Wiek: 20 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 86 Skąd: Włocławek
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 3:09 pm
650zł za RW to smieszna płaca,tyle to moge zarobic roznosząc ulotku i robie to kiedy chce a tu...odpowiedzialnośc i ryzyko.Dopiero zaczną wiecej płacic,kiedy zrobumieja ze w Polsce jest bardzo mało ratowników bo wola wyjechac za granice i zarobic tyle co w Polsce w kilka dni
No to jak za mało to nie jedz do Pobierowa tylko roznoś ulotki, robisz problem, jak CI nie pasuja warunki to nie jedz. Ja wróciłem 2 dni z Pobierowa i wracam tam jak tylko zakończy się rekrutacja na studia. Pobierowo dysponuje świetnymi warunkami. Ratownicy mieszkają w domu a nie w jakiś barakach czy namiotach. Na bazie jest wszystko oprucz żelaska, pralki. Jeśli czegoś Ci brakuje to bez problemu mozesz powiedz o tym szefowi, następnego dnia wszystko będzie dowiezione. Vibor dysponuje 3 samochodami, kładami. Zresztą Pobierowo / Pustkowo to 2 lub 3 baza ratownicza w Polsce pod względem kofortu mieszkania. Na plazy jest błękina flaga co znaczy że ratownictwo stoi na wysokim poziomie.
A samo Pobierowo jest fajnym miasteczkiem, panuje miła atmosfera.
Byłem i wiem jak jest w Pobierowie, jak macie pytania to piszcie na gadu 6379464
O witam kolege... Jajo o ile się nie myle ... jak kolano ??
Ja byłem od początku i mówię prawdę... przez jakies 1,5 tygodnia było nas 5-6 ratowników. I żarcia było dużo. Każdy obiad w stołówce albo w ośrodku wczasowym.
Wróciłem do domu 3 dni temu i przed wyjazdem dowiedziałem się ze w szkole będą mieszkac kolonie i będa miały tam zapewnione jedzenie. Ratownicy tez tam będą jedli. Poprostu trafiłeś na głupi termin kiedy szkoła była zamknięta u trzeba było jesć z wiaderka.
Ale ogólnie tylko raz się nie najadłem. Zdresztą narzekasz na ćwiczenia. Tu większosć osób przyjeźdza na wakacje. Pracujemy do 18 a potem robimy co chcemy, chyba że ktoś ma dyżur. A z tymi przekleństwami przesadzasz. Po prostu jak ktoś komuś zabrał przez przypadek zupke albo pomylił ręcznik to nie dziwne ze ktoś przeklina.
Byłeś troche krótko, ja siedziałem od początku i uważam że jest super, wracam w sierpniu
Pozrawiam wszystkich i zapraszam do Pobierowa. Jajo życze powrotu do zdrowia. 3m się..
Witam !
Byłem w Poberowie cały czerwiec i połowę lipca. Szczerze dla mnie i dla moich kolegów jest tam dnoooo !
Po pierwsze - jedzenie do kitu (np. na 20 ratownkików - 10 kotletów schabowych - czyli kto pierwszy ten lepszy, jedzenie przynoszone we wiadrach jak dla świń)
Po drugie - szef Krzysio robi ratowników w chu***, np. prpblemy z wypłaceniem pieniędzy.
Po trzecie - moj kolega który ze mną przyjechał miał odbyć staż 14 dniowy i póżniej miał normalnie pracować. to szef wypierał się i mówił że staż miesiączny a przez telelefon obiecał 14 dniowy.
Po czwarte - baza ratowników wygląda jak stara opuszczona rudera ( Wszędzie brud i pająki, jednego dnia szczura widziałem z kolegą w pokoju "smierdzielewo" - więc wszystko mówi za siebie.)
Po piątke - paprykarz paprykarz i paprykarz.
Przez telefon szef mowił ze jest super jedzienie extra, póżniej okazało się że niestety to brednie.
Dla mnie szef (krzysiek) to kłamca i tyle . . . to moje zdanie jest
Dlatego już tam nie jadę . . . i za 650 zł za miesiąć to tragedia jest. Teraz znalazłem za 1100 zł miesięcznie i napewno warunki lepsze. i Nikt mnie nie oszuka.
Z wypłatą też chcieli mne oszukać że mi na konto przeleja i teraz bym miał "zero"
Tym co się wybierają tam radzę podpisać umowe żeby potem nie było zdziwienia. . . .
Wiek: 25 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 291 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Sro Sie 01, 2007 11:11 pm
Pamela napisał/a:
Tym co się wybierają tam radzę podpisać umowe żeby potem nie było zdziwienia. . . .
<--- to chyba normalne...ze najpierw podpisac umowe..potem ruszyc tylek...
No obroncy Pobierowa....ruszac do komputerów i pisać sprostowania, bo ktos skalal wasze miejsce pracy.
Ja jedzilem do Pobierowa ale jako ratownik na obozie...i mialem watpiliwa przyjemnosc poznania szefa plaży....chyba wlasnie z najgorszej strony ale to bylo z 3 latka do tyłu. Widziałem również tą dziwna praktyke karmienia ratowników z wiader plasitkowych (chyba po farbie). Hm...może te wiadra to wlasnie ten element klimatu ratowniczego...nie wiem
_________________ Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
Wiek: 20 Dołączył: 01 Sie 2007 Posty: 3 Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw Sie 02, 2007 12:18 am
Witam!!
Ludzie wy chyba nie wiecie co mówicie !! Byłem tam rok temu przez 1.5 miesiąca i
naprawdę mi się podobało !!
Po pierwsze: Jedzenie!! Może nie jest codziennie wypasione ale parę razy w tygodniu je się
na stołówkach zaopatrzonych w szwedzki stół a to sie rzadko zdarza na jakichkolwiek bazach !!
Po Drugie: Baza !! Może nie wyglada najlepiej ale przynajmniej nie mieszka sie w
"barakach" a jest to stały budynek w którym jest wszystko co potrzebne
Po Trzecie: Doświadczenie !! W Pobierowie jest doświadczona kadra która dzieli się z sobą
swoimi wiadomościami i umiejetnościami i stwierdzam że po kursie moja wiedza i
umiejetności umywały sie do tych które zdobyłem właśnie w POBIEROWIE (chodz wydaje
mi sie że plasowałem sie w czołówce kursu odnośnie wiedzy i umiejetności)
Po Czwarte: Jest odpowiedni klimat !! Wyjścia na miasto całą ekipą i ogólnie panująca
miła atmosfera co przekłada sie na jakość wykonywanej pracy !!
To tyle co mam do powiedzenia !! Aha i apropo poprzedniej wypowiedzi każdy ma prawo do swojej opini ( nikt nie kala naszego miesca pracy ) kto niebył to niewie !!
Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 1 Skąd: Skarżysko Kamienna
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 11:14 am
Bylem w Pobierowie od 22 czerwca do 5 sierpnia i moge powiedziec ze jest tam Super...
Ekipa jaka przyjechala szybko sie zintegrowala.... wiadomo na samym poczatku jestes "obsrancem" bo pracujesz pierwszy raz nad morzem i musisz sie nauczyc zasad jakie panuja na plazy .... i musisz trzeba odbyc cos takiego jak staz .... ja tez bylem tam pierwszy raz pracowalem jako stazysta i wcale nie jest tak zle .... dostajesz jedzenia i to dobre jedzenie (jedzenie jest na osrodkach) czesc osob je na osrodkach a czesc w przyczepie na plazy ... ale cay czas sa zmiany i je sie okolo 4 razy w tyg w osrodku (jak sie ma Pustowo jeszcze to nawet 6 razy w osrodku ) a reszta na plazy .....
Co do warunkow na bazie wedlug mnie sa bardzo dobre jak nikt specjalnie nie robi tam jakiegos burdelu.... to jak sie przychodzi na baze kolo godziny 24 to dyzur juz umyl na bazie to co mial umyc i jest naprawde bardzo dobrze ....
Nie wiem czy ktos slyszal ale to jest 2-3 baze co do jakosci na wybrzezu ..... spi sie w domu a nie w jakis barakach czy szopkach z desek tutaj jest MUROWANA BAZA .... na zimno nie ma co narzekac na bazie jest piecyk w ktorym sie pali jak jest zimno i sa mokre rzeczy i jak sie rano wstanie jest juz wszystko suche ....
Ogolnie Pobierowo ma dobry sprzet ( pelne zestawy apteczek , tlen ) jezeli sie cos dzieje daleko od naszego stanowiska do dyspozycji jest tez klad i naprawde ratownicy sa szybko miejsca zdarzenia ....
Na plaze nie idziemy piechota tylko jest samochod "Aro" wyjezdza codziennie o 9 rano na plaze razem z ratownikami nie trzeba chodzic z ciezkimi bultami z tlenem....
Srednio 2-3 razy w miesiacu jest ognisko ktore pomaga naprawde integrowac grupe ktora tam pracuje i w taki sposob tworzy sie klimacik na bazie ....
A nie wiem czemu ktos tak najechal na szefa "krzyska" wedlug mnie jest to bardzo dobry szef ... da sie z nim porozmawiac na naprawde powazne tematy i mozna mu powiedziec duzo w tajemnicy zeby inni nie widzieli .... a na ogniskach bawi sie razem z reszta ekipy i chyba o to chodzi zeby szef stal sie kolega dla pracownikow a nie jakims tam Mentorem ktorego wszyscy maja sie bac....
To jest moja opinia .... ja tam postaram sie pojechac za rok bo mi to pasuje .... jak nie chcecie tam jechac i nie byliscie tam to nie komentujcie tego to rzeba przezyc zobaczyc samemu .... to jest taka mala szkola zycia jakbym mogl to bym tam jeszcze zostal ale trudno stalo sie przyjechalem do domu ....
Pozdrawiam wszystkich ktorzy mysla to samo co ja xD PASEK
Obsrańcy którzy siedzieli 2-3 dni wypisują jakieś bzdury o paprykarzach, żarciu, bazie itp. Ja w Pobierowie siedziałem prawie 1,5 miesiąca i nic tylko tam wracać za rok. Warunki na bazie nie są jakoś super rewelacyjne, ale żadnego robactwa tam nie było, lodówka zawsze pełna i co do żarcia - zawsze można było dość dobrze pojeść, łóżka w miare wygodne, a ekipa po prostu nie da sie opisać - tam trzeba być, żal wyjeżdżać Sprzęt: każdy dostaje swoją pamelke, apteczki dobrze wyposażone, kład z wyposażeniem, deski(nosze), ogólnie to było trochę roznoszenia na plaży Tam panuje klimat, którego nie ma nigdzie indziej na wybrzeżu Świetne wakacje połączone z pracą. Co do szefa Krzyśka, nigdy nie było żadnego problemu z kasą, z dogadaniem sie itp. na prawdę w porządku koleś. A jeśli chodzi o kase - jak chcecie zarobić siana to za granice albo na baseny itp. tam sie nie jedzie dla pieniędzy... Polecam Pobierowo jako wakacje, praca i nauka ratownictwa
Pozdro dla całej tegorocznej ekipy Pobierowa, Mappet
Wiek: 29 Dołączył: 23 Sie 2007 Posty: 1 Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Sie 24, 2007 12:23 pm
Pobierowo to swietne miejsce gdzie mozna sie wiele nauczyc, poznac swietnych ludzi a po wszystkim swietnie bawic z fajna ekipa!
Wbrew temu co jakis pajac napisal nie ma problemow z zarciem, czasem nie jadasz w stolowce tylko to co dostarcza na baze albo plaze ale nigdy nie chodzilem glodny i ni jadlem ani razu paprykarza!
Na pewno nie warto przyjechac jezeli zalezy komus na super warunkach i wielkiej kasie albo chce minimalnym nakladem wysilku spedzic czas pracujac nad morzem!
Bylem tam 1,5 miesiaca i wiem ze atmosfera ktora tam jest jest nieporownywalna np. z Niechorzem/Pogorzelica!
Pozdrawiam wszystkich ktorzy tam byli i do zobaczenia za rok!
Old boy!
Nie wiem co za głupoty ktoś wypisuje o nabijaniu ludzi w butelkę. Krzysiek nikogo nie oszukuje. Właśnie wróciłem z nad morza z Pobierowa i jestem bardzo zadowolony i chcę wrócic za rok. Dobry sprzęt, świetna atmosfera, żarcie na ośrodkach...
Jesli chodzi o kasę nie miałem żadnych problemów. Jeżeli komuś brakuje kase idzie i bierze zaliczki. Nigdy nie było problemu z kasą. Krzysiek zawsze dawał zaliczki jak do niego przychodziłeś. Wypłetę tez dostałem całą, bez żadnych machlojek i przekrętów.
Sprawa jest prostu, jak ktoś panienką i płacze bo nie warunków jak w hotelu, to lepiej niech nie przyjeżdza, bo po co ma na żekac i pisac potem niestworzone historie, psując tym samym opinię o Pobierowie.
Wiek: 24 Dołączył: 31 Sie 2007 Posty: 6 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sie 31, 2007 7:55 pm
Spędzałem tegoroczne wakacje w Gminie Rewal i zdziwił mnie fakt, że w Pobierowie, Pustkowie i Rewalu wieże ratownicze są bardzo niskie natomiast wieże w Niechorzu są o wiele wyższe. Miały spokojnie ponad trzy metry... Od czego to zależy?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach