rok temu w mrzeżynie był ten sam facet co w niechorzu i pogorzelicy a jak tam jest to juz pisałam wcześniej pod tematem praca w niechorzu pogorzelicy......z tym że w mrzeźynie jest nieco lepiej, lepsze żarcie i spanie.pozdrawiam
Byłem w Mrzeżynie w miesiącu lipcu . Szefem plazy jest pan Karol W. z WOPR Szczecin. Mogę powiedzieć tylko jedno jeden wielki pzrekręt. Przed sezonem umawiał sie na kase 400 od młodszego 800 od wodnego. Po miesiącu pracy dostałem 260 zł.Wodni dostali chyba po 500. Ciuchy nivea ponoć przechodzą na własność ratowników po sezonie niestety nic takiego nie miało miejsca ciuchy musiałem oddać następnej zmianie. DOmki w których spałem wraz z kolegami to jedna "wielka" rudera- dziura na dziurze. Naprawdę niepolecam pracy z tym gośćiem. Jak ktoś chce się dowiedzieć więcej to piszcie chętnie "dołożę do pieca". Jak w ogóle ktoś taki jak ten pan może jeszcze pracować w WOPR.
Jako przedstawicielka płci pięknej dodam jeszcze ze ten pan jest bardzo negatywnie nastawiony do dziewczyn ratowniczek. Poza tym potwierdzam wszystko to, co napisał freediver- generalnie jeden wielki bałagan. Zarobki śmieszne, warunki mieszkalne (o ile to wogóle można tak nazwać- "mieszkalne") fatalne.
Ostatnio zmieniony przez Ishtar Wto Kwi 25, 2006 1:54 pm, w całości zmieniany 3 razy
Zapomniales dodac "o jego" pozorowanych akcjach w ktorych udawal topielca...:)
Ta metode rowniez z kolegami stosujemy aby sprawdzic czujnosc nowych ratownikow, pokazac im na co maja zwracac uwage (np zrywajace sie nagle ptaki z falochronow, szczegolnie niebezpieczne miejsca itp) oraz zobaczyc jak reaguja i postepuja podczas akcji (np czy utrzymuja kontakt wzrokowy z ratowanym podczas plyniecia do niego, czy i co mowia do poszkodowanego po doplynieciu itp).. Osobiscie uwazam iz z takiego typu akcji pozorowanych mozna duzo wiecej wnioskow wyciagnac anizeli z typowych codziennych cwiczen a i osoby korzystajace z kapieliska napewno poczuja sie pewniej jak beda wiedziec iz ten element jest dobrze opanowany choc napewno i im nie raz serce zadrzy widzac jak niebezpieczna moze byc woda gdy ja lekcewazymy. Waznym jest rowniez aby powiadomic plazowiczow ze byla to akcja pozorowana i przy okazji kilka cennych uwag przekazac Pozdrawiam
a i mozna doprowadzic do tego iz jak bedziecie za czesto "pozorowac" to ów "testratownik" nie bedzie zwracal uwagi na to co sie dzieje bo stwierdzi ze znowu ktos sie wyglupia...(musicie tez wziasc pod uwage taki wariant)
pozorant zawsze bedzie pozorantem i nijak ma sie to do realiow. poprostu udawanie widac...
Oj nie moge sie z Toba zgodzic.. Ktos kto pracuje po raz pierwszy nad morzem skad ma wiedziec jak sie zachowuje na falochronie pozorant a jak prawdziwy czlowiek potrzebujacy pomocy Jasne ze niektore elementy moga dac do myslenia ze nie sa to do konca naturalne ruchy ale jak ktos widzial kilka takich sytuacji w rzeczywistisc calkiem dobrze moze zagrac tak ze przynajmniej w pierwszym momencie bedzie brany na powaznie Nawet jesli ktos sie zorientuje to uwazam ze i tak bedzie wiecej pozytku z tego (dla obserwatora jak i bardziej realna symulacja dla "zoltodzioba") niz z oklepanych codziennych akcji cwiczonych na kapielisku (nawet kwestia szybkiego rozbierania sie czy zastosowanie z zaskoczenia tego co niby kazdego dnia bylo cwiczone).
HDS napisał/a:
mozna doprowadzic do tego iz jak bedziecie za czesto "pozorowac" to ów "testratownik" nie bedzie zwracal uwagi na to co sie dzieje bo stwierdzi ze znowu ktos sie wyglupia...(musicie tez wziasc pod uwage taki wariant)
Oczywiscie ze bierzemy taki wariant pod uwage i dlatego taki test robimy tylko raz, po pewnym czasie kiedy uczymy nowych ratownikow i chcemy sprawdzic skutki edukacji Pozdrawiam
Oczywiscie ze bierzemy taki wariant pod uwage i dlatego taki test robimy tylko raz, po pewnym czasie kiedy uczymy nowych ratownikow i chcemy sprawdzic skutki edukacji
Uwazam, ze to dobry sposob (oczywiscie jesli sie go nie naduzywa). Pomaga tez "wytlumaczyc" niektorym, ze powinni obserwowac co dzieje sie na kapielisku (gdy juz inne srodki przekazu zawiodly). Kilka karnych treningow, za przeoczenie akcji pozorowanej daje czasami do myslenia.
Pozdrawiam
_________________ >> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach