-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: baca
Nie Kwi 20, 2008 9:36 pm
Praca w Niechorzu, Pogorzelicy.
Autor Wiadomość
extensor 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 6
Skąd: czy to wazne??
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 12:33 am   

tak no mozna w sumie posadzic ratownikoov o to ze gofry byly za malo slodkie w Niechorze.... Organizatorem byla Nivea i ona zapewniala sprzet bojki i ludzi do spraw technicznych...

co do warunkoov pracy. Mialem w tym roku okazje pracowac u sancha i powiem tak... mnie sancho dokladnie poinformowal jakie warunki zastane na bazie i bylem na przygotowany. Owszem bycie jankiem moze doprowadzic momentami do wscieklosci ale kazdy ze starszych tez przeszedl taka szkole jezeli nie lepsza... ja wychodze z zalozenia ze ratownictwo nie jest dla, uwaga bedzie kolokwializm, cipeczek... jezeli komus przeszkadza fakt ze musi 22 bojki rzucic na swoim stanowisku a pozniej je zebrac (a byly takie stanowiska z torem wodnym) no to przepraszam bardzo ale niech przerzuci sie na szachy... kolejna sprawa jest stosunek sancha do ekipy... coz no ja znalazlem tam prosta zasade... i mysle ze jest ona bardzo dbrze znana ludziom obytym lub majacym chociaz troszke kultury sosobistej...mianowicie...ty szanujesz mnie, ja szanuje ciebie... oczywisice nikt nie jest bezbledny... co do swimmera88 znam tego pana... troszke razem pracowalismy... coz no dopoki nie bylo jego dziewczyny to chlopak pracowal normalnie jak kazdy... pozniej cos peklo... efekty?? ... nieskomentuje akcji z czlowiekiem na drugiej rewie... motorowka plywala wtedy gdy pozwalaly na to warunki... dlatego tez nie byla na nivei... poza tym z jakiej racji mialaby byc... sponsor powinien zapewnic zabezpieczenie zawodow lub wynajac ratownikoov... nie zrobil tego wiec nie bylo...
atmosfera pracy... to zalezy... byly lepsze i gorsze jednostki... ja nikomu nic nie mam do zarzucenia... dostalem po uszach nie raz i nie dwa... od rewala i od sancha... ale teraz juz wiem co bylo zle...

podsumowujac:
jezeli ktos chce poznac prace ratownikow nad morzem, jest do tego wytrzymaly i nie jest przewrazliwiony na punkcie wlasnego JA to jest to dobre miejsce...
 
 
lifeguard23 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 7
Skąd: ???
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 12:35 am   

Młody! Ty masz naprawdę obsesję na punkcie Sancza! Wyluzuj, chłopcze! Zapomniałeś jakie były warunki w czasie zawodów?? ŁÓDŹ MOTOROWA WYPŁWYWAŁA WTEDY KIEDY POZWALAŁY NA TO WARUNKI! niekoniecznie wtedy kiedy dało się zarobić i myślę,że każdy komu nie zależy nie tylko na dokopaniu Sanczowi,ale na przedstwieniu realiów, to potwierdzi.
Co do zawodów, trzeba przyznać,że organizacja była tragiczna, ale pretensje w tej kwestii zgłaszajcie do Nivea. Nikt od nas nie został upoważniony przez gminę do pomocy przy zawodach. Wszystko od początku do końca wzieli na sibie organizatorzy, czyli właśnie NIVEA. Jeśli ktos pamięta zaś elimnajce w Niechorzu w 2003r, to chyba nie ma się o co czepiać.Zawody obstawialismy wtedy my.Łódż cały czas krązyła.I do twojej wiadomości,Swimmer, wtedy mozna było kasę trzepać...Zerówka,żarówa i tłumy na plaży...Sanczo wtedy jakoś odpuścił sobie...
Co do Pana Taduesza, to napisz kiedy rzekomo pracowałeś w Doranowie. Chyba wieki temu? Przyjeżdazm tam od kilku sezonów i jeśli chodzi o sprzęt , to nie pamiętam, by kiedyś czegos brakowało. ABC jest na każdym stanowisku i wszytsko to co jest potrzebne. Co do kontroli, skąd o tym wiesz? Przeciez w tym sezonie nie byłeś.Ja byłem i wiem,że nie mieli się o co przyczepić. Wujek i układy? Buahahaha Tak sie składa,że o panujących tam rzekomo układach, trochę mi się obiło o uszy i zapewniam,że Sanczo ich nie ma. Pomyliło ci się chyba coś z Olkuszewskim...
Na koniec chce podkreślic,że nie należe do fanklubu Sancza, ale wkurza mnie gdy ludzie taki bzdury wypisują. Koleś nie jest potworem.I jego znajomości w dziedzinie ratownictwa bym nie podważał.Znam takich, co jeszcze 10 lat temu stali z Sanczem na wieży i w niejednej akcji go widzieli.
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 12:41 am   

za te marne grosze?? sadze ze jak ktos ma 2 sezony czy nawet 1 nad morzem to spokojnie moze szukac pracy w innym miejscu... rozumiem tych ktorzy jada pierwszy raz ale tych co drugi i kolejny to nie...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
lifeguard23 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 7
Skąd: ???
  Wysłany: Czw Gru 15, 2005 1:14 am   

Ja tam na kasę nie narzekam.Fortuny raczej tam nie zbijesz, ale na dobre wakacyjne imprezy wystarczy.Przyjezdzam głownie dla klimatu.Na zarabianie porządnej kasy, to przyjdzie na to czas. A konketenie co do wynagrodznia, to nie wydaje mi się,by u Wujka było jakoś szczególnie tragicznie.Janczar, który jest młodszym rat. dostaje 500zl/mies.,Janek, ktróy jest wodnym 700zl/ mies.Żarcie masz, nocleg masz i w każdej chwlii możesz sobie wziąć zaliczkę od Sancza.Jeśli jesteś któryś sezon zarabiasz nico więcej.Są tacy co i po 1000 zł dostawali :D Mnie ten układ pasuje. Jak jest się nawet pierwszy sezon i czymś sie tam zasłuży,to na drobną premię można liczyć, szcz.jeśli było się tam przez większa część sezonu.
 
 
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 1:57 am   

kovalsz napisał/a:
stawianiek bojek z lodeczki to najlepsze czwiczenie na plywanie lodka

Nie wiem czy widziales bojki na zawodach NIVEA (chodzi mi o ich wielkosc) :?: Z pewnoscia do cwiczenia wioslowania sie zbytnio nie nadaja :wink:

extensor napisał/a:
tak no mozna w sumie posadzic ratownikoov o to ze gofry byly za malo slodkie w Niechorze.... Organizatorem byla Nivea i ona zapewniala sprzet bojki i ludzi do spraw technicznych...

Nie orientuje sie w ukladach jakie ma organizator z gmina na ktorej terenia odbywaja sie zawody a swoja opinie wyrazilem poprzez porownanie do innych eliminacji. A mianowicie gdyby tam sprzet zapewnila NIVEA to dlaczego nie zapewnilaby tekoz sprzetu podczas zawodow w Niechorzy-a takowy podczas zawodow w innych miejscowosciach zaobserwowalem. Pragne podkreslic iz nie mam zamiaru oceniac nikogo czy tez warunqw pracy a jedynie podzielilem sie spostrzezeniami i tym co mi sie na ich podstawie nasunelo.
lifeguard23 napisał/a:
Są tacy co i po 1000 zł dostawali

Z calym szacunkiem ale jesli dla Ciebie to jest wysokie i godne wynagrodzenie to nie pozostaje mi nic jak potraktowac to za dobry zart :D Nie chce Cie oceniac ale chyba nie masz zbytniego rozeznania w placach. Jesli sa ratownicy ktorych zadowala 500 czy 700 zl za miesiac ciezkiej i odpowiedzialnej pracy to ja sie nie dziwie ze pracodawcy wciaz maja nas gdzies i coraz wieksza ilosc ratowniqw ucieka za granice :| Dopoki beda takie (wybacz okreslenie) jelenie to jaki pracodawca bedzie zatrudnial ludzi za prawdziwie godziwe stawki :( Wybacz mi tych pare gorzkich slow ale niestety takie sa realia.. Dla Ciebie moze to jest tylko rozrywka (w sensie plac) ale wielu ratowniqw jedzie zarobic pieniadze a przez prace za tak niskie stawki niejako uniemozliwiacie im to a nam wszystkim ratownikom utrudniacie walke z wyzyskiwaniem i praca za psie pieniadze :| Pozdrawiam :mrgreen:
 
 
extensor 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 6
Skąd: czy to wazne??
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 9:52 am   

mysle ze wlasnie wyraziles swoj stosunek do ratownictwa i jasno okresliles cel dla ktorego jestes ratownikiem. szkoda tylko ze tak generalizujesz i chyba obrazasz czesc spolecznosci ratownikow twierdzac ze wszyscy tacy sa... pojde dalej za ciosem... przez takie nastawienie w WOPRach nie ma kasy na nic, odchodza grube przekrety a motto: dajcie mi wladze a was usadze kroluje od kilku pokolen.
pamietaj ze sa tez ludzie ktorzy robia cos dla siebie, odnajduja sie w tym i sprawia im to po prostu przyjemnosc i satysfakcje. powiem wiecej, dzieki takim ludziom polskie plaze maja jakichkolwiek ratownikow i mozna sie czuc na nich w miare bezpiecznie.
 
 
sfrustrowany 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
SR_WOPR


Dołączył: 09 Lis 2005
Posty: 130
Skąd: POLSKA
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 10:39 am   

W pełni zgadzam sie z kolegą kolucho. Owszem, jestesmy członkami organizacji ochotnczej, jesteśmy ochotnikami gotowymi nieść pomoc innym ludziom. Ale nie zapominajmy o tym, że wielu z nas jest ratownikami pracującymi w tym fachu na codzień, muszącymi utrzymać rodziny. SZANUJMY SIĘ
A co do stawek w Niechorzu, są one poprostu tragiczne. 1000 złoty to dostaje młodszy ratownik w każdej innej "normalnej" gminie - a wkilku już miałem okazję pracować to wiem.
chcecie to sobie jeżdzijcie dalej do swojego Niechorza. Niech was ciorają, żyjcie w chlewie i gnoju. Skoro to wasz wybór.
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 11:24 am   

kolucho napisał/a:
Nie wiem czy widziales bojki na zawodach NIVEA (chodzi mi o ich wielkosc) Z pewnoscia do cwiczenia wioslowania sie zbytnio nie nadaja

bylem choc nie w tym roku. kiedys byly zwykle piki a jesli teraz te dmuchawce no to masz racje....chociaz wplaw tez lekko pewnie nie jest...

extensor napisał/a:
mysle ze wlasnie wyraziles swoj stosunek do ratownictwa i jasno okresliles cel dla ktorego jestes ratownikiem.

myslisz ze moja rodzina zyje z ideii?? niestety z pieniedzy. skoro ten ktory mnie zatrudnia bierze kase to niby czemu ja mam zasowac dla niego (nie dla wopr) za te grosze?? wolalbym robic spolecznie i sie nie osmieszac niz za taka kase...
jest wolny wybor i nikogo nie zmuszam...ale pomyslcie ze w innej gminie dostaniecie 1000 bez zadnego ale... ktos na was zarabia a wy robicie z tego idee...smieszne...
zapewniam Was ze klimat jest wszedzie tam gdzie go stworzycie...
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
swimmer88 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Wiek: 20
Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 49
Skąd: Ozorków k. Łodzi
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 1:06 pm   

JA TYLKO CHCE PRZYPOMNIEC ZE MI CHODZIŁO NIE O STAWKI JAKIE TAM NAM WYPŁACANO TYLKO O TRAKTOWANIE NAS PRZEZ SANCZA. TRAKTOWAŁ NAS GOŻEJ NIŻ PSY. MIAŁ OCZYWIŚCIE SWOICH ULUBIEŃCÓW KTÓRZY LIZALI MU DUPE I WYSŁUGIWALI SIE MŁODSZYMI OD SIEBIE. AKURAT PRZEZ PEWIEN CZAS BYLEN NAJMŁODSZY Z EKIPY I DOŚĆ MOCNO TO ODCZUŁEM.
JEŚLI KTOŚ LUBI TAKIE TRAKTOWANIE TO NIECH DALEJ TAM JEŹDZI. JA TYLKO PRZESTRZEGAM INNYCH. JA NIE CHCIAŁEM POJECHAC DO WOJSKA TYLKO DO NORMALNEJ PRACY.

POZDRAWIAM WSZYSTKICH !!!!
_________________
23.06.2002 MŁODSZY RATOWNIK WOPR
01.09.2002 PATENT STERNIKA MOROROWODNEGO
09.07.2003 PATENT ŻEGLARZA JACHTOWEGO
03.05.2005 PATENT PŁETWONURKA *
07.03.2006 SeDZIA OKRĘGOWY PŁYWANIA KL.II
21.06.2006 RATOWNIK WOPR
 
 
 
wywyjec 
Starszy Forumowicz WOPR
RW :P


Dołączyła: 04 Kwi 2004
Posty: 344
Skąd: B-stok
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 2:29 pm   

Hej!!

sfrustrowany napisał/a:
Niech was ciorają, żyjcie w chlewie i gnoju


Chyba troche przesadziles...


swimmer88 napisał/a:
MIAŁ OCZYWIŚCIE SWOICH ULUBIEŃCÓW KTÓRZY LIZALI MU DUPE I WYSŁUGIWALI SIE MŁODSZYMI OD SIEBIE.AKURAT PRZEZ PEWIEN CZAS BYLEN NAJMŁODSZY Z EKIPY I DOŚĆ MOCNO TO ODCZUŁEM.



To dziala troche inaczej. Raczej zawsze kaze sie cos zrobic temu, kto potrafi to zrobic i o kim wiadomo, ze to zrobi.

Co do plac: jeszcze raz powtarzam, ze nie kazdy zostal po to ratownikiem zeby utrzymac rodzine. Czy naprawde tak trudno to zrozumiec.

I jeszcze jedna sprawa: jest pewna roznica miedzy odradzaniem pracy w pewnym miejscu, a wyzywanie pracodawcy i ratownikow tam pracujacych. Sprobujmy zachowywac sie jak ludzie dorosli.

Po przeczytaniu tego tematu utwierdzam sie w przekonaniu, ze juz czas zrezygnowac z ratownictwa :(
_________________
>> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
 
 
 
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 3:26 pm   

extensor chyba pomyliles ratownika z bohaterem romantycznym :!: Ja moge pracowac spolecznie (i to robie z przyjemnoscia) ale nie pracowac jak frajer :!: Po wypowiedziach poprzedniqw o tym jak tam jestescie traktowani i oplacani to wybacz ale jaka idee Ty realizujesz :?: Nie bardzo rozumie co chcesz osiagnac :| Swoja postawa tylko umacniasz pracodawcow w przeswiadczeniu iz moga nas rolowac na okraglo a sami kase beda zwijac do wlasnych kieszeni :!: Nie myl pojec i nie mieszaj tego co sie dzieje w WOPRze a to co ma miejsce w miejscu pracy.. Ze swoim altruizmem zapewniam Cie iz napewno dostaniesz o wiele bardziej wartosciawa prace anzeli ta o ktorej tu mowimy (wnioski wyciagam na podstawie postow). Wtedy zrozumiem Twoja idee pracy spolecznej plynacej z czystej przyjemnosci i pasji. Niestety w dalszym ciagu jestem zdania (i raczej go nie zmienie) iz dajecie sie w oczywisty sposob rolowac a co najgorsze na dodatek nie jestescie tego swiadomi :( Aby miec jakies porownanie-na potwierdzenie tego o czym pisze (albo by udowodnic ze sie myle) proponuje zatrudnic sie w innym miejscu dla czystego doswiadczenia czegos nowego. Mysle ze to otworzy Ci troszke oczy. Nie zapominaj ze dla niektorych praca ratownika to zawod a nie tylko pasja czy hobby i dla nich jest cholernie wazne aby przypadqw takich o jakim tu piszemy bylo najmniej gdyz to godzi bezposrednio w ich zarobki i przeklada sie na stosunek pracodawcow do ratowniqw. Pozdrawiam :mrgreen:
 
 
extensor 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 6
Skąd: czy to wazne??
Wysłany: Pią Gru 16, 2005 2:55 pm   

no wlasnie na tym tez polega cala niedoskonalosc tej dyskusji... jedni zarabiaja bo musza a inni zarabiaja bo nie maja co robic albo traktuja to jako hobby... w ciagu roku pracuje jako ratownik i sytuacja wyglada faktycznie zupelnie inaczej... nie chce bronic za wszelka cene tego co sie dzieje w Niechorzu bo to nie jest moim celem. nie lubie po prostu kiedy malo autorytatywna osoba, ktora pierwszy raz w zyciu podjela prace, miesza z blotem ratownikow i osoby starsze. mialem okazje pracowac w roznych miejscach, w roznym charakterze i niechorze nie jest najgorszym miejscem...

pozdrawiam
 
 
pioro6 
Starszy Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 336
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Pią Gru 16, 2005 6:43 pm   Re: extensor

Bądźmy szczerzy :)

A pomyślałeś, że niektórzy ratownicy za zarobione pieniądze chcą sie dalej szkolić, a chyba za 500 to dużo nie osiągniesz, patrząc że w pracy też wydasz pewne kwotę :!: Po drugie, po co mam pracować za 500 jak moge za ok.1000 pełniąc tę samą funkcję. Jeżeli dla ciebie pieniądze nie graja żadnej roli to pracuj za np. 100. I chciałbym zaznaczyć, że ratowanie życia jest sprawą piorytetową, ale też trzeba mieć troche oleju w głowie. I jeszcze jedno, piszesz że pracujesz równierz poza sezonem, też za 500 zl. :?: :mrgreen:

[ Dodano: Pią Gru 16, 2005 7:12 pm ]
I jeszcze jedno, gdzie twoim zdaniem jest najgorzej :?:
 
 
 
extensor 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 6
Skąd: czy to wazne??
Wysłany: Pią Gru 16, 2005 11:17 pm   

wlasnie o tym napisalem w ostatnim poscie, jezeli jedynym zyskiem dla ciebie z pracy ratownika jest kasa to nie pogadamy bo ja nie uznaje tego zawodu za glowne zrodlo dochodu, poki co stac mnie na to zeby jezdzic w takie miejsca i zarabiac takie pieniadze...

wylaczam sie z dyskusji na temat zarobkoov bo staje sie ona jalowa i do niczego nie prowadzi...

pozdrawiam
 
 
pioro6 
Starszy Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2005
Posty: 336
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Pią Gru 16, 2005 11:27 pm   

Tylko, że ani nie napisałem, że kasa jest dla mnie najważniejsza, ani tak niemyśle. Najważniejsza jest dla mnie satysfakcja z uratowania komus życia następnie kasa, i dobre wakacje. Koniec tematu z zarobkami, bo chyba ktoś się zdenerwował :mrgreen:

Pozdrawiam !!!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,57 sekundy. Zapytań do SQL: 13