www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
WIBOR informacje na temat pracy.
Autor Wiadomość
KcK 
Starszy Forumowicz WOPR
So Others May Live



Wiek: 32
Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 414
Skąd: Starogard Gdański Opole Poznań
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 9:33 am   

Ale jaja, na bashu takich tekstów nie ma jak tutaj...

Uszy też sobie obcinacie? No bo jak tonący złapie... to lepiej obciąć uszy żeby nie miał za co, bo jak złapie to już nie puści... :lol: :mrgreen:

Wy w ogóle jakąś umowę podpisujecie tam? Macie w warunkach umowy zamiatanie? Ostatnio mam zaległości, może ZG do obowiązków ratownika dodał grabienie piasku, sprzątanie psich kup i wywóz śmieci z plaży... W sumie jak już tam pełzacie na czworakach to czemu by nie posprzatać.

Ale w sumie... Nie mój biznes, każdy kij ma dwa końce- jednemu słońce przygrzeje w łysy baniak to każe drugiemu pilnować całą noc bramki, a drugi jest na tyle bystry że robi z siebie pajaca mimo, że umową mówi o obowiązkach ratownika a nie klauna.
_________________
Młode Wilki zawsze razem będą szły ku przeznaczeniu...
 
 
     
MONIKA 
Stały bywalec



Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 831
Skąd: CIECHOCINEK/TORUŃ
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 9:47 am   

Rokam napisał/a:
bo jak masz długie włosy a wejdziesz w kontakt z tonącym to bardzo prawdopodobne, że złapie Cię za te włosy. Może zaplątać rękę i chwycić mocno


Myslę że ktoś się naoglądał troszeczkę filmów :) albo co lepsze usłyszał od kogoś o takich sytuacjach :)

DeVu napisał/a:
Dziewczyny? Jak z Wami jest?


No średnio bym wyglądała ,gdybym była łysa ,mi moje włośy nieprzeszkadzaja :)
 
 
     
wopr rewal 
Stały bywalec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 535
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 10:32 am   

Ja osobiście włosy też obcinam króciutko na lato;po pierwsze dla wygody,nie widać zakoli,nie trzeba rano czesać,łatwo wypłukać piach itd.itd co do dziewczyn,cóż Demi Moore wyglądała ciekawie ale zdecydowanie nie polecam-myślę że nie ciekawie by to wyglądało
 
     
MONIKA 
Stały bywalec



Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 831
Skąd: CIECHOCINEK/TORUŃ
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 10:42 am   

wopr rewal napisał/a:
Ja osobiście włosy też obcinam króciutko na lato

I nie mam nic do tego gdy robi ktoś to bez przymusu .Znam wielu ratowników którzy maja krótkie włosy ale jest tez kilku z długimi :)

Pozdrowionka panowie i panie zbliża nam sie powoli sezon :)
 
 
     
Młoody 
Stały bywalec


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 537
Skąd: chleb!
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 10:53 am   

wopr rewal napisał/a:
nie widać zakoli

Wygrałeś ode mnie piwo. Przekaże przy najbliższej okazji - może na spotkaniu forumowiczów.

Krótkie włosy - TAK
Przymus obcinania - NIE
_________________
Lifeguard -> Trained to save your ass, not kiss it.
 
     
Rokam
Starszy Forumowicz WOPR



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 339
Skąd: hehelmans
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 3:46 pm   

KASZKIET, patrz proszę kogo cytujesz bo to nie są moje słowa. Po drugie istnieje taka możliwość, chyba nie przechodziłeś kursu ani na młodszego ani wodnego? Albo nie zaliczyłeś chwytów. Gdy wejdziesz w kontakt z tonącym i np. Cię złapie potem będzie próbował wyjść ponad powierzchnię wody może Cię za nie złapać.
_________________
Gość, myślałeś, że on Cie lubi? A to szyderca. Hehehelmans.
 
     
KcK 
Starszy Forumowicz WOPR
So Others May Live



Wiek: 32
Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 414
Skąd: Starogard Gdański Opole Poznań
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 5:08 pm   

Rokam zlituj się... A mówili Ci na kursie od jakiej długości te włosy stają się zagrożeniem? I napewno nie wspominali aby obcinać uszy? Za nie też można fajnie złapać... Większość ratowników ma krótkie włosy, jedni bardzo krótkie, inni krótkie, inni mają irokeza, a jeszcze inni dredy, no cuda wianki, a Ty się uparłeś i zachwalasz łysy czerep.

Myślę, że kwestia obcinania na łyso ratowników została omówiona. Jednym się podoba, wiekszości nie, istnieje szansa że poszkodowany Cię wytarga za włosy, ale tak patrząc to równie dobrze może złapać Cię za nogę albo rękę. [Osobiście wolę i łatwiej by mi było byc łapanym za włosy (o ile mu sie uda) niż za inne części]

Także może zostawmy tą śmieszną ale bezsensowną dyskusję o włosach, bardziej dyskusyjny temat to "fala" i inne dziwne obowiązki...
_________________
Młode Wilki zawsze razem będą szły ku przeznaczeniu...
 
 
     
Rokam
Starszy Forumowicz WOPR



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 339
Skąd: hehelmans
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 9:42 pm   

KcK, ale Ty teraz próbujesz mnie wyśmiać czy co? Ja nie mam zamiaru wchodzić z Tobą w zbędne dyskusje. Szanuje Twoje zdanie, i jeśli jest inne to się tym pogodzę. Z ludźmi którymi pracowałem, bardzo doświadczonymi ratownikami zwracali uwagę na innych którzy mają dłuższe włosy aby je obcięli albo związali w kitę. Więc raczej coś w tym jest. Nie wziąłem sobie tego z kosmosu, co nie? A na kursie mówili o tym. Więc doprawdy nie wiem o co Ci chodzi.
_________________
Gość, myślałeś, że on Cie lubi? A to szyderca. Hehehelmans.
 
     
Tomson 
Forumowicz WOPR


Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 31
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 10:45 pm   

A na kursie przypadkiem nie uczyli jak się wyrwać z takiego chwytu? Hmm...
 
 
     
Skacowany 
Starszy Forumowicz WOPR
RW


Wiek: 36
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 336
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 10:48 pm   

Poważna dyskusja....A a j... czasem nie obinacie? Bo jak tonący wejdzie w kontakt z wami i będzie chciał wyjsc na powierzchnie i chwyci was za j....? O ile uwalnianie się z łapania za włosy bylo na kursie...to chwytu za j... chyba nikt nie przerabial... Poza tym krótkie fryzury są modne nie tylko na glowie....

Od początku cały temat staram się traktowac z ironia..ale mój poprzedni post niektorzy potraktowali serio i łykali jak małpy kit.

Nikt mi tylko nie odpowiedział z ekipy z Pobierowa o co chodziło z tymi podrózami jeepem w piankach do bazy w upale..to lans czy kara?

Nie dosc, że młodzież kopana w dupe jest na pieniadze (pod nazwa: misja, staż czy jakolwiek inaczej) to jeszcze daje sobie wciskac jakies tajemnicze obrzedy pod tytułem "janczar"

A gdzie są na forum Ci Panowie co siedzą w najwygodniejszych leżakach...są najbardziej opaleni...i jeżdzą najlepszymi samochodami...zapewne za pieniądze, które obiecieli ratownikom? :-) Panowie może opowiecie...jak z waszej strony wyglada Wasza misja?:)
_________________
Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
 
 
     
Tomson 
Forumowicz WOPR


Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 31
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 10:52 pm   

@Skacowany No właśnie oni mają największa misję;] A jaką to każdy już wie. Poza tym wiesz jak trudno równomiernie wetrzeć krem w skórę by być dobrze chronionym na leżaku? Do tego trzeba mieć doświadczenie.
 
 
     
Malaka_hor 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
Mieszko



Wiek: 26
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 177
Skąd: Horyniec Zdrój
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 11:45 pm   

niufel, termin mam od 1 lipca do 15 września.
_________________
Wierze
Ochraniam
Pomagam
Ratuje
 
 
     
Kwadreiro 
Wypowie się, choć w ostateczności
JB


Wiek: 33
Dołączył: 26 Lip 2008
Posty: 7
Skąd: Random
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 12:53 am   

Można się rozwodzić godzinami na powyższe tematy, a informacja na temat pracy jest taka, że w nadchodzącym sezonie owa firma, obstawi kawał nadmorskiej plaży, 3 miejscowoście, a w nich łącznie 26 stanowisk ratowniczych. Liczba robi wrażenie, imperium Wiboru się rozrasta.

Z racji tego, może koledzy po fachu zdradzą rąbka tajemnicy co to za wewnętrzne kursy doszkalające zawarte w ulotce promocyjnej szefostwo firmy organizuje, czy są one odpłatne, etc. Być może dla przyszłych pracowników istotną kwestią będzie ubiór dla ratowników, czy po sezonie należy go zdać czy pozostaje w rękach użytkownika.

Jestem dobrej myśli, że Ktoś rozsądnie i na spokojnie odpowie na post, oczywiście pierwszeństwo mają Panowie Wiborowcy :grin:
 
     
KcK 
Starszy Forumowicz WOPR
So Others May Live



Wiek: 32
Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 414
Skąd: Starogard Gdański Opole Poznań
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 1:55 am   

Było już poruszane na forum nie raz. "Staż dla osób które nigdy nie pracowały nad morzem czy też nigdy nie pracowały pod szyldem Wibor" Kurs stawiania bojek i usługiwania starszym stażem w tej firmie. O innych kursach (tymbardziej zatwierdzonych przez ZG) nie słyszałem.

Szczęrzę wątpie aby gesotr się wypowiedział we własnej osobie...
_________________
Młode Wilki zawsze razem będą szły ku przeznaczeniu...
 
 
     
immortal 
Stały bywalec



Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 587
Skąd: sercem na morzu...
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 6:50 am   

KcK napisał/a:
Staż dla osób które nigdy nie pracowały nad morzem czy też nigdy nie pracowały pod szyldem Wibor


Mógłbym jeszcze ewentualnie zrozumieć ten staż dla tych, którzy nie pracowali nad morzem. Ale staż dla tych, którzy nie pracowali dla firmy WIBOR to jest po prostu kpina i jawne naciągactwo.
_________________
"We wszystkich dyskusjach i kłótniach ostatnie słowo należy do moderatorów..."
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-


Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 14