow.jest prowizoryczne kapielisko wydzielone bojami i jedna wieza na plazy.cale szczescie ze mamy motorowke i 2 lodzie

[ Dodano: Czw Kwi 13, 2006 4:00 pm ]
t0ma5 napisał/a:
zalacznik 4
§5
b) strefy dla umiejących pływać o głębokości wody do 4 m - bojami (pławami) w kolorze czerwonym, przy czym odległość ich od strefy dla nie umiejących pływać lub od linii brzegowej może w kierunku prostopadłym wynosić maksymalnie 50 m,



wiec moze byc to zgodne z prawem bo dlugosc strefy dla nie umiejacych plywac nie jest podana,a od granicy strefy do czerwonej boi jest jakies 25m.
 
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Czw Kwi 13, 2006 5:42 pm   

a calosc nie powina miec wiecej niz 50 m?? tyle zeby kolowrot siegal?? nie chodzi tu o glebokosc tylko o odleglosc od brzegu. czas plyniecia do goscia z zawalem wydluza sie maxymalnie a ratownik po 150 jest spompowany a musi jszcze 150 holowac...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
PAROSTATEK 
Doświadczony Forumowicz WOPR
SRW


Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 57
Skąd: STARGARD SZCZEC.
Wysłany: Pią Kwi 14, 2006 9:15 am   

jest wyraznie napisane ze 50m od linni brzegowej "lub"od strefy dla nieumiejacych plywac,wiec moim zdaniem kapielisko moze miec wiecej niz 50 m.nie ma chyba przepisu(jesli sie myle to mnie poprawcie)ktory okresla calkowita dlugosc kapieliska.uzywanie kolowrota w takiej sytuacji tez raczej mija sie z celem.wiec moim zdaniem kapieliska powinno sie dzielic ma metry kwadratowe a nie na dlugosc linii brzegowej
 
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sob Kwi 15, 2006 5:11 pm   

Jarek R. napisał/a:
W ostateczności możesz sobie zafundować dłuższy kołowrót - na plażach morskich są nawet 200 m.

chcialbym widziec jak plyniesz w 4-5 na takim kolowrocie 200 m....
Jarek R. napisał/a:
kovalsz - jest jeszcze motorówka i dwie łodzie wiosłowe. Nie musisz tyle pływać

a zdajesz sobie sprawe o ile wydluza ci sie czas reakcji przy takich odleglosciach?? zreszta judz motorowodna...napewno nie wszedzie...dwie wioslowe...nie tam gdzie pracuje... juz nie wspominajac o skuterach ktore sobie hulaja gdzie im sie podoba...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Sob Kwi 15, 2006 6:44 pm   

kovalsz napisał/a:
zreszta judz motorowodna...napewno nie wszedzie...dwie wioslowe...nie tam gdzie pracuje...

Kolega Jarek R. rozpatrywal tu konkretny przypadek czyli kapielsko na jakim pracuje PAROSTATEK :wink: Podrawiam :mrgreen:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 10