-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Akcje (nie tylko ratunkowe (-: )
Autor Wiadomość
madzinkatweety 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Wiek: 18
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 68
Skąd: Beskidzkie WOPR
Wysłany: Pią Mar 07, 2008 11:28 pm   

Przepraszam ze tutaj to pisze ale nie chciałam dla jednego posta zakładac tematu ale własnie wrociłam z basenu miałam trening i przepłynełam 50m pod woda i strasznie sie ciesze:) I w sumie chciałam sie tylko pochwalic:):D
_________________
2007 - Młodszy Ratownik WOPR
2007 - BLS-AED
2008 - Sternik Motorowodny?
2008 - Ratownik Wopr?
 
     
DeVu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR


Wiek: 21
Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 373
Skąd: WWa
Wysłany: Pią Mar 07, 2008 11:57 pm   

Gratuluję ;) mi też się udała ta sztuka, tylko potrzebowałem 5min żeby dojść do siebie... :o
 
 
     
Lussik 
Forumowicz WOPR
MRW do czasu!


Wiek: 19
Dołączył: 15 Lut 2008
Posty: 37
Skąd: Janikowo Kuj-pom
Wysłany: Sob Mar 08, 2008 10:29 am   

Wracając do tematu. Siedziłem sobie kiedyś na basenie i podchodzi do mnie i chłopczyk i mówi, że w basenie pływa KUPA!!!. Ja z kolęgą tacy zdziwieni myślimy co tu zrobić ludzi było pełno bo to była sobota koło godziny 19. Wkońcu podjeliśmy decyzję, że będziemy je łowić. A że byłem młodszy stopniem i wiekiem od kolegi to padło na mnie. Ja poszedłem się przebrać a kolega poszedł po siateczkę do łowienia rybek z akwarium. Po wejściu do wody i zlokalizowaniu kupy zabrałem się za oględziny, po chwili obserwacji okazało się, że to było piegusek (takie ciastko) nie wiem jak ono znalazło się w wodzie, wtedy już bez siateczki je zabrałem. Po wszystkim było trochę śmiechu.

Pozdrawim Lussik!!!
_________________
KDP/CMAS* (P1)- 2008
Młodszy Ratownik Wodny-2007
Sternik Motorowodny-2007
Żeglarz Jachtowy- 2001
 
 
     
eselfunk 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Wiek: 22
Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 71
Skąd: miasto włókniarzy
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 12:10 am   

madzinkatweety napisał/a:
Przepraszam ze tutaj to pisze ale nie chciałam dla jednego posta zakładac tematu ale własnie wrociłam z basenu miałam trening i przepłynełam 50m pod woda i strasznie sie ciesze:) I w sumie chciałam sie tylko pochwalic:):D


Tak niesamowite :lol: ... tak sie składa ze na basenie, gdzie pracuję, dyrektor pływalni zrobił test sprawnosciowy dla ratowników. Wszyscy "wodni" zrobili 50 m pod wodą (2 baseny 25m) i to po sprawdzianie na 100 m dowolnym.
_________________
http://www.myspace.com/enharjarna

2001- Żeglarz Jachtowy
2002- MRW
2007- RW
2007- P1/CMAS / SS1 / PN1
2007- oxygen provider
2008- szkolenie na wodach szybkopłynących 'A' Wietrznice woj. małopolskie
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Wto Mar 11, 2008 5:47 pm   

MODERATOR
madzinkatweety, dostajesz ostrzezenie kolezanko bo juz mnie nudza tego typu przeprosiny. trzymajmy sie tematow.
MODERATOR
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
     
Ankka 
Wypowie się, choć w ostateczności
ratownik wopr


Wiek: 19
Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 11
Skąd: Zdolny Śląsk
Wysłany: Wto Kwi 01, 2008 5:03 pm   

Apropos morskich ssaków- foka w wakacje 2007 bywała też w Rewalu, dzieciaki z kolonii za bardzo nie wierzyły, że jak nie będą sie wydzierać i poruszać to im nic nie zrobi. W sumie się nie dziwię, sama się schizowałam pływając wieczorkami czy zaraz nie wypłynie żeby mnie ugryźć ;p
_________________
Wiesz dlaczego Cię lubię?- bo najlepiej na świecie odgrzewasz kopytka z biedronki :D -
 
