Polecam Strone Ratowników Wybrzeża Rewalskiego Znajdziecie tam fajną galerie, sprawozdania i podobne tematy www.ratownicy.rewal.net.pl . Jak oceniacie strone i co sadzicie o Wybrzezu Rewalskim słyszałem ze jest to swietne miejsce na Zebranie Doświadczenia. Pozdrawiam
Z tego co wiem trzeba napisac podanie do Asekuracji do siedziby w Dąbrowie Górniczej np w zeszłym roku brali ludzi prosto z kursów ale jest jeden problem tylko z woj. Śląskiego i z woj. Nadmorskich. Jesli ktos wie wiecej niech napisze ale mozesz złozyc podanie kto wie jak oni to rozpatrza Pozdrawiam
Możliwe ze od pazdziernika przyszłego roku bede mieszkac w Dąbrowie Górniczej takze zobaczymy Ale zaraz, czy to nie tam jest ten szef, na którego temat toczyły się takie spory na forum? Bo jak tak to ja podziekuje
Wiele słyszałem o Szefie, tu na Forum wybuchła niezła burza , oni poszukuja ludzi chetnychdo zebrania Doświadczenia tak np jak ja i chetnie bym tam pojechal do Pracy i jak napisal Forumowicz w postach dotyczacych pracy w Rewalu lipa bo na dyskoteke idzie sie 30 min i według niego to fatalne warunki , Znajoma była mieszka w Sopocie i była bardzo zadowolona nie nazekała . Sopotu miała dosc bo tam nic sie nie dzieje . Według mnie jesli sumiennie wykonujesz swoje zadania to szef to zauwazy i powiedziała mi jedno Nigdzie na poczatku nie nabierze sie doświadczenia tak jak w Rewalu Czy ja wiem mozna spróbowac . Pozdrowienia
Ja tu czegos nie rozumiem Jedziecie nad morze Narzekac czy Ratowac ludzi Nie Interesuje mnie jaki jest Szef wykonuje swoja pasie RATOWNICTWO ale z Ratownictwem nie wiaze Kariery na całe zycie to jest przygoda i pasja i nie interesuje mnie ze koles jest nie taki niech sobie bedzie jesli człowiek sumiennie wykonuje obowiazki i lubi to co robi to nikt na niego nie podniesie głosu Koles napisał ze były fatalne waruki bo dyskoteka była 30 min od ich pomieszczen jak pisałem wczesniej ludzie tam byli i nie narzekali trzeba po prostu chciec takie jest zycie Prosiłem o ocene strony a tu przeniosła sie dyskusja o szefie z Rewala Pozdrowienia
Wiek: 25 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 291 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Pon Gru 26, 2005 1:15 am
Ale asceza byla w modzie w sredniowieczu.........i ja tez nie moge czegos zrozumiec.....dlaczego to ze ludzie daja sie kopac w dupe tlumacza swoim powolaniem i słuzba....
_________________ Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
sfrustrowany BAD - Bardzo Aktywny Działacz SR_WOPR
Dołączył: 09 Lis 2005 Posty: 130 Skąd: POLSKA
Wysłany: Pon Gru 26, 2005 8:54 am
Mlody jestes jeszcze sztondi i niedoswiadczony. Przejawiasz postawe typowa dla wiekszosci mlodssych ratownikow: ten zapal i pasja. Ale jak na moj gust twoja postawa graniczy z naiwnoscia. A tacy ludzie jak szefowie w tamtych okolicach (Niechorze, Rewal...) tylko na to licza. A dlaczego niby rekrutacja odbywa sie wiekszosci bezposrednio z kursow: bo ci mlodzi ludzie pragna wyjechac nad morze, na wakacje, pracowac i realizwowac swoje WIELKIE idealy. I nikt im tego nie zabroni. Wrecz przeciwnie: niech jada, niech sie realizuja, niech nabieraja doswiadzcenia. Ale tak jak pisalem: nieuczciwy pracodawca wykorzysta takie rzeczy aby nabic sobie kabze.
Nic tylko pogratulowac.
Jak pojedziesz to na wlasnej skorze przekonasz sie jak to jest. Zobacxzymy czy wtedy tylko IDEA bedzie dla ciebie wazna. Bo ja np. oprocz samej idei chce wroci po robocie nie do CHLEWU a do POKOJU, zjesc KOLACJE NA STOLOWCE a nie POMYJE Z WIADRA, umyc sie POD CZYTA WODA a nie pod LODOWATYM PRYSZNICEM..... Dlugo by wymieniac.
I nie jest to kwestai wygosnictwa, bo nad morzem w wiekszosci przypadkow vywa roznie, ale jesli pracodawca jest rozsadny i dba o swoich ludzi, to zapewna takie warunki.
Słuchaj wy tylko o Zarobki Pieniadze, Pieniadze, Pieniadze i Pieniadze a Postawa checi pomocy innym Pieniadze nie sa najwazniejsze . Czy Student medycyny idzie na Studia bo chce ZAROBIĆ idzie bo chce pomagac innym tak samo jest z Ratownictwem jak wy ciagla myslicie o Pieniadzach to super to wszystko wyglada oczywiscie chce zeby za kursy mi sie zwróciło i mi sie zwróci ale to jest moja Pasja Pasja to Ratownictwo a nie Pieniadze te zdobede w inny sposób w swojej Pracy wyuczonej a nie w Pasji Znajoma była i nie jedza wcale z wiadra była zadowolona, troche z tym przesadziłes Mi tam warunki wisza moge spac nawet pod swoim namiotem i polowac jak bede głodny Zobaczymy zreszta jak bedzie po Sezonie nie jest przeszadzone ze trafie własnie do Rewala . Pozdrowienia
Czy Student medycyny idzie na Studia bo chce ZAROBIĆ Cool idzie bo chce pomagac innym
Żebyś się nie zdziwił Tym bardziej, że jeśli chodzi o medycynę to jest 6 lat studiów, a nie kilka kursów po kilka miesięcy. Moim zdaniem ratownictwo jeszcze można nazwać hobby albo pasją. Pewnym nadużyciem jest nazywać tym medycynę.
Pozdrawiam
_________________ >> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach