-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Ludzka głupota nie zna granic
Autor Wiadomość
Ubu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 371
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 6:58 pm   

Janek napisał/a:
Zwłaszcza niewiele starszą


Ja miałem taki problem. Przyszło paru takich cwaniaczków (którzy mnie tam jeszcze gdzieś ze szkoły pamiętali) tak z widzenia żadna znajomość - no ale wiedzieli w jakim jestem mniej wiecej wieku i co bym nie powiedział to nei było to dla nich żadnym argumentem bo ja jestem ich rówieśnikiem... Cóż trzeba sobie radzić z takimi również ja zawsze proszę kolegów, (nawet w moim wieku) takich których oni nie znają i tak staram sie to załatwić.

Kiedy indziej znowu opatrywałem takiego (no nie żebym miał jakieś uprzedzenia do kogoś ale łysy i dość cwany) cały dzień był z nim problem nio i w końcu przyszedł z rozwaloną głową, jeszcze sie wygrażał ze mam mu to opatrzeć i lepiej nic nie gadać. Normalnie bym go olał ale było trochę ludzi do okoła a jemu naprawdę sie krew waliła.
_________________
Ratownik WOPR, Kurs KPP (KSRG), Płetwonurek CMAS P1, Sternik Motorowodny, Student Ratownictwa Medycznego.
 
 
     
emiL! 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR


Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 50
Skąd: Rawicz
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 7:59 pm   

Ubu napisał/a:
Chyba nie pracowałeś w zbyt wielu miejscach, pracowałeś bardzo krótko albo masz bardzo spokojne kąpielisko.
Czasami nie pomoże gwizdać, upominać, grozić , straszyć nic, niektórzy miękną dopiero jak przyjedź straż miejska a są tacy których nawet to nie rusza i jeszcze miejskim tłumaczą ze ja sie mylę.


Nie mówie ze pracowałem w samych idealnych miejscach i ze pol polski zwiedzilem, bo bym sklamal... No ale moim zdaniem gwizdek to tak czy siak zawsze pomocna rzecz;]
pzdr
_________________
Ratownik WOPR
Sternik Motorowodny
Ratownik OSP
 
     
Mr.Bartson 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
Młodszy Ratownik



Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 125
Skąd: Cieszyn
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 1:35 am   

u mnie na basenie se gwizdać mogę a i tak dopóki nie podejdę to nikt "nie usłyszy".
_________________
Elita Elity Elitarnych Elit
 
     
madzinkatweety 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Wiek: 18
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 68
Skąd: Beskidzkie WOPR
Wysłany: Sob Lis 03, 2007 10:01 am   

Ja osobiście w sprawie gwizdka popełniłam na początku okropny błąd jak siedziałam na stanowisku to gwizdałam zawsze nawet jak ktoś był blisko a potem ludzie sie juz przyzwyczaili i nie zwracali uwagi na gwizdek...:/ Potem juz gwizdałam tylko jak musiałam...
_________________
2007 - Młodszy Ratownik WOPR
2007 - BLS-AED
2008 - Sternik Motorowodny?
2008 - Ratownik Wopr?
 
     
pioro6 
Starszy Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 336
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Sob Lis 03, 2007 9:11 pm   

emiL! napisał/a:
No ale moim zdaniem gwizdek to tak czy siak zawsze pomocna rzecz;]

W moim przypadku gwizdek to ostateczność, strasznie nie lubię gwizdać szczególnie z brzegu. Zawsze można podpłynąć na łódce albo wejść chociaż po kolana do wody i normalnie zwrócić uwagę. Oczywiście że gwizdek to przydatna rzecz, wręcz niezbędna.

Pozdrawiam !!!
 
 
     
Gaga 
Wypowie się, choć w ostateczności


Wiek: 19
Dołączyła: 24 Wrz 2007
Posty: 8
Skąd: śląsk
Wysłany: Sob Lis 03, 2007 9:22 pm   

Mnie uczyli, ze jesli to mozliwe nalezy podejsc i zwrocic uwage z bliska, i raczej sie do tego stosowalam, ale i tak uwazam ze gwizdek jest niezbedny, lecz nie należy do nadużywac.
pozdrawiam ;)
_________________
2006 - kurs PP
2007 - sternik motorowodny
2007 - MR
2008 - BLS
2008 - RW
 
 
     
Jolly Roger 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 19
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 60
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Lis 03, 2007 11:09 pm   

Na całej rozciągłości się z wami zgadzam, można również połączyć obie rzeczy, bo np. na basenie ciężko sobie wyobrazić ratownika wchodzącego do wody, można przywołać gwizdkiem i wytłumaczyć w cztery oczy o co chodzi, bo prawda jest taka ze nic tak nie działa jak rozmowa. Gwizdek jest także niezbędny w sytuacjach zagrożenia, jak ratownik idzie na akcje to wypadało by powiadomić resztę ekipy :wink:

pzdr.
 
     
Swieru 
Wypowie się, choć w ostateczności



Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 6
Skąd: Warmińsko-Mazurskie
  Wysłany: Czw Lis 15, 2007 12:35 am   

Podczas burzy z wiatrem dochodzącym do 6 w skali botforta, do miejsca stacjonowania mojego zespołu ratowniczego przyjechał samochód z 2 spanikowanymi mężczyznami, którzy mówili o koledze, który wypłyną na desce surfingowej i !!NIE UMIE pływać!!
Po zlokalizowaniu mężczyzny, który był w trakcie odpoczynku na desce ze złamanym żaglem, na środku jeziora będącym w świętej zabawie niezdający sprawy z niebezpieczeństwa. Oburzył się na nasz widok i zaczął wypytywać co za CYTUJE "bałwan wszczął taką panikę". JEgo kolego powiedział że sięo niego martwili, lecz to nieuspokoiło męszczyzny.
Zaoferowałem pomoc i zasugerowałem udanie się z nami motorówką do brzegu. Mężczyzna był tak oburzony że mało nie pobił mnie i 2 młodszych ratowników.
Asekurowaliśmy tego gości aż dopłynął do brzegu z odległości. Na szczęście nic złego się nie wydarzyło.
 
     
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 3:04 pm   

sztondi napisał/a:
Mówie 14,15,16 lat
To szkielet ze skora .Chala takiego na Plaze Dac i na dodatku nie MYSLI !!!!!!!! sory ze to pisze ale taka prawda to nei zabawa a dla nie ktorych to napewno zabawunia wiec pozdro

jak ktos powiedzial: "ratownik nie musi wygladac ma potrafic". to czy ktos mysli czy nie mozna okreslic po poziomie postow na forum i mam wrazenie ze niektorym "doswiadczonym" myslenie tez slabo wychodzi. nie wiem czy wiesz kolego ze miesnie nie plywaja i to nie jest glupi cytat z filmu. zuzywasz poprostu wiecej tlenu w wodzie nie mowiac juz o zmniejszonym zakresie twoich ruchow przy twoich ogromnych bicepsach. znam kilka "szczypiorow" ktorzy w wodzie sa duzo szybsi od Ciebie i nie maja problemu by w akcji na szelkach zlapac wiekszego od siebie i przytrzymac go zanim koledzy wyciagna ich na brzeg. zgadzam sie ze wiek pomaga w rozmowach ale rownie dobrze w tych ciezszych przypadkach mozna poprostu zawolac starszego kolege. to czy ktos jest odpowiedzialny to sprawa indywidualna. niektorym z wiekiem rosna tylko bicepsy...inne narzady zanikaja bo krew pompowana jest tylko do tych uzywanych.
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
Ostatnio zmieniony przez kovalsz Pon Lis 19, 2007 6:17 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
madzinkatweety 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Wiek: 18
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 68
Skąd: Beskidzkie WOPR
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 5:21 pm   

Zdecydowanie popieram:) Kumpel z ktorym pracowalam na basenie był jednym z najdrobniejszych ratownikow.... a pływał jako jeden z najlepszych w naszej drużynie i to jemu przypadło wyciagac pijanego duzo wiekszego od niego człowieka z wody.... jak wiekszosc pewnie bardziej umiesnionych od niego ludzi rowniez nie miał z tym zadnych problemow.
_________________
2007 - Młodszy Ratownik WOPR
2007 - BLS-AED
2008 - Sternik Motorowodny?
2008 - Ratownik Wopr?
 
     
maciejz3 
Forumowicz WOPR
M.R. WOPR


Wiek: 17
Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 31
Skąd: Lubin
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 7:31 pm   

Mój kumpel na kursie na poczatku zamiast na głowe na deche skakał. Potem już wymiatał.
_________________
MR WOPR - 2007r.

httpwww.otwieramy.plp=27717
 
 
     
madzinkatweety 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Wiek: 18
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 68
Skąd: Beskidzkie WOPR
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 7:44 pm   

Jak się uczyłam skakać na główkę to raz tak nieszczęśliwie skoczyłam na dechę że myślałam że mi biust i uda odpadną potem wiedziałam jak trzeba skakać:)
_________________
2007 - Młodszy Ratownik WOPR
2007 - BLS-AED
2008 - Sternik Motorowodny?
2008 - Ratownik Wopr?
 
     
sztondi 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 22
Dołączył: 11 Lis 2005
Posty: 311
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 7:47 pm   

Dobre :mrgreen: i to mi sie podoba, a ciekawe jak pamela skakała :cool:
_________________
2005 - Młodszy Ratownik Wopr
2006 - Sternik Motorowodny
2007 - Ratownik Wopr
2009 - Instruktor Pływania
2009 - Instruktor Triathlonu
 
 
     
Jolly Roger 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 19
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 60
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 8:15 pm   

Z takich ratowniczych rzeczy to kiedyś miałem okazje oglądać ćwiczenia z akcją na kołowrocie (chyba jakiś kurs mr), gdzie adeptowi na ratownika po złapaniu pozoranta zachciało się wziąć oddech, a że robił to zapewnię pierwszy raz, to puścił na chwile jedną ręką poszkodowanego, żeby go nie zostawić złapał go za szyje, i dalsza część, tzn. 3/4 dystansu odbyło sie w taki właśnie sposób... :wink:
 
     
Iblis 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
RW



Wiek: 23
Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 125
Skąd: Szczecin/Poznań
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 10:06 pm   

madzinkatweety napisał/a:
Jak się uczyłam skakać na główkę to raz tak nieszczęśliwie skoczyłam na dechę że myślałam że mi biust i uda odpadną

Zdarzało się u mnie na basenie że panienki w bikini skoczyły sobie na główke (bez wcześniejszego zapytania ratownika). Nieświadome oczywiście tego że w momencie wlotu w wode top zawsze spadnie, ale to ZAWSZE! Czasami jak się taką widziało przyszykowaną do skoku, to nie gwizdaliśmy nawet tylko podeszliśmy blizej by popatrzeć :D . Ale z czasem już się tego tyle naoglądaliśmy że już nas to nie bawi... było, mineło - teraz już nie skaczą...
_________________
"Co nas nie zabije, to nas wzmocni!"

"Boże, chroń mnie przed fałszywymi przyjaciółmi, bo z wrogami sobie poradzę..."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,35 sekundy. Zapytań do SQL: 12