Wysłany: Nie Paź 21, 2007 9:31 pm Patrol {The Guardian}
Jestem świeżo po obejrzeniu 'Patrolu'.
Widzał ktoś? Jak wam się podobało?
Osobiście jestem zachwycona. : ))
I żałuję że w Polsce nie ma takich organizacji.
A właśnie. Gdyby w Polsce coś w tym rodzaju było, bylibyście chętni ;>?
Dołączył: 06 Maj 2007 Posty: 371 Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Nie Paź 21, 2007 11:16 pm
Dokładnie. Pewnie nigdzie nie sprawdziłaś a zachwycasz sie Amerykanami. Jak to mówią: "Cudze Chwalicie, Swego nie znacie..."
Zresztą to tylko film a w filmie wszystko wygląda pięknie.
Niema sie co zachwycać oczywiście pięknie było by gdyby na każdej plaży był David Hasselhoff a wszystkich pacjentów wozili by do Leśnej Góry no ale my żyjemy w Polsce i tutaj mamy jak mamy. Powinniśmy do tego przywyknąć.
Każda służba posiada strukturę, wyposażenie oraz ludzi adekwatne do terenu działania. Nie można porównywać obszaru który polski SAR ma zabezpieczyć do obszaru działania USA.
Tak samo jak w Marynarce Wojennej RP - my nie posiadamy wielkich lotniskowców takich jak USA bo nam są niepotrzebne na naszym małym morzu bałtyckim.
Jeszcze wczoraj nie wiedziałaś ze istnieje polski SAR, nie znasz tej służby, więc jak możesz napisać ze "to nie to samo" ?
i dalej sądzę że to nie to samo ;]
widzę że się nie rozumiemy.
ale nvmd.
pytalam jak wam się film podobał, a nie prosiłam żebyście po mnie jechali tutaj
The Guardian? Mój ulubiony film. W te wakacje mieszkałem z grupką innych ratowników w jednym domu. Jednego wieczoru leciał właśnie Patrol. Nie było zwyczajowego wieczornego zgiełku - wszyscy w skupieniu i ciszy oglądali film. Na koniec jedna z ratowniczek popłakała się.
Podoba mi się to, że nie ma w Guardianie nierealistycznej lipy jak w Baywatchu. Film jest poważny. Ekipa rzeczywiście mocno współpracowała z ludźmi z USCG i dzięki temu wszystko prezentuje się wiarygodnie.
Z ciekawostek: nakręcono alternatywne zakończenie, ale wg mnie to właśnie oryginalny koniec jest, powiedzmy, tą wisienką na torcie
Poza tym kilka postaci jest granych przez prawdziwych USCG rescue swimmers np. gruby łysy instruktor.
"There is a legend of a man, who lives beneath the sea.
He's a fisher of men, the last hope of all those who have been left behind(...)"
Ostatnio zmieniony przez Qba Czw Sty 17, 2008 12:43 am, w całości zmieniany 1 raz
Dodatkowo biorąc po uwagę najnowszy nabytek SARu na zalew wiślany (RIB 900 BALTIC, 9m długości, 2 silniki 275KM, możliwość zabrania na pokład nawet 18 osób), rozpoczętą budowę nowego statku SAR 3000, oraz posiadanie kilku bardzo dobrych jednostek SAR 1500 stawia nasz polski SAR na bardzo wysokim poziomie pod względem wyposażenia.
Owszem my też mamy swoje śmigłowce ratownicze i "rescueswimmersów", może nie należą bezpośrednio do SARu (a właściwie MSPiR) tylko do Marynarki Wojennej ale SĄ!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach