-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
mam kilka pytan do pan!!
Autor Wiadomość
Barbarossaa 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Wiek: 20
Dołączyła: 09 Wrz 2005
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 11:17 am   

Zauważyłam jedną rzecz pracucując w kilku miejscach, ludzie mniej krępują się przyjść z problemem do kobiety niż mężczyzny. Nie miałam sytuacji, żeby ktoś nie stosował się do moich poleceń i nie bałam się używać gwizdka :) Nigdy nie czułam się dyskryminowana przez kolegów w pomarańczowych strojach, a wręcz przeciwnie, chociaż też nigdy nie było taryfy ulgowej :)

Pozdrawiam
 
 
     
jeenna 
Forumowicz WOPR
ratownik WOPR


Dołączyła: 16 Kwi 2006
Posty: 27
Skąd: lubuskie
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 9:28 pm   

Co do dyskryminacji.. nigdy mnie to nie dotknelo osobiscie na szczescie , ale wiem ze takie sytuacje sie zdarzaja i na pewno beda sie zdarzac . Ale slyszalam tez w rozmowie z niktorymi kolegami z pracy ze na swoim stanowisku nie chcieliby miec dziewczyny , nie zgadzam sie z tym .. Dziewczyna potrafi tak samo pracowac jak chlopak, a spotkalam sie ze chlopaki nie dawali rady a dziwczyny owszem i to bardzo dobzie , np. na treningach ( pozdro Zupe i innych jeszcze paru ciapków - a w szczególnosci spolecznych z ktorymi mialam okazje po pare dni pracowac - żałosne ! )
Ale z dostaniem pracy jest coraz mniej problemu .. Chociaz p.Karol nie przyjmie kobiety bo jak mówi - "nie chce miec problemów na bazie, bo kiedyś coś tam coś tam .. " pierd... o szopenie ! Problemy na bazie nie w pracy :x

[ Dodano: Nie Kwi 16, 2006 10:32 pm ]
HeHe powodzenie u plażowiczów .. Owszem ale zawsze zdala od stanowiska .. Bo jak ktoś widzi dwoch albo trzech ratowników obok ratowniczki to nie podejdzie :) A tak poza tym zdarzaja sie mile zaczepki .. ale czasem natretne - ale tych sie raczej nie pamietam :) Noo a w pomarańczowym stroju mozna duuzo załatwic ;) Pozdrowienia dla wszystkich ratowniczek !

[ Dodano: Nie Kwi 16, 2006 10:40 pm ]
a z kim wole pracować .. Szczerze to jedna dziwczyna i 2 lub 3 chłopaków ( zależy jak wypada ) .
Aaa no i dziewczyny nie bójcie sie odzywac w swojej sprawie ! Znam dwie takie z pracy co zapierd... za innych... ale innych z bocznych stanowsik ! Bo co ? Bo sie nie odezwaly bo sie baly ! NIE WIEM CZEGO ! :!: a potem przychodzily i sie zalily mi : Dlaczego ? Ale czemu ? O Boże .... i takie tam rozzalanie itp... Pozdro A. i M.
Ale nie rozumiem tez dziewczyn które przychodza do pracy i co robią .. Makijaż ! O nieee myslalam ze jeb... jak to zobaczylam... Albo caly dzien odbiera telefony i z fochem wyskakuje jak je sie kaze wylaczyc ta zabawke ! - ale to rowniez i chlopaki potrafia . Hehe ale makijaz to przesada ! 8)
_________________
_jeenna_
 
 
     
ewelinka 
Doświadczony Forumowicz WOPR


Dołączyła: 31 Sie 2006
Posty: 89
Skąd: ŻARY
Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 3:49 pm   

Nie wiem jak inne ratowniczki ale w moim przypadku to faceci chieli mi udowodnic ze nic nie potrafie ( oczywiscie z ratownictwa) ale naszczescie im sie nie udało.Pewnie ze mamy powodzenie u plazowiczow przeciez kazdy w tych czasach jak widzi napis na plecach ratownik to jest postrezgany innaczej heheh.
Ja pracowałam tylko z facetami przez trzy sezony wiec nie wiem jak sie pracuje z kobietami,ale wole z facetami lepiej sie z nimi moge porozumiec (w sprawach ratownictwa oczywiscie)
POZDRAWIAM
 
 
     
Agacior 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Dołączyła: 15 Lip 2006
Posty: 56
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 6:53 pm   

Nie czuje się dyskryminowana przez kolegów ratowników. Oczywiste jest że nie we wszystkim panie dorównają panom i nie da się temu zaprzeczyć (mimo, że jestem za równouprawnieniem).
Z powodzeniem to różnie bywa. Wiadomo, że ratowniczka to kobieta silna zarówno fizycznie i psychicznie. Faceci boją się odważnych kobiet, które potrafią radzić sobie w wielu sytuacjach same. Nie jest to regułą, ale wydaje mi się, że zdecydowana więszkość panów woli dziewczyny mniej samodzielne... Szacuneczek dla wszystkich facetów którzy wolą nas - ratowniczki :D :D :D
Osobiście, bezapelacyjnie, preferuje męskie towarzystwo...
 
 
     
MONIKA 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl


Wiek: 22
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 246
Skąd: CIECHOCINEK
Wysłany: Nie Wrz 10, 2006 3:04 pm   

jezeli chodzi o mnie to nie mialam mozliwosci pracy z kobieta narazie mam samych facetow przy sobie ale jezeli mial by podobny charakter jak ja to sadze ze nie bylo by zadnego problemy z dogadaniem z tym ze jak juz kiedys wspomnialam faceci musza byc w grupie i tez nie pochwalam lasek typu barbi (zlamany paznokiec,rozmazany makijaz )to jest chore
 
 
     
andzialipka 
Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 27
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Cze 05, 2007 11:18 pm   

Kobiet za dużo być nie może, bo nie są tak silne jak facet. Ale z drugiej strony nikt tak jak baba nie poradzi sobie z dzieckiem zgubionym na plaży hehe, my jakoś mamy inne podejście do ludzi. Ogólnie bez problemów i oby tak dalej!
Ostatnio zmieniony przez andzialipka Pon Cze 11, 2007 1:13 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Ziemniok 
Forumowicz WOPR
Młodszy Ratownik


Wiek: 17
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 31
Skąd: Katowice
Wysłany: Sro Cze 06, 2007 6:19 am   

Tam gdzie ja pracowałem - na jedną ratowniczke przyapdało 2-4 facetów.
Kobiety właśnie są lepsze w takich sytuacjach jakie opisała andzilipka, ale w roli szefowej stanowiska jakoś tego nie widzę :roll:
_________________
Pozdrawiam, Krzysiek :)

2004 - MR
2007 - BLS - AED
2008 -...
 
 
     
sztondi 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 22
Dołączył: 11 Lis 2005
Posty: 311
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sro Cze 06, 2007 1:47 pm   

RATOWNICZKI Maja Jaja :razz: to RATOWNICZKI wala tipsy, Kolczyki w brzuszku i takie tam Bzdety. Niie raz udowodniły ze kobiety sa tez przesprawne :!: ALE do kopalni nie pojda robic :twisted: albo na hute :twisted: oczywiscie to zarty są, ale uwazam ze ratowniczki sa dobre, dziewczyny tez sa silne i sprytne jak najbardziej, wiecej ich ma byc duzo szegolnie zgrabnych :razz: :razz: MNIE jedno drazni w programie NIEUSTRASZENI tam zawsze chudziutkie laski wygrywaja z pakerami :?: cos w tym jest :cool: Ale kolem malo rzuca :mrgreen: niech sie zgłosi dziewczyna co rzuciła 25 m jest taka :?:
_________________
2005 - Młodszy Ratownik Wopr
2006 - Sternik Motorowodny
2007 - Ratownik Wopr
2009 - Instruktor Pływania
2009 - Instruktor Triathlonu
 
 
     
AnnaMaria92 
Wypowie się, choć w ostateczności
MR


Wiek: 16
Dołączyła: 26 Cze 2007
Posty: 11
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 8:31 pm   

Ostatnio miałam taki przypadek, że z kolegą pilnujemy grupy dzieci na jęziorem. I w pewnym momencie dziewczynka wypaliła:
- Ja też chcę być ratownikiem!
- Nie możesz być ratownikiem, bo żeby być ratownikiem trzeba być chłopakiem! - odrzekł chyba bez namysłu jakis chłopak :mrgreen: Chyba nie muszę mówić jak mój kolega sie śmiał... Ach.. te stereotypy (jak ja ich nie lubie :evil: !!)
1. Coż, ja jestem zdania, że płec nie jest ważna. Ważne są umiejętności.
2. Czesto jestem zaczepiana, przez chłopaków, którzy mnie zapamietali, a koledzy w pracy też sa bardzo mili :mrgreen: :twisted:
3. Mi to obojętne. Ważne żeby zespół był zgrany.
_________________
2004- Żeglarz Jachtowy
2007- Młodszy Ratownik
2007- Sternik motorowodny
 
 
     
MONIKA 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl


Wiek: 22
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 246
Skąd: CIECHOCINEK
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 10:09 pm   

Cytat:
niech sie zgłosi dziewczyna co rzuciła 25 m jest taka

a ja się zastanawiam czy jeszcze trafiłeś do celu :grin: skoro sie tak chwalisz :) daje sobie rękę urwać że są lepsi od ciebie :smile: wiec możesz troszeczkę przystopować i nie porównuj kobiet do siebie
_________________
2007 SRW
 
 
     
Ubu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 371
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 10:34 pm   

Są rzeczy które kobiety mogą zrobić lepiej od mężczyzn.
Jak często zdarzają nam sie nieprzyjemni klienci na Plażach/Kąpieliskach
My zawsze najpierw posyłamy koleżanki które swoim wdziękiem często obłaskawią delikwenta. i nie trzeba sie z nim użerać. Wystarczą dwa słowa miły uśmiech i po sprawie.

Dziewczyny nie poddawajcie sie i zostawajcie ratownikami...
_________________
Ratownik WOPR, Kurs KPP (KSRG), Płetwonurek CMAS P1, Sternik Motorowodny, Student Ratownictwa Medycznego.
 
 
     
jjay 
Forumowicz WOPR


Wiek: 22
Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 31
Skąd: upper silesia
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 6:57 am   

co do umiejetnosci plywackich czy fizycznych, ktore zdarzaja sie w nazej pracy w wiekszosci nie ma roznicy miedzy plciami!wyajtek to moze tam jaks szarpanina z tonacym o duzej posturze, kiedy kobiety moga sobie nie poradzic, ale to samo dotyczyc moze facetow!za to porblem jest np w pracy na kapiliskach, gdzie jest bydło, meliniarstwo i chacharstwo... sam to obserwuje juz ktorys rok z kolei i widze, ze dziewczyny sobie z tym nie radza!to przy nich zdarza sie ze np ktos skacze z murku w niedozwolonym mijescu, sa wrzucane do wody PODCZAS PRACY przez ww delikfentow, nie umieja dosadnie wytlumaczyc(czasem ostro i glosno przeklnac!) co wolno a czego nie.Nie odbierajcie tego jako atak na kobiety bo naprwde w wiekszpsci mi sie super pracuje z Wami i nie mam wikeszych zastrzerzen do Wasych umiejetnosci,kwalifikacji, ale sadze poporstu ze praca na takich kapieliskach wymaga ogromnego zdecydowania, pewnosci siebie i niepozwolenia "wejscia sobie na glowe" zarowno psychicznie i fizycznie( i tu czesto kobiety nie moga miec szans jesli sa np wrzucane do wody itd)!
pozdrawiam wszystkie ratowniczki :D
 
 
     
qulimbo 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz


Wiek: 19
Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 156
Skąd: Żary
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 8:11 am   

Jak ktoś wrzuca do wody to się go do lasu ściąga.. :P
Dziewczyny, to co wy za kolegów macie? Nie wbijajcie żę się zasłaniają że są ratownikami i nie będą się bili.

Ratownicy zatrudnieni etatowo są "zwolnieni u nas z tego obowiązku". A społeczniaki - po prostu zdejmujemy ciuchy ratownicze, biegniemy, ściągamy do wody, lasu i gość nie przychodzi na basen przez rok.
A policja też ma "swoje sposoby" i bardzo dobrze się z nimi nam żyje wspólnie :)
 
     
Wojtas 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 11
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 12:14 am   

[quote="qulimbo"] [...] Jak ktoś wrzuca do wody to się go do lasu ściąga.. :P [...]


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: hehe no DOBITNY sposób ;p
 
     
czarasia 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączyła: 23 Kwi 2007
Posty: 12
Skąd: Warszawa
  Wysłany: Nie Sie 26, 2007 11:36 am   

buli82 napisał/a:
Najgorsze są "modelki" z tipsami .... i sorry że tak pisze ale raczej niechciałbym pracować więcej z kobietą.


O moj Boże!!ja jestem kobietą i też nie chciałabym pracować z dziewczyną z tipsami.... dziwne przypadki chodzą po ludziach ale nie ma co uogulniać! MI sie zdażyło że pracodawca powiedział mi:"hmm kobieta..no dobrze to bedzie Pani na tym brodziku dla dzieci pracowac" i nie pozwoliłam sobie..już na początku miałam powazżą dyskusję z tym dyrektorem-a zatrudnić mnie zatrudnił bo i tak miał mało ratowników a najwięcej na tym kąpielisku pracowałam JA! i niestety częściej urzerałam się z pijakami niż mój kolega ratownik. Co do powdzenia ratowniczek wśród mezczyzn to pijani "chłopcy" podrywają non stop, a wiele osób podziwia ratowniczki, mnie tam podziwiano. Trzeba być obowiązkowym i i odpowiedzialnym.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,41 sekundy. Zapytań do SQL: 13