Wysłany: Nie Gru 18, 2005 3:58 pm JAK TRENUJECIE ?
Mam pytanie do was JAK TRENUJECIE Jak wyglada wasz trening czy trenujecie Razem wszyscy Ratownicy czy Indywidualnie u mnie jest raz w tygodniu trening Ratowników ale na 6:00 i na drugim końcu miasta Ja Trenuje na Pływalni dwa razy w tygodniu mam taki mały plan i próbuje go realizować , tez cwicze na siłowni nad moca
Jak wygląda to u was jesli macie jakiś ciekawy pomysł jak trenować chętnie poczytam . Pozdrowienia
Wiek: 20 Dołączyła: 09 Wrz 2005 Posty: 72 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Gru 25, 2005 3:37 pm
racja, ja staram się być na basenie trzy razy w tygodniu, ale nie zawsze mi się to udaje:/ często też spotykamy się w większym gronie i ćwiczymy chwyty;)
ja na basenie jestem 3 razy lub nawet 4 razy w tygodiu.... najpierw rozgrzewka... potem pływam - ręce-, potem nogi... i wszystko na koniec razem... szkoda ze nie jakis treningów u mnie WOPROWYCH ... ale raczej wszystko mam pod kontrolą...
Jak juz jest cieplej to i na rowerek se wyjde
Jakies cwiczonka w domku wiadomo ale to raczej dla samej siebie
Na basenie staram sie byc 3 razy w tygodniu ( lub dwa zalezy jak z czasem ) tak szczegolnie wiosna do lata - przed sezonem .
U mnie w miescie nie ma zadnej druzyny WOPR-u ( SZKODA ) wiec trenuje sama czasem sie pojdzie z kims kto zna sie na tym i cos sie poćwiczy typu chwyty i cholawanie itp. A treningi na basenie robie se sama , kiedys trenowalam wiec trening umiem se ulozyc . I jest Git , musi byc Git w tym sezonie .. zeby lipy nie bylo z dostaniem pracy !
zimą bieganko narty basen siłownia trzeba dbać o wygląd pużniej pływalnia 3-4 w tygodniu . mam szczęście mamuśka pracuje na pływalni za to ją kocham szkoda że ratownicy na baseny niewchodzą za darmo jak było kiedyś jak niektórzy mają utrzymać formę w pływaniu jak niemają na głupi bilet
u nas pływalnia za przepracowane społeczne godziny na jej rzecz, daje możliwość nieodpłatnego korzystanie z basenu.
_________________ 2005-Młodszy Ratownik WOPR
2006-Sternik Motorowodny
Grupa Szybkiego Reagowania WOPR
''zmieniamy horyzont, w natchnieniu, w zachwycie, bo jedno, bo jedno jest życie.''
z opdpłatnoscią, ostatnio sie cos zmieniło, u mnie zarowno na basen szkolny jak i ten podlegający bezposrednio pod OSIR ratownik wchodzi po okazaniu legitymacji. :]
_________________ Jeśli już coś robisz, rób to dobrze...
Wiek: 24 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 6 Skąd: miasto z czerwonej cegły...
Wysłany: Pon Cze 26, 2006 9:16 am
Tak jest w wiekszosci miast...choc w Warszawie bywaja wyjatki,
Nie ma to jak treningi nak jeziorem lub morzem latem...wieksza przestrzen, trudniejsze warunki i lepsza symulacja ewentualnych wypadkow...
JA CHODZE NA BASEN CODZIENNIE Z TYM ZE PLYWAM SAMA BO NIESTETY ALE NIE MAM CHETNYCH A JAK WIADOMO ZEBY ZROBIC SOBIE TRNING TO NAJLEPIEJ POPROSIC KOGOS DO POMOCY
Ja treningi z ratownikami mam raz w tygodniu trenujema tam wszystko co jest zwiazane z ratownictwem.5 razy w tygodniu mamy treningi z samego pływania plus do tego dochodzi jeszcze siłka.Cwiczymy ze wszystkimi ratownikami:)
POZDRAWIAM
Dołączyła: 05 Lip 2006 Posty: 10 Skąd: z Wałbrzycha
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 4:33 pm
heh ja tam trenuje w sekcji pływacko- ratowniczej , w sumie codziennie po 2h oprócz niedzielki troszke to jest wykańczające ale jakoś daje rade ale jest cieżko dziennie wychodzi nam koło 4kilometrów, ale jestem z siebie dumna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach