www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przerwa obiadowa podczas dyżuru i kilka innych pytań.
Autor Wiadomość
Bojo91 
Czasem zagląda


Dołączył: 02 Sie 2014
Posty: 2
Skąd: Polska
Wysłany: Sob Sie 02, 2014 1:46 pm   Przerwa obiadowa podczas dyżuru i kilka innych pytań.

Witam,
mam pytanie a mianowicie jestem ratownikiem na kąpielisku stworzonym na jeziorze i przerwa obiadowa obowiązuje od 13-14, idąc na nią zdejmuje flage czyli tym samym informuję o braku dyzuru. Czy w razie jakiegos wypadku podczas przerwy ponosze jakąkolwiek odpowiedzialnosć?

Druga sprawa to kolonia, która przyjeżdża z własnym ratownikiem. Czy on ponosi za nich odpowiedzialnosć czy ja również?

Dzieki za odpowiedzi :)
 
     
Perykles
Starszy Forumowicz WOPR


Pomógł: 21 razy
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 419
Skąd: inąd
Wysłany: Sob Sie 02, 2014 3:21 pm   Re: Przerwa obiadowa podczas dyżuru i kilka innych pytań.

Bojo91 napisał/a:
... mam pytanie a mianowicie jestem ratownikiem na kąpielisku stworzonym na jeziorze i przerwa obiadowa obowiązuje od 13-14, idąc na nią zdejmuje flage czyli tym samym informuję o braku dyzuru. Czy w razie jakiegos wypadku podczas przerwy ponosze jakąkolwiek odpowiedzialnosć?
Jeśli masz w umowie że zabezpieczasz kąpielisko w godzinach np. 9-13 oraz 14-18 i w regulaminie kąpieliska i zapis że jest ono czynne w tych godzinach to nie odpowiadasz tak jak nie odpowiadasz gdy np. ktoś przyjdzie sobie popływać o 8 rano lub o 8 wieczorem.
Uderzyło mnie natomiast sformułowanie
Cytat:
jestem ratownikiem na kąpielisku stworzonym na jeziorze i przerwa obiadowa obowiązuje od 13-14, idąc na nią zdejmuje flage czyli tym samym informuję o braku dyzuru
Wygląda że jesteś sam na tym kąpielisku a to już za dobrze nie jest. Pomijam tu fakt że to pewnie nie kąpielisko a miejsce wykorzystywane do kąpieli.


Bojo91 napisał/a:
... Druga sprawa to kolonia, która przyjeżdża z własnym ratownikiem. Czy on ponosi za nich odpowiedzialnosć czy ja również?
On odpowiada za swoją kolonie a ty za wszystkich na kąpielisku.
 
     
bienio 
Starszy Forumowicz WOPR



Pomógł: 3 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Maj 2012
Posty: 403
Skąd: Woda
Wysłany: Sob Sie 02, 2014 5:17 pm   

Bojo91 napisał/a:
Druga sprawa to kolonia, która przyjeżdża z własnym ratownikiem. Czy on ponosi za nich odpowiedzialnosć czy ja również?


Ratownik kolonijny podlega Tobie. Za ewentualny wypadek, głównie odpowiadasz Ty.

Poza tym jak duże jest to miejsce "do kompania" ?
...
_________________
- MR WOPR
- Sternik Motorowodny
- RW
- IRR - sp. Pływanie
- KPP, RWP, RWŚ, RWM
- Ratownik Wodny MSW
- Trener Klasy II - Pływanie
---------------------------
 
     
Bojo91 
Czasem zagląda


Dołączył: 02 Sie 2014
Posty: 2
Skąd: Polska
Wysłany: Sob Sie 02, 2014 5:43 pm   

Perykles napisał/a:
Jeśli masz w umowie


Nie mam umowy, wiec jak kreuje się kwestia odpowiedzialności ?

bienio napisał/a:
Poza tym jak duże jest to miejsce "do kompania" ?


Niezbyt duże, 15x15m

[ Dodano: Sob Sie 02, 2014 9:03 pm ]
Dodam jeszcze, że w regulaminie jest wzmianka o tym, że kąpielisko jest czynnye gdy jest biała flaga, wiec gdy nie ma żadnej to analogicznie jest nieczynne ?
pisze dlatego, że to male kąpielisko a ma sie tu zwalic 150 osob
 
     
Bezpiecznawoda
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
www.24ratownik.pl


Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 145
Skąd: Polska
Wysłany: Nie Sie 03, 2014 10:39 pm   

bienio napisał/a:
Bojo91 napisał/a:
Druga sprawa to kolonia, która przyjeżdża z własnym ratownikiem. Czy on ponosi za nich odpowiedzialnosć czy ja również?


Ratownik kolonijny podlega Tobie. Za ewentualny wypadek, głównie odpowiadasz Ty.

Poza tym jak duże jest to miejsce "do kompania" ?
...


Ratownik kolonijny podlega Tobie. PODSTAWA PRAWNA?? bo coś mi się wydaje że ktoś tu bzdury pisze....
_________________
SRW-2007 MI-2011
Instruktor: Motorowodny PZMWiNW,Żeglarstwa,Pływania, Pierwszej pomocy,
Aqua Fitness,
Ratownik Medyczny
Kierownik Obozów i Kolonii
 
 
     
Luka 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Marine


Pomógł: 6 razy
Wiek: 25
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 86
Skąd: WOPR
Wysłany: Pon Sie 04, 2014 8:57 pm   

Ja Ci powiem, tyle że na Twoim grajdole Ty jesteś najważniejszy i żaden inny ratas nie ma prawa się narzucać. Jeżeli ktoś będzie w porządku i pomoże to fajnie, ale kwestię odpowiedzialności zostaw sobie tak jakby go wcale tutaj nie było. W pierwszej kolejności będą szukać winy u Ciebie, do niego dobiorą się zapewne później ew. zrobią to jego "pracodawcy".
Jak to nie masz umowy? Jeżeli nie masz umowy to nie rozumiem wgl tej sytuacji.
_________________
Per Mare Per Terram
 
 
     
DeVu 
Stały bywalec


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 1976
Wysłany: Pon Sie 04, 2014 9:58 pm   

Bojo91 napisał/a:
Perykles napisał/a:
Jeśli masz w umowie


Nie mam umowy, wiec jak kreuje się kwestia odpowiedzialności ?


Jeżeli nie masz podpisanej żadnej umowy to w ogóle co tam robisz? Pracujesz społecznie? Nie odpowiadasz cywilnie, bo nie masz podpisanej umowy cywilnoprawnej, natomiast ciąży na Tobie odpowiedzialność karna, jak na każdym wczasowiczu na plaży, który musi udzielić pomocy osobie która tonie. Tak się zastanawiam czy czasem bezprawnie używasz stanowiska? To też jest naruszenie prawa. Właściciel kąpieliska ponosi za to odpowiedzialność cywilną.

Jeżeli się mylę proszę o poprawienie mnie.
 
     
crixs
BAD - Bardzo Aktywny Działacz


Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 118
Skąd: Zabrze
Wysłany: Wto Sie 05, 2014 4:23 pm   

Kiedyś na jednym z stanowisk na kąpielisku na plaży, stwierdziliśmy z chłopakami, że ratownik , który przychodzi ze swoją kolonią powinien to robić na plaży strzeżonej ( jest jakieś rozporządzenie ministra edukacji, że zorganizowane grupy muszą korzystać z kąpieli na wyznaczonych kąpieliskach pod opieką ratownika i wychowawcy) więc po dogadaniu się z kierownikiem kąpieliska ustala się miejsce ich kąpania oraz wszystkie inne sygnały ustalenia itp itd. Co do odpowiedzialności - odpowiedzialny jest wychowawca , ratownik oraz ratownicy na kąpielisku (chociaż zasadnym wydaje mi się, że ratownicy na kąpielisku odpowiedzialni są za kontrolę ratownika kolonijnego czy przestrzega reguł panujących na danym obszarze i w reagują. Dzieciaków kolonijnych obserwują ale tak samo jak pozostałych kąpiących się)

Ratownicy kolonijni i wychowawcy, którzy kąpią swoje grupy poza wyznaczonymi obszarami wodnymi łamią prawo i zagrażają bezpieczeństwu swoich podopiecznych
 
     
eR 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
Swimming Association


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Wrz 2012
Posty: 221
Skąd: Białystok/Warszawa
Wysłany: Czw Sie 07, 2014 12:42 pm   

crixs napisał/a:
Kiedyś na jednym z stanowisk na kąpielisku na plaży, stwierdziliśmy z chłopakami, że ratownik , który przychodzi ze swoją kolonią powinien to robić na plaży strzeżonej ( jest jakieś rozporządzenie ministra edukacji, że zorganizowane grupy muszą korzystać z kąpieli na wyznaczonych kąpieliskach pod opieką ratownika i wychowawcy)


Wynika to z "zabezpieczenia się" przed ewentualnym wypadkiem. Ustawa nie mówi że to ma być (na przykład) kąpielisko strzeżone. Chodzi o to, że prokurator zada podstawowe pytanie jakie działania prewencyjne zostały podjęte, aby do wypadku nie doszło...

crixs napisał/a:
...dogadaniu się z kierownikiem kąpieliska ustala się miejsce ich kąpania oraz wszystkie inne sygnały ustalenia itp itd.


Wszystko zależy od regulaminu kąpieliska. Są i takie miejsca gdzie zgodnie z literą prawa możesz przyjechać i z 100 osób bez ratownika i nic Ci nie powiedzą :D W dobrym tonie jest oczywiście uprzedzić, zapytać ustalić...ale to oczywiście normą nie jest...
 
     
stary ratownik 
Starszy Forumowicz WOPR


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 10 Lut 2013
Posty: 362
Skąd: Kalisz
Wysłany: Czw Sie 07, 2014 8:02 pm   

eR napisał/a:
Ustawa nie mówi że to ma być (na przykład) kąpielisko strzeżone.

Nie masz racji eR. Rozporządzenie
Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 stycznia 1997 r. w sprawie warunków, jakie muszą spełniać organizatorzy wypoczynku dla dzieci i młodzieży szkolnej, a także zasad jego organizowania i nadzorowania. Nowelizacja tego Rozporządzenia miała miejsce dnia 9 grudnia 2009 roku (Dz.U. 2009 nr 218 poz. 1696) mówi wyraźnie:

§ 9.

1. Organizator wypoczynku jest zobowiązany zapewnić uczestnikom wypoczynku bezpieczne i higieniczne warunki w czasie wypoczynku.

2. Uczestnicy wypoczynku korzystają z wyznaczonych kąpielisk pod opieką wychowawcy i przynajmniej jednego ratownika z odpowiednimi kwalifikacjami.

Grupy zorganizowane muszą korzystać ze strzeżonych kąpielisk.
_________________
wszyscy chcemy dobrze, nie skaczmy więc sobie do gardeł, a skoncentrujmy na misji ratowania życia
 
     
PB 
Stały bywalec
PB


Pomógł: 5 razy
Wiek: 55
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 1018
Skąd: Stołeczne WOPR
Wysłany: Nie Sie 10, 2014 8:15 pm   

stary ratownik napisał/a:

2. Uczestnicy wypoczynku korzystają z wyznaczonych kąpielisk pod opieką wychowawcy i przynajmniej jednego ratownika z odpowiednimi kwalifikacjami.

Grupy zorganizowane muszą korzystać ze strzeżonych kąpielisk.


Mamy tu jak zwykle galimatias. rozporządzenie powstało gdy istniały wyłącznie kąpieliska zorganizowane i prowizoryczne.
Po wejściu w życie zmian ustawy Prawo wodne, Minister Edukacji powinien zmienić rozporządzenie ale ... kto by się tam w Ministerstwie takimi barachłami przejmował.

No i zostało kąpielisko ...
 
     
SoLo 
Stały bywalec
SoLo


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 762
Skąd: Centrum
Wysłany: Pon Sie 11, 2014 9:24 am   

"Duch" tego rozporządzenia Ministra Edukacji wskazywał na miejsce wyznaczone do kąpieli (spełniające określone normy) z zabezpieczającą je służbą ratowniczą.
PB napisał/a:
Po wejściu w życie zmian ustawy Prawo wodne, Minister Edukacji powinien zmienić rozporządzenie ale ... kto by się tam w Ministerstwie takimi barachłami przejmował.

Faktycznie rodzi się pytanie jak dobrze zrozumiałem Twoją wypowiedź; czy w tej sytuacji za takie dozwolone miejsce można uznać "miejsca wykorzystywane do kąpieli" zabezpieczane przez odpowiednią ilość ratowników wodnych?
Czy któraś organizacja ratownicza próbowała zwrócić na ten drobny problem uwagę Ministra edukacji narodowej? Chyba to jedna z ról tych organizacji.
_________________
Pozdrawiam
 
     
Perykles
Starszy Forumowicz WOPR


Pomógł: 21 razy
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 419
Skąd: inąd
Wysłany: Pon Sie 11, 2014 9:35 am   

SoLo napisał/a:
...Czy któraś organizacja ratownicza próbowała zwrócić na ten drobny problem uwagę Ministra edukacji narodowej? ...
Nie jest ona taki drobny ten problem bo gdyby chcieć się ściśle trzymać przepisów to w rozporządzeniu nie tylko nie znajdziemy miejsc wykorzystywanych do kąpieli ale także basenów, pływalni czy ogólnie parków wodnych.
 
     
SoLo 
Stały bywalec
SoLo


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 762
Skąd: Centrum
Wysłany: Wto Sie 12, 2014 8:45 pm   

Perykles napisał/a:
bo gdyby chcieć się ściśle trzymać przepisów to w rozporządzeniu nie tylko nie znajdziemy miejsc wykorzystywanych do kąpieli ale także basenów, pływalni czy ogólnie parków wodnych.

Zapewne mówisz o tym rozporzadzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 stycznia 1997 r. i faktycznie jeśli mowa w nim tylko o "wyznaczonych kąpieliskach", jako jedynym miejscu z którego uczestnicy wypoczynku (dzieci) mogą korzystać, to już od 1997 r. dzieci w ramach zorganizowanego wypoczynku nie powinny korzystać z pływalni (basenów), parków wodnych, o miejscach wykorzystywanych do kąpieli już nie wspomnę :shock: .
Stawiam sobie w tym momencie pytanie czy nauka pływania dla zorganizowanych grup szkolnych podlega również pod ten zapis - wypoczynek i wyznaczone kąpieliska, czy jednak na naukę pływania to na pływalnie z taką grupą można chodzić :?: :shock: :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam
 
     
PB 
Stały bywalec
PB


Pomógł: 5 razy
Wiek: 55
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 1018
Skąd: Stołeczne WOPR
Wysłany: Wto Sie 12, 2014 11:24 pm   

Ustawa o systemie oświaty i rozporządzenie MEN nakłada na organizatora ... "zapewnienie stałego nadzoru ratownika lub ratowników".
Czy obowiązek ten będzie zrealizowany poprzez przyprowadzenie dzieci na kąpielisko gdzie jest zapewniony stały nadzór ratownika - nie mnie to oceniać. Myślę, że jakiś radca prawny się musi wypowiedzieć.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-


Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11