-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Opinia o ratownikach
Autor Wiadomość
sairus20 
Doświadczony Forumowicz WOPR


Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 87
Skąd: Sie biorą dzieci
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 6:48 pm   Opinia o ratownikach

Ostatnio przebywałem w lokalu z grupą znajomych, później dołączyło do nas kilka nieznajomych mi dziewczyn. Wiadomo gadka szmatka itp. Któraś z nich powiedziała, że trenowała pływanie i od słowa do słowa doszło, ze jestem ratownikiem (choć nie lubię o tym mówić żeby nie było że się chwale czy coś w ty rodzaju) W pewnym momencie jak grom z jasnego nieba jedna z nich krzyknęła że ratownicy to tylko IMPREZOWICZE I PODRYWACZE. Jej koleżanki przyznały racje odwróciły się a pięcie i poszły sobie. Ja stałem jak wryty z otwartymi szeroko ustami...

Koledzy albo może raczej koleżanki ratowniczki...O co kurde chodzi...??? Wszyscy starają sie dbać o dobry wizerunek ratownika a tu taka perfidna akcja... Czy ktoś może to jakoś skomentować, bo nie wiem co mam o tym myśleć
 
     
Mr.Bartson 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
Młodszy Ratownik



Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 125
Skąd: Cieszyn
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 7:11 pm   

"Monika, ach dziewczyno ratownika!"
Tak to już jest niestety, że i taką opinię się posiada :-)
Zauważ, który z ratowników nie imprezuje nad morzem ? Częęsto ludzie męczą kaca raniutko w pracy :mrgreen:

Ale żeby w taki sposób zareagować? To naprawdę jakieś dziwne te laski musiały być...
_________________
Elita Elity Elitarnych Elit
 
     
lukas-k 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz



Wiek: 18
Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 106
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 2:39 pm   

Opowieść kolegi brzmiała tak samo. Siedzą sobie nad jeziorem gadają z laskami, wychodzi na to, że kolega i znajomy są ratownikami i dziewczyny momentalnie odchodzą...
_________________
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
2006 - MR
2007 - Sternik Motorowodny
2007 - Sędzia Pływacki klasy drugiej
2008 - RW
 
 
     
pioro6 
Starszy Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 336
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 2:47 pm   

Też już miałem podobną sytuacje :razz:
 
 
     
ewelinka 
Doświadczony Forumowicz WOPR


Dołączyła: 31 Sie 2006
Posty: 89
Skąd: ŻARY
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 4:32 pm   

moze te dziewczyny maja nie mile wspomnienia z ratownikami :P :P
he he ja tez uwazam na ratownikow bo wiem co ja sama robie :P :P
Pozdrawiam :)
_________________
Czy potrafisz zdecydowac kto ma Życ, a kto Umrzeć ????
 
 
     
Gaylord 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz



Dołączył: 23 Kwi 2006
Posty: 125
Skąd: ŚWWOPR, WWOPR
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 4:44 pm   

"Koń jaki jest, każdy widzi" , a każdy tylko umywa ręce, i chce wcisnąć kit, że tym koniem nie jest, a w tym konkretnym przypadku - ratownikiem o jakim mówicie, pozbawionym moralności kobieciarzem i pijakiem. Moi mili, w Waszych opiniach nader często wyczytuję poslugiwanie sie formą trzecioosobową "ci niedobzi ratownicy", "często ludzie męczą kaca" jakbyście zupełnie odrywali się od tego stereotypu właściwego ratownikom od lat... pamietajcie, ze mowicie tez o sobie! Nie wiem czy na prawde jesteście tacy święci, że nie zdarza Wam się wykorzystać swojej, jakby nie patrzeć - wyżej od przeciętniaków-plażowiczów, pozycji na plaży czy gdzieśtam w pracy, albo poimprezować (wakacje są po to żeby sie bawić!!)? Czy może odwrotnie - macie fałszywe sumienia i nie potraficie sie przyznać do swoich grzeszków?

Nie raz mi sie zdarzyło zionąć wódą rano w robocie, pewnie tak jak sporej części z Was (tego faktycznie żałuję, i za każdym razem obiecuję sobie, ze to ostatni raz-całe szczęscie skonczylo sie dobrze).... no i nie raz podrywałem panienkę u siebie na basenie, ktorej moja pomarańczowa koszulka pozwalała dostrzec iż kopnął ją w dupę nie lada zaszczyt, bo może pogaworzyć z ratownikiem (no tak przeciez taka okazja nie nadarza się każdej) - ale to jest całe piekno tej pracy!! I do wyrzygania na forum czytam o tym że wszyscy zostają ratownikami dla idei, ratowania życia, niesienia pomocy i najlepiej dopłacaliby jeszcze do interesu, żeby tylko ludziom nie stała się w wodzie krzywda...

Z kolei o sytuacji o których wspomina sairus20, moge powiedzieć tylko tyle że faktycznie zdarzają się często, głównie u dziewcząt na ogół zakompleksionych, z zafałszowanym poczuciem jakiejś niby-godności. Czują się od innych "lepsze", dlatego nie wypada im rozmawiać z ratownikiem (bo przecież jemu zależy tylko na jednym). Poziom inteligencji zwykle pozostawia wiele do życzenia w wypadku takich dam.
Rozpatrując to z drugiej strony, odwróciły się i odeszły, bo zdałeś się mało atrakcyjnym partnerem do rozmowy? Może własnie uznały Cię za chwalipiętę, bo chcąc nie chcąc pochwaliłeś się swoimi kwalifikacjami? :D

Ciekaw jestem Waszych opinii :) Pozdro!!
 
     
pioro6 
Starszy Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 336
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 5:06 pm   

Gaylord napisał/a:
głównie u dziewcząt na ogół zakompleksionych, z zafałszowanym poczuciem jakiejś niby-godności. [...] Poziom inteligencji zwykle pozostawia wiele do życzenia w wypadku takich dam.
Rozpatrując to z drugiej strony, odwróciły się i odeszły, bo zdałeś się mało atrakcyjnym partnerem do rozmowy? Może własnie uznały Cię za chwalipiętę, bo chcąc nie chcąc pochwaliłeś się swoimi kwalifikacjami? :D

Zgadzam sie jak najbardziej :wink:
Gaylord napisał/a:
I do wyrzygania na forum czytam o tym że wszyscy zostają ratownikami dla idei, ratowania życia, niesienia pomocy i najlepiej dopłacaliby jeszcze do interesu, żeby tylko ludziom nie stała się w wodzie krzywda...

Ja akurat nie mam odruchów wymiotnych, ale bawię sie przy tym dobrze :mrgreen:
 
 
     
Ubu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 370
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 5:22 pm   

No zgodzić sie z tobą muszę, Pod wpływem alkoholu w czasie pracy nigdy nie byłem i uważam to za niedopuszczalne z prostego powodu: Jesteśmy za kogoś odpowiedzialni i nie możemy sobie na to pozwolić, jednak Syndrom dnia wczorajszego w pracy już przezywałem i to nie raz. Impreza do białego rana a rano Praca :/ - szara polska rzeczywistość.

Gaylord napisał/a:
no i nie raz podrywałem panienkę u siebie na basenie, ktorej moja pomarańczowa koszulka pozwalała dostrzec iż kopnął ją w dupę nie lada zaszczyt, bo może pogaworzyć z ratownikiem (no tak przeciez taka okazja nie nadarza się każdej) - ale to jest całe piekno tej pracy!!


Dziewczyny zdarzało mi się także podrywać, czy wykorzystywałem swoją fukcje...?
Upominało się kogoś, często jakaś skomentowała, nawiązała sie rozmowa ale nigdy nic więcej. więc nie sądzę. Jednak to jest fajne w tej pracy kiedy można poflirtować.

Gaylord napisał/a:
I do wyrzygania na forum czytam o tym że wszyscy zostają ratownikami dla idei, ratowania życia, niesienia pomocy i najlepiej dopłacaliby jeszcze do interesu, żeby tylko ludziom nie stała się w wodzie krzywda...


HEHE... ale sie uśmiałem :D
Wiesz trudno określic dlaczego się zostało ratownikiem, na początku także sobie tłumaczyłem że dla podanych wyżej powodów, ale tak naprawde jedynym co moge powiedzieć to to że podoba mi sie ta robota bo daje mi straszna satysfakcje (szkoda że o zarobkach tak samo nie mogę powiedziec :grin: ) Bez przesady do interesu bym moze nie dopłacił, raczej chciałbym żeby ktoś wreszcie dopłacił do mojego :-)

Gaylord napisał/a:
Czują się od innych "lepsze", dlatego nie wypada im rozmawiać z ratownikiem (bo przecież jemu zależy tylko na jednym). Poziom inteligencji zwykle pozostawia wiele do życzenia w wypadku takich dam.


Tutaj akurat jest różne, niektóre takie damy powiedzą (kurcze koleżanki umrą z zazdrość jak poderwę ratownika) to właśnie wersja dziewczyn najgłupsza z najgłupszych.

Wracając jednak do głównego wątku niema sie znowu czemu dziwić że niektóre Kobiety tak reagują, ile było takich sytuacji ze przyjechał ratownik nad morze do pracy wyrwał jakąś Pannę złote góry obiecywał a tu co wakacje sie skonczyły, zniknął i więcej go nie widziała. I potem buduje się taka opinia o ratownikach...

Pozdrawiam
_________________

2006
- MR
- BLS - AED
2007
- RW
- Kurs KPP (KSRG)
- CMAS / P1
- BTLS
2008
- Strażak-Ratownik
- Sternik Motorowodny
- Ratownik Medyczny?
 
 
     
immortal 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz



Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 145
Skąd: sercem na morzu...
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 11:31 pm   

Gaylord napisał/a:
Ciekaw jestem Waszych opinii


..no to tak:
-Ratownikiem zostałem bo robota "sama do mnie przyszła" a ja nie miałem kwalifikacji...dopiero z czasem przesiąknęło mnie to na wylot heheh
-kac w pracy? no zdażyło mi się
-i z nie jedną dziewczyną też zagadałem heheh

Nie ma chyba ratownika któremu przynajmniej jedna z tych rzeczy sie nie przydażyła...
Pozdrawiam
_________________

2005 - Sternik Motorowodny
2006 - Instruktor Sportu - Pływanie
2007 - BLS - AED
2007 - Szkolenie Specjalistyczne na wodach szybkopłynących
2008 - KDP/CMAS* P1
2008 - KPP
2008 - SRW
 
 
     
sairus20 
Doświadczony Forumowicz WOPR


Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 87
Skąd: Sie biorą dzieci
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 5:01 pm   

Gayord Twoja wypowiedź rozbawiła mnie do łez, najlepsze jest to, że co mówisz to szczera (do jasnej cholery) prawda. Respect... :mrgreen:
 
     
MONIKA 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl


Wiek: 22
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 237
Skąd: CIECHOCINEK
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 5:21 pm   

ja też
immortal napisał/a:

Nie ma chyba ratownika któremu przynajmniej jedna z tych rzeczy sie nie przydażyła...
i tu masz racje nie ma takich :)
mi też osobiści zdarzyło bawić się do samego rana a chwile później iść do pracy :)
co do tych dziewczyn to zgadzam się w zupełności z wypowiedzią

Gaylord napisał/a:
głównie u dziewcząt na ogół zakompleksionych, z zafałszowanym poczuciem jakiejś niby-godności. Czują się od innych "lepsze", dlatego nie wypada im rozmawiać z ratownikiem (bo przecież jemu zależy tylko na jednym). Poziom inteligencji zwykle pozostawia wiele do życzenia w wypadku takich dam.
Rozpatrując to z drugiej strony, odwróciły się i odeszły, bo zdałeś się mało atrakcyjnym partnerem do rozmowy? Może własnie uznały Cię za chwalipiętę, bo chcąc nie chcąc pochwaliłeś się swoimi kwalifikacjami? :D


Pozdro
_________________
2007 SRW
 
 
     
kozak 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
RW


Wiek: 19
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 109
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 6:42 pm   

Na kaca najlepsza praca hehehe.
_________________
Pozdrawiam
 
 
     
madzinkatweety 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Wiek: 18
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 68
Skąd: Beskidzkie WOPR
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 11:06 pm   

kozak napisał/a:
Na kaca najlepsza praca hehehe.


Na kaca to chyba najlepsza jest pompka od materaca:)

Swoją drogą ja nigdy nie podrywałam dziewczyn na to ze jestem ratownikiem:P:P:P

POZDRAWIAM
_________________
2007 - Młodszy Ratownik WOPR
2007 - BLS-AED
2008 - Sternik Motorowodny?
2008 - Ratownik Wopr?
 
     
MONIKA 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl


Wiek: 22
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 237
Skąd: CIECHOCINEK
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 10:47 am   

madzinkatweety napisał/a:
Swoją drogą ja nigdy nie podrywałam dziewczyn na to ze jestem ratownikiem:P:P:P

no ja tez nie :)
_________________
2007 SRW
 
 
     
maciejz3 
Forumowicz WOPR
M.R. WOPR


Wiek: 17
Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 31
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 11:13 am   

LOL. i jak nas mają uważać za pożądnych? Zobaczcie na jego czapke ;/ http://www.pudelek.pl/art...e_big_brothera/
_________________
MR WOPR - 2007r.

httpwww.otwieramy.plp=27717
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe



REKLAMA
(zaloguj się aby wyłączyć)
Strona wygenerowana w 0,41 sekundy. Zapytań do SQL: 12