-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Zanieczyszczenie basenu
Autor Wiadomość
Jolly Roger 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 19
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 60
Skąd: Kraków
  Wysłany: Pon Gru 10, 2007 12:49 pm   Zanieczyszczenie basenu

Kilka dni temu miałem problem z zanieczyszczeniem przez dziecko niecki rekreacyjnej (odchody). Sytuacja była o tyle nieprzyjemna że potrzebny był specjalny odkurzacz, większa dawka chloru i w konsekwencji mały basen musiał zostać zamknięty na kilka godzin... Nie mieliśmy ustanowionych żadnych kar w regulaminie, na szczęście w porę zjawił się kierownik i dogadał się z opiekunami co do wysokości kary... Stąd moje pytanie jak to wygląda u was, macie jakieś kary w regulaminach :?:

W kodeksie wykroczeń ujęte jest tylko umyślne zanieczyszczenie wody...
Kod:
Rozdział XIII. Wykroczenia przeciwko zdrowiu

Art. 109. [Zanieczyszczenie wody] § 1. Kto zanieczyszcza wodę służącą do picia lub do pojenia
zwierząt, znajdującą się poza urządzeniami przeznaczonymi do zaopatrywania ludności w wodę,
podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto umyślnie zanieczyszcza wodę w pływalni, kąpielisku lub w innym
obiekcie o podobnym przeznaczeniu.
 
     
Ubu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 371
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 2:45 pm   

U mnie na kąpielisku kiedys zdarzyła sie taka sytuacja: dziecko nie wytzymało zrobiło .... i wspaniałomyślny ojciec przyszedł nas o tym poinformować dodając na końcu "wiec to sobie posprzątajcie bo nie wygląda to za ładnie" nie powiem ze się nie zdenerwowałem, no ale z głupotą w śród ludzi musimy sie stykać każdego dnia naszej pracy.
Zastanawia mnie jeszcze fakt taki że w momencie kiedy pies narobi w parku to kazdy wie że należy to posprzątać a gdy dziecko narobi w basenie to nikt nie czuje sie winny.

Pozdrawiam
_________________
Ratownik WOPR, Kurs KPP (KSRG), Płetwonurek CMAS P1, Sternik Motorowodny, Student Ratownictwa Medycznego.
 
 
     
madzinkatweety 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Wiek: 18
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 68
Skąd: Beskidzkie WOPR
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 5:40 pm   

Kurcze... co sie robi a takiej sytuacji Ubu?? :) ja bym chyba nie wiedziała co zrobić....
_________________
2007 - Młodszy Ratownik WOPR
2007 - BLS-AED
2008 - Sternik Motorowodny?
2008 - Ratownik Wopr?
 
     
emiL! 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR


Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 50
Skąd: Rawicz
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 6:17 pm   

Kierunek techniczny z basenu i to on podejmuje decyzje... Basen zamykany na min 2 godz i mariner w ruch.
_________________
Ratownik WOPR
Sternik Motorowodny
Ratownik OSP
 
     
sharky
Doświadczony Forumowicz WOPR


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 44
Skąd: 3M
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 6:54 pm   Re: Zanieczyszczenie basenu

Jolly Roger napisał/a:
W kodeksie wykroczeń ujęte jest tylko umyślne zanieczyszczenie wody...


trochę więcej na ten temat :cry: http://polrescue.mojeforum.net/viewtopic.php?t=19
 
     
Ubu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 371
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 7:14 pm   

madzinkatweety napisał/a:
Kurcze... co sie robi a takiej sytuacji Ubu??


My powiadomiliśmy kierownika o zaistniałej sytuacji. Nie jesteśmy od sprzątania (papierki oczywiście sam podnoszę bo nie lubię bałaganu ale w takiej sytuacji...) Kierownik sam juz sprawie załatwił zlecając to pracownika odpowiedzialnym za pożądeki chyba nie rozważał nawet opcji zamknięcia basenu...

Pozdrawiam
_________________
Ratownik WOPR, Kurs KPP (KSRG), Płetwonurek CMAS P1, Sternik Motorowodny, Student Ratownictwa Medycznego.
 
 
     
Iblis 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
RW



Wiek: 23
Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 125
Skąd: Szczecin/Poznań
Wysłany: Wto Gru 11, 2007 4:49 pm   

U nas dzieci noszą pieluchomajtki, które w sumie wyłapują takie bomby... Ale zdarza się że czasem cos wyleci. Wtedy ten mały basen (bo w dużym te dzieci nie mają wstępu) zamykamy na 2-3 h a techniczni walą tam tyle chemii, że klapek położony na tafli wody zaczyna żyć własnym życiem. Ale żadnej kary finansowej nie ma, bo z góry się zakłada że to nieszczęśliwy wypadek. Poza tym zazwyczaj znajdujemy taką minę na wodzie, a dzieci w basenie już dawno brak, wiec nawet ewentualnego winnego trudno szukać... ;)
_________________
"Co nas nie zabije, to nas wzmocni!"

"Boże, chroń mnie przed fałszywymi przyjaciółmi, bo z wrogami sobie poradzę..."
 
     
pejti15 
Doświadczony Forumowicz WOPR
MR



Wiek: 17
Dołączyła: 26 Wrz 2007
Posty: 48
Skąd: Kraków/Opole
Wysłany: Sro Gru 12, 2007 7:37 pm   

Jolly Roger napisał/a:
Kilka dni temu miałem problem z zanieczyszczeniem przez dziecko niecki rekreacyjnej (odchody).


a co rodzice tego dziecka na to :?:
_________________
Mapetowa :)
 
     
emiL! 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR


Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 50
Skąd: Rawicz
Wysłany: Sro Gru 12, 2007 9:16 pm   

Jolly Roger napisał/a:
na szczęście w porę zjawił się kierownik i dogadał się z opiekunami co do wysokości kary

masz odpowiedz co z rodzicami:|
_________________
Ratownik WOPR
Sternik Motorowodny
Ratownik OSP
 
     
Jolly Roger 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 19
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 60
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Gru 12, 2007 11:48 pm   

:arrow: U nas są obowiązkowe te pieluchomajtki niestety był to jeden z takich przypadków gdzie nie uchroniły one basenu...
:arrow: Konsystencja była niestety taka że na czerpak to się nie kwalifikowało, rozdrobnione pływało po całym dnie, dlatego ten odkurzacz, chlor i pan techniczny byli potrzebni
:arrow: Rodzice zachowali się bardzo w porządku bo przyszli i zapytali się jak mogą naprawić szkodę, później dogadali się bez problemu z kierownikiem
:arrow: Najlepsze było to że dosłownie 10 min wcześniej wyszedł pan z SANEPIDU, jak by przyszli np. 20 min później to dawka chloru była by przekroczona kilka razy :smile:
 
     
pejti15 
Doświadczony Forumowicz WOPR
MR



Wiek: 17
Dołączyła: 26 Wrz 2007
Posty: 48
Skąd: Kraków/Opole
Wysłany: Czw Gru 13, 2007 2:17 pm   

"Najlepsze było to że dosłownie 10 min wcześniej wyszedł pan z SANEPIDU, jak by przyszli np. 20 min później to dawka chloru była by przekroczona kilka razy.."

jedym słowem fart :mrgreen:
_________________
Mapetowa :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 12