 
     
ArturD 
Forumowicz WOPR


Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Cze 14, 2008 9:34 pm   

W ostani weekend, 2 kobiety prosily zebym im otworzyl ToiToi'a, bo
1) nigdy z niego nie korzystala i nie wiedziala jak dziala w nim klamka;
2) "obeszlam go dookola i nie widze z ktorej strony sa drzwi" :shock: :mrgreen:
 
 
     
Kociu 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
Ehh


Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 111
Skąd: Szczecin/Bartniki
Wysłany: Nie Cze 15, 2008 10:01 am   

ArturD napisał/a:
W ostani weekend, 2 kobiety prosily zebym im otworzyl ToiToi'a, bo
1) nigdy z niego nie korzystala i nie wiedziala jak dziala w nim klamka;
2) "obeszlam go dookola i nie widze z ktorej strony sa drzwi" :shock: :mrgreen:


hah zabilo mnie to xD :twisted:

a co do dziwnych akcji, sytuacji to ja bedac w sierpniu 2007 na stazu ganialem mewy i inne ustrojstwa bo rozdzieraly worki w smietnikach na plazy i pozniej cala plaza jak wysypisko wygladalo :evil: (tez to bylo w Rewalu - normalnie pierw foki pozniej mewy a za rok beda dinozaury :D )
 
     
szary89 
Forumowicz WOPR


Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 27
Skąd: Żory (woj. Śląskie)
Wysłany: Nie Cze 15, 2008 1:11 pm   

ja musiałem wyganiać łabędzie z samego rana czasami z plaży :) bo srały na plaże
 
 
     
bandit 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 57
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 9:44 pm   

Jeziorko, pomost doś długi w ksztłacie litery 'H', wchodzi ekipa 2 kolesi i 4 laski - i jeden kolezka rozpedza sie do popisowego skoku... ja juz sie zbieram do "uświadamiania" a tu dzieje sie rzecz wręcz kosmiczna - kolo z impetem staje do odbicia na koncu dechy, robi sie dzwignia i gosc wyrywa przeciwny koniec sztachety, który siarczyście trafia go w dupsko. już więcej sie nie popisywał :mrgreen: PKP poprostu :razz:
 
     
ArturD 
Forumowicz WOPR


Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 6:22 am   

Kolejny dzien w pracy w Łebie. Podchodzi do nas jakas starsza pani, niemka, w reku trzyma jakies porysowane okulary. Łamana angielszczyzna tlumaczy nam ze znalazla te oklulary jakies 4km stad i pyta czy nikt sie do nas nie zgaszal. Gdy uslyszala ze nie, zupelnie powaznie przekazala nam znalezisko proszac, zebysmy, jesli nikt sie po nie nie zglosi, wyslali je do Afryki, lub Ameryki południowej, a tam na pewno ktos sie z nich ucieszy... Troche mnei zszokowala :wink:
 
 
     
Osiola 
Wypowie się, choć w ostateczności



Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 11
Skąd: Świnoujście/Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pon Lis 24, 2008 2:28 pm   

podczas dyżuru podchodzi do nas babka i mówi że jakiś 1km stąd na plaży niestrzeżonej leży łabędź, żyje ale nie może chodzić i pewnie mu coś jest, więc my żeby nie wyszło że nas to nie interesuje to do szefa zgloszenie, szef mówi ze zadzwoni do weterynarza.

10min później podchodzi kolejna babka i pyta czy jakieś służby zostały powiadomione w spraie tego łabędzia, a ja jej na to z poważną miną - "tak proszę pani, rzeźnik juz jest w drodze" - zobaczyć wyraz twarzy tej kobiety bezcenne ;)
_________________
2005 MRW
2007 Instruktor Pływania
2007 RW
2008 Sternik Motorowodny
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe



Strona wygenerowana w 2,33 sekund. Zapytań do SQL: 13