-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
"FAKTY I MITY"..... czyli mity na temat woprowców.
Autor Wiadomość
Jolly Roger 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 19
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 60
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 9:30 am   

czarasia napisał/a:
większość ratowników to dzieciaki średnia wieku to 18- 22 :/ więc z męskości wiele w tym wieku nie ma :( ps bez urazy panowie


Droga Pani, bez generalizowania proszę... :cool:

A co do tematu, mam komentarz klientki z wczoraj:

Ratownicy~ Specjaliści od rzygaczy (mamy konsole do atrakcji w tym biczy wodnych)
 
     
wywyjec 
Starszy Forumowicz WOPR
RW :P


Dołączyła: 04 Kwi 2004
Posty: 344
Skąd: B-stok
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 11:28 am   

Hej!

Qba napisał/a:
Mity:
"(...)Jak ktoś zacznie się topić to pójdzie szybko pod wodę i i tak nawet nie zauważycie. Nie da sie tego upilnować." - plażowicz poważnym tonem mędrca :lol:


A wiesz, że czasami się zdarza? Życzę Ci jednak, żebyś nie miał nigdy takiej sytuacji i żebyś nadal naiwnie wierzył, że panujesz nad tym, co dzieje się na kąpielisku.

Pzdr
_________________
>> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
 
 
     
Ubu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 371
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 11:50 am   

wywyjec napisał/a:
A wiesz, że czasami się zdarza? Życzę Ci jednak, żebyś nie miał nigdy takiej sytuacji i żebyś nadal naiwnie wierzył, że panujesz nad tym, co dzieje się na kąpielisku.


Ja już niestaty miałem taką sytuacje, i mimo iż wszyscy ratownicy byli na swoich stanowiskach nikt nie widział jak 10 letni chłopczyk poszedł pod wodę. Nie jest się w stanie wszystkiego widzieć kiedy co chwile ktos nurkuje nie wiesz czy ten akurat własnie sie nie zanużył a tamten jest już za długo pod wodą. Wszystkiego zauważyć sie nie da.
Dopiero kiedy wynieśli go z wody to zobaczyliśmy co sie stało, całe szczęście udało sie go uratować.
_________________
Ratownik WOPR, Kurs KPP (KSRG), Płetwonurek CMAS P1, Sternik Motorowodny, Student Ratownictwa Medycznego.
 
 
     
Qba
Forumowicz WOPR


Dołączył: 18 Kwi 2004
Posty: 30
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 12:22 pm   

wywyjec napisał/a:
Hej!

Qba napisał/a:
Mity:
"(...)Jak ktoś zacznie się topić to pójdzie szybko pod wodę i i tak nawet nie zauważycie. Nie da sie tego upilnować." - plażowicz poważnym tonem mędrca :lol:


A wiesz, że czasami się zdarza?

Pzdr

CZASAMI się zdarza - 7-15 osób rocznie ( http://www.policja.pl/por.../UTONIECIA.html ). Ale wg mnie jest to bardzo mały procent w porównaniu z ilością akcji ratowniczych, w których ratownik ZAUWAŻYŁ, że potrzebna jest jego interwencja.

wywyjec napisał/a:

Życzę Ci jednak, żebyś nie miał nigdy takiej sytuacji i żebyś nadal naiwnie wierzył, że panujesz nad tym, co dzieje się na kąpielisku.

A ty nie wierzysz, że panujesz?

Pozdrawiam
 
     
wywyjec 
Starszy Forumowicz WOPR
RW :P


Dołączyła: 04 Kwi 2004
Posty: 344
Skąd: B-stok
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 4:19 pm   

Hej!

Mylisz pojęcia. Nie chodzi o to ilu udało się uratować a ilu nie. Chodzi o to kiedy ratownik sam z siebie pewne rzeczy zauważył, a kiedy ktoś mu "pomógł". Jeśli kąpielisko jest niewielkie i mało ludzi w wodzie, to faktycznie możesz obserwować wszystkich.

A teraz pomyśl o zasłabnięciach w wodzie, udarach, zawałach, atakach padaczki. Był człowiek i go nie ma. (w tym roku mieliśmy taki wypadek) Poza tym: po kilku godzinach pracy na pełnym słońcu (powiedzmy godz. 15), na stanowisku 3 osoby, przychodzi spanikowana matka, bo zginęło dziecko+ chłopaczek z rozbitą głową (też się zdarzało), uwierz mi, że nie jest łatwo nad wszystkim zapanować. Potrzeba troszkę pokory...Jesteśmy tylko ludźmi.

Pzdr
_________________
>> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
 
 
     
Jolly Roger 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 19
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 60
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 9:26 pm   

Qba napisał/a:

CZASAMI się zdarza - 7-15 osób rocznie ( http://www.policja.pl/por.../UTONIECIA.html )


Tak sobie przeglądam te statystki i coś sie nie pokrywają z woprowskimi, dziwne
http://www.wopr.pl/wopr_main.php?o=170,176,197

Ciekawa jest również informacja:
Spośród 272 osób uratowanych - 214 osób uratowali policjanci.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 13