-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
normy zatrudnienia
Autor Wiadomość
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Sob Kwi 15, 2006 7:29 pm   

Jarek R. napisał/a:
Do dziś myślałem, że kołowrotek z liną i szelkami, jest wykorzystywany do asekuracji jednego ratownika ?? No cóż, widzę, że życie ratownicze idzie na przód.

Hehe 4-5 to chyba chodzilo o stan morza :idea: Przy 200 m rozwinietej liny fale mialyby co z nia robic.. I przy okazji takie male pytanko...dawniej kapieliska byly wieksze czy poprostu nadmiar liny byl z powodu wiadomego tylko tworcy przepisu :?: Pozdrawiam :mrgreen:
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sob Kwi 15, 2006 8:25 pm   

Jarek R. napisał/a:
Jeśli w tych warunkach macie krótsze liny na kołowrotkach (np. standardowe 80 m), to zastanówcie sie, czy przypadkiem w decydującej chwili nie staną się one (zamiast pomocy), zagrożeniem dla ratownika.

widac nie jestem kozakiem bo ja na fale na bank nie rozwinal bym 200 m liny na kolowrocie... rozumiem ze kolega rozwija zawsze line pod wieza... standardowe 80 m wystarcza jak ma sie glowe na karku...
Jarek R. napisał/a:
które ze względu na układ dna, linię czerwonych boi miały do 150 m od brzegu. Stąd te długości liny.

dla mnie ktos nierozsadny (zeby ostrzej nie powiedziec) stawia bojki na morzu 150 m od brzegu...bo takie jest dno?? podziwiam...przy 4-5 ta plycizna wcale nie jest taka milusia a kolega na lodzi wioslowej nie wyjdzie a motorowa w wiekszosci przypadkow jest abstrakcja a kiedys byla marzeniem... to ja juz wole niezgodnie z dnem ale zgodnie z sumieniem zrobic akwen max 75 metrow...
kolucho napisał/a:
Kolega Jarek R. rozpatrywal tu konkretny przypadek czyli kapielsko na jakim pracuje PAROSTATEK

przepraszam. nadinterpretowalem to do kapieliska morskiego.
Jarek R. napisał/a:
Kołowrót z 200 m liną był kiedyś sprzętem, który musiał znajdować się (zgodnie ze starymi przepisami) na plażach morskich. I choć kovalsz (prawdopodobnie) nie było Cię wtedy jeszcze na świecie, jakoś dawaliśmy sobie z nim radę.
Jarek R. napisał/a:
na pewno lepsze będzie podpłynięcie łodzią niż sugerowane przez Kolegę płynięcie wpław 150m i później holowanie na tym samym dystansie.

150 lepiej lodzia a 200 lepiej na szelkach?? podziwiam jak kolega na morzu rozwijal 200 m liny na fali...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
wywyjec 
Starszy Forumowicz WOPR
RW :P


Dołączyła: 04 Kwi 2004
Posty: 344
Skąd: B-stok
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 8:35 am   

Hej!!

kovalsz napisał/a:
widac nie jestem kozakiem bo ja na fale na bank nie rozwinal bym 200 m liny na kolowrocie...


A kto powiedzial, ze musisz zawsze rozwijac cala line?? Kilka razy sie nad tym zastanawialam i doszlam do wniosku, ze lepsze bylyby kolowroty z dluzsza lina (nigdy nie przewidzisz ile bedziesz musial plynac. A przeciez nie wypada powiedziec, ze nie plyne poniewaz mam za krotki kolowrot :roll:

Problem moze natomiast stanowic dodatkowa waga i mysle, ze w tym kierunku powinny isc prace nad "unowoczesnianiem" kolowrotow.

Pozdrawiam
_________________
>> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
 
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 1:38 pm   

Jarek R. napisał/a:
W załączeniu zdjęcia innych kozaków (i kołowrotów) z paru miejsc w Europie, gdzie 200 m lina na kołowrotku nie jest dla ratownika zaskoczeniem. I też jakoś sobie radzą. Nikt tu nie odkrywa Ameryki.

jak to sie ma do tego??
Jarek R. napisał/a:
Jestem po I Komunii, mam zegarek i zdaję sobie z tego sprawę. Dlatego z punktu widzenia czasu akcji i zużycia sił ratownika na pewno lepsze będzie podpłynięcie łodzią niż sugerowane przez Kolegę płynięcie wpław 150m i później holowanie na tym samym dystansie.

moze lepszy bedzie kolowrot z 1000 m liny...no bo jak zabraknie 200?? nie lepiej zrobic mniejsze kapielisko....??
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
pioro6 
Starszy Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 336
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 5:42 pm   

kovalsz napisał/a:
moze lepszy bedzie kolowrot z 1000 m liny...no bo jak zabraknie 200?? nie lepiej zrobic mniejsze kapielisko....??

A u ciebie na kąpielisku ludzie mają problemy tylko do 80 m od brzegu, tak ?? I jest to reguła, tak ?? Jeżeli napiszesz teraz że nie, to znaczy że cytowany fragment jest bez sensu.
A tak na serio, to co Ci się stanie jak będziesz miał np. 200 m liny na kołowrocie lub w zasobniku na line na kąpielisku, zamiast 80m. Tak jak wywyjec napisała nie musisz rozwijać całego kołowrota. :wink:

Pozdrawiam !!!!
 
 
     
pingod 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 95
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 7:32 pm   

pioro6 napisał/a:

A tak na serio, to co Ci się stanie jak będziesz miał np. 200 m liny na kołowrocie lub w zasobniku na line na kąpielisku, zamiast 80m. Tak jak wywyjec napisała nie musisz rozwijać całego kołowrota. :wink:

Z reguly biegniesz z tym 200m i wiecej , jak jest mokre to wazy i spowalnia, a jesli masz bojke SP w drugiej rece to biegniesz bez wspolruchow ramion.
 
 
     
jeenna 
Forumowicz WOPR
ratownik WOPR


Dołączyła: 16 Kwi 2006
Posty: 27
Skąd: lubuskie
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 9:58 pm   

Hehe gdyby nasze ratownictwo mialo taki sprzet jak ci "bohaterzy " ze Slonecznego Patrolu ... HaHa a widzieliscie jak rozbrajaja bomby ? Co to maja łby ....
_________________
_jeenna_
 
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pon Kwi 17, 2006 10:22 am   

pioro6 napisał/a:
A u ciebie na kąpielisku ludzie mają problemy tylko do 80 m od brzegu, tak ??

szczerze...raczej tak. kapielisko ma oklolo 50 - 60m wiec nawet jak cos za czerwona to jeszcze jest maly zapasik.
pingod napisał/a:
Z reguly biegniesz z tym 200m i wiecej , jak jest mokre to wazy i spowalnia, a jesli masz bojke SP w drugiej rece to biegniesz bez wspolruchow ramion.
nic dodac nic ujac...
poprostu moim zdaniem lepiej zmniejszyc kapielisko (mowie o morskim) niz przedluzac line kolowrotu...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
pioro6 
Starszy Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 336
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Pon Kwi 17, 2006 12:23 pm   

kovalsz napisał/a:
szczerze...raczej tak. kapielisko ma oklolo 50 - 60m wiec nawet jak cos za czerwona to jeszcze jest maly zapasik

No i co Ci szkodzi mieć na kąpielisku troche więcej liny ?? Bo o to mi głownie chodzi ;)
kovalsz napisał/a:
poprostu moim zdaniem lepiej zmniejszyc kapielisko (mowie o morskim) niz przedluzac line kolowrotu...

No a to zdanie to trudno komentować, moim pierwszym wrażeniem było to, zeby czerwone bojki stawiać np. 20 m od brzegu. :wink:
 
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pon Kwi 17, 2006 1:59 pm   

[quote="pioro6"]No a to zdanie to trudno komentować, moim pierwszym wrażeniem było to, zeby czerwone bojki stawiać np. 20 m od brzegu.
pioro6 napisał/a:
ltownie w dol to niestety czasem trzeba...
radze najpierw poplywac na takim kolowrocie z 200 m linka i zmiezyc czas calej akcji od wejscia do wyjscia z wody...(polecam probe przy stanie morza 3-4 albo wiecej przy silnych pradach bocznych w okolicy kolkow).
[quote="pioro6"]No i co Ci szkodzi mieć na kąpielisku troche więcej liny ?? Bo o to mi głownie chodz

pingod juz ci napisala jeden z powodow a ja dopowiem ze nie przeraza mnie 200 m liny na kolowrocie tylko kapielisko morskie 150 na 150 m. ja bym sie poprostu bal pracowac przy standardowej 4 osobowej obsludze i standardowym sprzecie ( bojki, BLka i kolowrot). czasem kolowrot jest potrzebny w kilku miejscach a nie wszedzie jest ich kilka na jednej wiezy i pomysl jak wydluza sie niepotrzebnie czas oczekiwania na taki kolowrot gdy rozwiniesz 150 czy 200m liny. samo zwijanie i szybkie przenoszenie go jest klopotliwe.
Jarek R. napisał/a:
To najbardziej rewolucyjna teoria w ratownictwie z jaką spotkałem sie od trzydziestu lat. Dostosowywać kąpielisko do sprzętu!!!
To takie proste, a ja głupi zawsze robiłem odwrotnie.
Dzięki za info i rozbawienie mnie z samego rana w Lany Poniedziałek.

szkoda ze nie zmusilem kolege do refleksji...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
wywyjec 
Starszy Forumowicz WOPR
RW :P


Dołączyła: 04 Kwi 2004
Posty: 344
Skąd: B-stok
Wysłany: Pon Kwi 17, 2006 5:36 pm   

Hej!!

kovalsz napisał/a:
kapielisko ma oklolo 50 - 60m wiec nawet jak cos za czerwona to jeszcze jest maly zapasik.


Mialam sytuacje, ze przy czerwonej fladze (przy 5-6) na obszarze kapieliska niestrzezonego (dosyc daleko) ludzie skakali na falkach na drugiej rewie, ktora byla w odleglosci ok. 150 m od brzegu. Na szczescie nie trzeba bylo po nich plynac, ale wtedy zalowalam, ze mamy tylko "standardowe" kolowroty.

Pozdrawiam
_________________
>> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
 
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Wto Kwi 18, 2006 6:41 pm   

wywyjec napisał/a:
Na szczescie nie trzeba bylo po nich plynac, ale wtedy zalowalam, ze mamy tylko "standardowe" kolowroty.

a ja w takich sytuacjach zaluje ze jest tylko jeden skuter na cale Mielno...
fajnie by bylo miec dwa kolowroty. jeden 200 m liny drugi wersja mobilna 80 m:)
przeraza mnie jedynie tworzenie 150 m kapielisk w glab morza. nie widze powodu do dumy z takiego rozstawienia bojek i tworzenie sztucznej w tym momencie koniecznosci 200 m kolowrotow...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
pingod 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 95
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto Kwi 18, 2006 6:55 pm   

kovalsz napisał/a:

a ja w takich sytuacjach zaluje ze jest tylko jeden skuter na cale Mielno...

Ale jest... Masz moze zdjecie, chce przynajmniej wiedziec jak wyglada...
 
 
     
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Wto Kwi 18, 2006 8:25 pm   

pingod napisał/a:
Masz moze zdjecie, chce przynajmniej wiedziec jak wyglada...

Zdjecia skutera z jakiego ja mialem niewatpliwa przyjemnosc korzystac sa juz zamieszczone na Forum - tutaj :) Pozdrawiam :mrgreen:
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pią Kwi 21, 2006 2:53 pm   

Jarek R. napisał/a:
to nie 4 ratownikóę (jak podałeś) a 6 osób, a sprzęt to między innymi 6 koł ratunkowych, dwie łodzie wiosłowe, dwa kołowroty, 4 rzutki itd.

kolega tez niech lepiej pojezdzi i zobaczy jak to wyglada w innych miejscach. nie mowie ze tak byc powinno ale tak jest i tyle...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,99 sekundy. Zapytań do SQL: 12