Tak kolega pracujacy w Mielnie Na "nivejce" pokazal ze niezle radzi sobie z BLka
wywyjec napisał/a:
mam nadzieje, ze te cwiczenia RKO ograniczaly sie tylko do prawidlowego ulozenia rak na koledze. Tzn. w tym momencie sie konczyly.
Hehe gdyby ograniczaly sie jedynie do cwiczen prawidlowego ulozenia rak to pozytek az taki by z nich nie byl Aqrat na zdjeciu na pierwzym planie ujety jest moment gdy kolega lokalizowal wyrostek mieczykowaty a nie prowadzil ucisniec bo przy tak ulozonych rekach nawet jakby sie staral to ciezko by mu bylo Dodatkowo teraz tego typu szukanie miejsca ucisniec wedlug nowych wytycznych nie jest juz konieczne gdyz uklada sie dlonie centralnie na klatce ale kurs odbywal sie wczesniej i mozna m in zaobserwowac ze jednak troche czasu schodzilo na lokalizacje punktu ucisniec Pozdrawiam
Jasne ze nie wykonywalismy ucisniec oraz wdechow a jedynie markowalismy je a cwiczylismy poprostu caly schemat postepowania od sprawdzania czynnosci zyciowych az do ulozenia w prawidlowej pozycji po udanej akcji Twoj wczesniejszy post zrozumialem iz masz zastrzezenia do rak kolegi na zdjeciu tzn ze zinterpretowalas to tak ze ze zgietymi rekami i zle przylozonymi markuje ucisniecia Pozdrawiam
Chodzilo mi o tego goscia po prawej (powiedzmy, ze na drugim planie). Wyglada jakby byl w trakcie uciskania. A tego na "zdrowych" nie polecam. Tak samo jak wdechow. Oczywiscie wszystkie inne czynnosci jak najbardziej.
I jeszcze jedno pytanie: czy mieliscie taka sama kwalifikacje na kurs jak ta na Slasku??
Pozdrawiam
_________________ >> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
Powinno to tak wygladac gdyz maksymalnie imitowalismy cale RKO i postawa podczas uciskania byla taka jak przy normalnej realnej akcji Hehe co do wdechow to byla jedna komiczna sytuacja w ktorej koledzy sie za bardzo wczuli w symulacje..
wywyjec napisał/a:
I jeszcze jedno pytanie: czy mieliscie taka sama kwalifikacje na kurs jak ta na Slasku??
Kwalifikacje mielismy ale nie musielismy za nia placic i odbywala sie w jednostce terenowej. Forma byla zblizona aczkolwiek wymagania byly nieco inne gdyz u nas nie bylo az tylu chetnych (wrecz kilka osob) bo nie byly to kwalifikacje calego wojewodztwa.
Chodzilo mi o tego goscia po prawej (powiedzmy, ze na drugim planie). Wyglada jakby byl w trakcie uciskania. A tego na "zdrowych" nie polecam. Tak samo jak wdechow. Oczywiscie wszystkie inne czynnosci jak najbardziej.
I jeszcze jedno pytanie: czy mieliscie taka sama kwalifikacje na kurs jak ta na Slasku??
Pozdrawiam
ten gosciu w drugim planie to jestesm ja ;)nie boj sie pozorant przezyl i ma sie dobrze;pto bylo tylko markowanie.ucho jesli dobrze pamietam to byl chyba egzamin z RKO
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach