www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
List otwarty do prezesa wopr
Autor Wiadomość
roman 
Czasem zagląda
roman


Wiek: 49
Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 1
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Wto Lut 16, 2010 10:26 am   List otwarty do prezesa wopr

Panie Prezesie mam pytanie czy zgodne z prawem jest pobieranie dodatkowych opłat od ratowników , posiadających uprawnienia dopuszczające do pracy ratownika przed wejściem w życie reformy w strukturach Wopr
Uprawnienia z przed reformy to:
1.pływalnie kryte i odkryte
2.Kąpieliska na wodach otwartych
a. jeziora
b. rzeki
c. wody morskie i przybrzeżne
Zgodnie z uchwałą ratownicy z przed reformy nie tracą swoich dotychczasowych uprawnień więc mam pytanie na jakiej podstawie jest pobierana opłata w Woprach wojewódzkich za uprawnienia do pracy gdzie wcześniej takie posiadałem . Czy nie uważa pan że jest to forma nowego haraczu. Nadmieniam że posiadam uprawnienia ratownika od 1984 roku przez 26 lat regularnie opłacam składki członkowskie jak i przechodzę wszystkie weryfikacje jak i wszelkiego rodzaju kursy myślę że takich ratowników jest wielu i wszyscy czują się zawiedzeni i oszukani. Reforma miała między innymi poprawić wizerunek wopru a sprawiła jeden wielki bałagan i dodatkowe koszty co nie sprzyja rozwojowi naszej organizacji .Liczę na szybką odpowiedź . Zamierzamy sprawę skierować do rzecznika spraw obywatelskich. Jak i do pana Janusza Weissa.
Z POZDROWIENIAMI NIEZADOWOLONY RATOWNIK WOPR
 
     
Perykles
Starszy Forumowicz WOPR


Pomógł: 21 razy
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 419
Skąd: inąd
Wysłany: Wto Lut 16, 2010 2:38 pm   Re: List otwarty do prezesa wopr

roman napisał/a:
...
Zgodnie z uchwałą ratownicy z przed reformy nie tracą swoich dotychczasowych uprawnień
...

Niestety nie istnieje uchwała która by to wyraźnie stwierdzała. Istnieje natomiast uchwała która wyraźnie stwierdza że ratownicy tracą część nabytych uprawnień a w związku z tym całkowicie uzasadnione są działania których zamiar wyrażony jest w ostatnim zdaniu powyższego postu.
 
     
highlander 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 6
Skąd: z gór
Wysłany: Pią Lut 19, 2010 10:18 am   Re: List otwarty do prezesa wopr

Niezadowolony Romanie.
"Haracz", o którym wspominasz, to opłata z której mogą jednostki wojewódzkie zrezygnować. Są takie województwa w których nie pobiera się opłat za stopnie zawodowe (np. Małopolska) nadawane na podstawie uzyskanych przed 2009r. stopni Ratownika WOPR oraz tytułu Ratownika w myśl Ustawy o PRM. Myślę że Twój "list otwarty" powinieneś skierować bardziej do prezesa wojewódzkiego WOPR właściwego dla Twojej przynależności.
Kierowanie "sprawy" do rzecznika rozumiem, prawo każdego obywatela naszgo pięknego kraju. Natomiast "straszenie" Weissem powinieneś sobie darować, bo podważa powagę Twojego "listu otwartego" (który należy podpisać imieniem i nazwiskiem aby mógł być brany pod jakąkolwiek uwagę).

Na koniec moja rada... jeśli jednostka macierzysta WOPR do której należysz nie spełnia Twoich oczekiwań, w każdej chwili możesz przenieść swoje członkowstwo do innej...

Pozdrawiam
_________________
... więc w głębokiej otchłani jestem bezmiernie sam, ale w środku czuję, że całe człowieczeństwo jest ze mną ...
 
     
kostarysiu 
Wypowie się, choć w ostateczności
kostarysiu


Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 11
Skąd: lubuskie
Wysłany: Sob Lut 20, 2010 3:51 pm   

Moim zdaniem Roman ma racje jak można kogoś pozbawić uprawnień uprzednio zdobytych to tak jakby zabrali mi prawo jazdy bo zmieniły się przepisy. A to może tylko sąd a co do opłat to jaka to sprawiedliwość że w jednym woprze pobierają opłatę a w drugim nie w jednym jest to 100zł za stopień w drugim 200 w trzecim 30 zł a jeszcze innym za darmo. Gdzie jesteśmy jedną organizacją.Jak tak to dajcie możliwość wszystkim oddziałom możliwość zdobycia osobowości prawnej i decydowania o sobie wt :mad: edy będzie gospodarnie bo jak dotąd to dla mnie dalej komuna w woprze.
 
     
Bezpiecznawoda
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
www.24ratownik.pl


Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 145
Skąd: Polska
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 2:22 pm   Jak się ten gość nazyw

Drogi Romanie, Prezes WOPR nazywa się Jerzy Telak, i do tego kolegi wodniaka trzeba kierować to zapytanie. Najlepiej pisemnie na adres biura WOPR w Warszawie, a nie na forum!! Pojedziesz na Tamę to Cię nauczą!!
_________________
SRW-2007 MI-2011
Instruktor: Motorowodny PZMWiNW,Żeglarstwa,Pływania, Pierwszej pomocy,
Aqua Fitness,
Ratownik Medyczny
Kierownik Obozów i Kolonii
 
 
     
KcK 
Starszy Forumowicz WOPR
So Others May Live



Wiek: 32
Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 414
Skąd: Starogard Gdański Opole Poznań
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 10:58 pm   Re: Jak się ten gość nazyw

Bezpiecznawoda napisał/a:
Pojedziesz na Tamę to Cię nauczą!!


Oho... Kolejny fantyk. Przepraszam, czy w Tamie podają kursantom narkotyki albo poddają terapii elektrowstrząsowej? Ja rozumiem, że SRW, że fajna sprawa, stopień (inną drogą że zbędny bo uprawnienia te same co zawodowy 3 specjalizacji) ale czy Wy ludzie, przynajmniej niektórzy, nie przesadzacie? Traktujecie Tame jak najwyższą świętość, jakbyście świata poza nią nie widzieli. Fajnie że jest, ale to że tam byłeś nie daje Ci prawa wywyższania się nad innymi ratownikami. Poza tym Tama nie da Ci takiego przygotowania do pracy nad morzem jak kilka sezonów na plaży nadmorskiej. Więc może troche luzu, a nie sodówa odbija :/
_________________
Młode Wilki zawsze razem będą szły ku przeznaczeniu...
 
 
     
wopr rewal 
Stały bywalec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 535
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 11:02 am   

Też zauważyłem że Tamę traktuje się jak sanktuarium,a inne szkolenia ! Wietrznica,lodowe w Gliwicach itd.Co prawda nie uzyskuje się na nich stopnia ale poziom jest niezły.Dla ratowników zdobywających stopnie zawodowe bardziej przydatne niż Tama,bo sens szkolenia na SRW jest tylko w przypadku dalszej drogi do instruktora,odnoszę czasami wrażenie że twórcy reformy mieli w zamyśle likwidacje stopnia SRW,tylko nie wiedzą jak to bezboleśnie zrobić.Pzdr i mam nadzieje że się mylę.
 
     
Osiola 
Starszy Forumowicz WOPR



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 499
Skąd: Świnoujście
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 11:26 am   

odechciewa mi sie wyjazdu w tym roku na tame jak na to wszysto patrze
_________________
1183

www.wopr.swi.pl
http://www.facebook.com/wopr.swinoujscie
 
     
sielski 
Forumowicz WOPR



Wiek: 30
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 34
Skąd: Jawor
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 1:21 pm   

ja po wprowadzeniu reformy skończyłem myśleć o rozwijaniu się w tym zawodzie i sądze że wiekszość ratowników myśli podobnie. Jest tak przynajmniej wśród moich znajomych.
 
     
Perykles
Starszy Forumowicz WOPR


Pomógł: 21 razy
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 419
Skąd: inąd
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 3:36 pm   

Osobiście znam ratownika który myśli identycznie tak więc nie jest to odosobniony punkt widzenia .
 
     
Rato92 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Everybody Lies



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 57
Skąd: Rejonowe Płockie WOPR
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 5:56 pm   

sielski zgodzę się z tobą też straciłem chęć się rozwijać w tym kierunku coraz więcej kursów i nawet ratownictwo na lodzie,skutery itp podzielili to już kompletna bzdura jak tak dalej będzie to zbraknie wreszcie ratowników :???:
_________________
Otarcie się o śmierć nic nie zmienia, Śmierć zmienia wszystko.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-


Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13