Zalożylem ów temat, iż chcę się dowiedzieć, poznać blizszą charakterystyke( uprawnienia, stopnie, jak owe uprawnienie zdobyć etc ) poszczególnych uprawnień. Potrzebuję te informacje gdyż chcę uzupelnić swoje materialy "naukowe" na temat WOPRu. Interesują mnie przede wszystkim charakterystyki uprawnień takich jak:
Szkoda ze uprawnienia medyczne uznają tylko po szkołach wyższych z tym związnych.
A o jakich uprawnieniach medycznych myślisz ??
W zamyśle dodatkowych uprawnień (patentów) jest podwyższenie umiejętności ratownika. Każde kolejne uprawnienia związane z ratownictwem pomaga ratownikowi w jego działaniach związanych z ratowaniem życia.
Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 313 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Nie Lis 06, 2005 8:21 pm
Timon ma racje, ze tylko ratownik medyczny po studium albo licencjacie honorowany jest jako dodatkowe uprawnienie przy kursie na RW. A ze kazde uprawnienie pomaga z tym sie zgadzam w 100%. Kazdy ratownik wg. mnie powinien ukonczyc kurs I pomocy wg. standardow BLS.
_________________ Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
To kwestia programu szkolenia. Każda organizacja ma możliwości szkolenia "swoich fachowców" ale (bez obrazy) zhp nie specjalizuje się w szkoleniach medycznych. Uznawany jest ratownik medyczny po uczelni państwowej.
Cały czas dążę do tego że ważne są umiejętności nie papiery...
Cały czas dążę do tego że ważne są umiejętności nie papiery...
Oczywiscie ze wazne są umiejętności, ale z drugiej strony bez papierka ani rusz... bo chociażby zeby zrobić RW to trzeba mieć papierek na patent. A czy ktoś poza papierkiem posiada umiejętności to juz osobna kwestia. I koło sie zamyka
Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 313 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Nie Lis 06, 2005 11:06 pm
"Każda organizacja ma możliwości szkolenia "swoich fachowców" ale (bez obrazy) zhp nie specjalizuje się w szkoleniach medycznych." - absolutnie sie z Toba nie zgodze. Juz minał czas kiedy ZHP tylko ganiało po lasach i przeprowadzalo staruszki przez jezdnie. Od ponad 10 lat istnieje Harcerska Szkoła Ratownictwa która zrzesza Harcerskie Grupy Ratownicze (czesc tych grup działa w KSRG - chyba o czyms to swidczy). Kursy które prowadzi HSR oparte sa na programach pisanych przez lekarzy (specjalistów medycy ratunkowej), sa zgodne z wytycznymi ERR i ogólnie wspołgraja ze standardami BLS. Mysle ze niejeden harcerz który zaliczyl kurs na "ratownika medycznego ZHP" - bije na głowe niejednego MR i RW (oczywiscie z zakresy ratownictwa przedmedycznego). Pozdrawiam serdecznie!!
[ Dodano: Nie Lis 06, 2005 10:11 pm ] http://hsr.pl/www/ <----- Tutaj wiecej szczegołow
_________________ Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
A jednak uraziłem
Nie jest moim zamiarem ocenianie wartości przygotowania róznych organizacji do udzielania pierwszej pomocy medycznej czy przedmedycznej (jak zwał tak zwał). I tak można ocenic jedynie program, bo stopień przyswojenia wiedzy jest specyficzny dla każdej osoby oddzielnie.
Obecnie w Polsce jest kilka lub kilkanaście organizacji i systemów szkolenia związanych z pomocą medyczną. To jest swojego rodzaju paradoks, biorąc pod uwagę problemy państwowej służby zdrowia.
I tutaj pojawia się problem. który jest podłożem tej dyskusji... Brak jest jasnych i przejrzystych standardów szkolenia a potem egzekwowania wiedzy paramedycznej. Nie ma wykazu instytucji czy też rodzaju uprawnień, które powinny byc honorowane jako te właściwe. Bałagan doprowadził do sytuacji, w której niedawno powołana organizacja X, na podstawie standardów Y kształci i nadaje uprawnienia Z, o zgrozo nazywane uprawnieniami ratownika.
Osobiście mam bardzo miłę wspomnienia z okresu "świetności" ZHP, cieszę się, żę organizacja ta działa nadal...
Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 313 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Pon Lis 07, 2005 11:33 am
Wcale nie uraziles nikogo. A co do Twojego kolejnego posta w zupełności sie zgadzam, ze brak jest ogólnych przepisów co kto moze a czego nie moze. Najwiekszym paradoksem jest to ze mimo iz od kilku lat sa studia i szkoły policealne uczace ratownictwa medycznego to do tej pory człowiek po takiej szkole zatrudniany jest w karetce jako sanitariusz!! Mimo ze czesto jest tak ze ludzie ci potrafia wiecej niz lekarz ktory na codzien jest ginekologiem albo patomorfologiem ) a w R-ce "wystepuje" goscinnie. Pozdrawiam serdecznie!!
_________________ Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach