-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Małe Podstawowe Pytanie
Autor Wiadomość
ADI 
Czasem zagląda


Dołączył: 22 Mar 2006
Posty: 2
Skąd: Olsztyn
  Wysłany: Sro Mar 22, 2006 5:03 pm   Małe Podstawowe Pytanie

Sluchajcie, jak wszyscy wiemy jeśli wyciagamy gościa lub znajdujemy go nieprzytomnego i nie wyczuwamy pracy płuc to widomo, żę tętna też koleś nie ma. Jednak powiedzcie mi czy jest możliwe to żeby płuca pracowały, a serce nie. Sorry, że zadaje takie banalne pyatnie, ale myślałem, że wszystko wiem, a ostatnio dopadła mnie taka refleksja.
 
     
Barbarossaa 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Wiek: 20
Dołączyła: 09 Wrz 2005
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Mar 22, 2006 7:09 pm   

ADI napisał/a:
jest możliwe to żeby płuca pracowały, a serce nie.

Znam jeden taki przypadek - przy porażeniu prądem elektrycznym może dojść do zatrzymania akcji serca wcześniej niż oddechu i wtedy podejmuje się normalnie reanimacje.

Pozdrawiam
 
 
     
Kuba 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
SRW


Wiek: 27
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 132
Skąd: Lubaczów
Wysłany: Sro Mar 22, 2006 9:14 pm   

takie coś jest możliwe tylko po porażeniu prądem, tak jak wspomniała kolezanka Barbarossa
 
     
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Sro Mar 22, 2006 11:38 pm   

ADI napisał/a:
nie wyczuwamy pracy płuc to widomo, żę tętna też koleś nie ma

Dlaczego uwazasz iz wiadomo ze tetna nie ma (pewne zasoby tlenu w organizmie jeszcze sa) :?: Wlasnie do takich przypadkow byla przewidziana we wczesniejszych schematach RKO sama sztuczna wentylacja pluc-tetno wyczuwalne oraz brak oddechu. Czlowiek moze przestac oddychac a serce moze jeszcze przez pewien okres pompowac krew (oczywiscie nie biore pod uwage odruchow imitujacych oddechy u czlowieka umierajacego ktore czesto sa mylone z prawidlowym cyklem oddechowym). Sytuacja przeciwna (oddech wystepuje bez tetna) jest niemozliwa poza sytuacja wspomniana przez poprzednikow (prad natychmiastowo oddzialywuje na serce) gdyz w "normalnym" procesie umierania wystepuje utrata oddechu przed utrata tetna bez mozliwosci zamiany.
Pamietam jak przestrzegali nas instruktorzy na kursie przed podchwytliwymi pytaniami "co zrobicie gdy poszkodowany oddycha a nie ma tetna.." oczywiscie bez porazenia pradem :wink: Pozdrawiam :mrgreen:
 
     
RR 
Doświadczony Forumowicz WOPR


Wiek: 30
Dołączył: 02 Maj 2005
Posty: 70
Skąd: WWOPR
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 9:03 am   

Szybka i trafna reakcja kolucho. Na potrzeby podstawowych zabiegów RKO takie wiadomości wystarczą. Jeśli chodzi o wytyczne, to nowe również przewidują taki schemat. Zapraszam wszystkich na konferencję, na której omówię nowe wytyczne RKO 2005 i zinterpretuje je na potrzeby ratownictwa wodnego. Więcej informacji www.wopr.com.pl Pozdrawiam RR 8)
 
     
Kubala 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 7
Skąd: WielkaPolska
Wysłany: Nie Maj 28, 2006 7:21 pm   

oddycha - znaczy się ma krążenie.

należy dobrze znać parametry oddychania,
pojedyńczych, agonalnych (tzw. rybich oddechów) nie traktujemy jako prawidłowe.

w razie jakichkolwiek wątpliwosci należy postępować tak, jakby poszkodowany nie oddychał.



sytuacja, gdy poszkodowany oddycha, a nie ma krążenia jest możliwa w pewnych określonych sytuacjach, z którymi nie będziecie mieli do czynienia, np. operacje kardiochirurgiczne, koronarografia etc :wink:
 
     
pingod 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Maj 28, 2006 9:36 pm   

Co to znaczy nie miec krazenia?

Czesc operacji kardiochirurgicznych odbywa sie na bijacym sercu, wiekszosc w tzw. _KRAZENIU pozaustrojowym_ . osoba bez krazenia UMIERA!!

koronarografia jest badaniem diagnostycznym badz leczniczym ,w ktorym podajesz srodek kontrastujacy do tetnicy, a KRAZACA KREW pacjenta przepycha go do tetnic serca.
Zeby czlowiek mogl zyc KREW musi krazyc.

Sytuacja ze ktos oddycha, a krew nie krazy moze miec miejsce przez kilkanascie sekund jesli nagle czyjes serce "rozpadnie sie nagle"... wtedy przez jakis krotki czas miesnie oddechowe i osrodek oddechowy w mozgu beda mialy troche tlenu zeby pracowac.

Ale rozwazanie takiej sytuacji nie powinno miec zadnego wplywu na rozpoczecie reanimacji.

Prawda jest tez ze w starych wytycznych byla opcja prowadzenia TYLKO sztucznego oddechu. Ale najczesciej oznaczalo to niepodejmowanie sztucznego masazu serca u osob u ktorych doszlo do naglego zatrzymania krazenia (a blad wynikal z trudnosci oceny TETNA), albo niepodejmowanie jakichkolwiek dzialan ze wzgledu na trudnosc i opory w prowdzeniu sztucznej wentylacji metoda usta-usta .

Dlatego masaz serca jest nr 1.

wszystkie dzialania RKO maja za zadanie zwiekszyc szanse osoby na skuteczna defibrylacje a masaz serca gra glowna role
 
 
     
Kubala 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 7
Skąd: WielkaPolska
Wysłany: Pon Maj 29, 2006 2:39 pm   

Cytat:
Dlatego masaz serca jest nr 1.


zgadza się.
chyba, że mamy do czynienia z poszkodowanym tonącym, bądź dzieckiem....
 
     
pingod 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Maj 29, 2006 3:24 pm   

Wytyczne to schemat i lepiej znac i wycwiczyc jeden, szczegolnie jesli nie mamy do czynienia z sytuacjami zgrozenia zycia na co dzien.


Jesli chcesz rozwazac poszczegolne sytuacje - to dzieci tez maja choroby i wady serca i moga miec NZK z przyczyn pierwotnie sercowych, wiec nie mozesz wrzucac wszystkich do jednej przegrodki.
 
 
     
Kubala 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 7
Skąd: WielkaPolska
Wysłany: Pon Maj 29, 2006 4:08 pm   

tak mówią wytyczne ERC 2005.

u dzieci i ofiar tonięcia rozpoczynamy od 5 początkowych oddechów zastępczych.
jesli masz jakieś wątpliwości w tym temacie, to pisz do ERC.

i to nie ja wrzucam wszystkich do jednej "przegródki", gdyż właśnie wskazałem na różnice w prowadzeniu resuscytacji.

a schemat BLS jets właśnie tak stworzony, żeby za dużo nie myśleć.
jest to prosta sekwencja działań.
wytyczne 2005 w porównaniu do wytycznych 2000 są pod tym względem bardziej przejrzyste.
 
     
pingod 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Maj 29, 2006 5:08 pm   

Kubala napisał/a:
tak mówią wytyczne ERC 2005.

u dzieci i ofiar tonięcia rozpoczynamy od 5 początkowych oddechów zastępczych.
jesli masz jakieś wątpliwości w tym temacie, to pisz do ERC.


Jesli wiesz z czego wynikaja te odrebnosci to zrozumiesz drugie zdanie mojego poprzedniego posta.

Kubala napisał/a:
i to nie ja wrzucam wszystkich do jednej "przegródki", gdyż właśnie wskazałem na różnice w prowadzeniu resuscytacji.


Postepuj wedlug wytycznych.

Wlasnie wedlug nowych wytycznych masaz serca jest takze nr 1 u dzieci (zmiana stosunku 5:1 na 30:2 w BLS).
Nie chce dyskutowac o wytyczncyh, moj post dotyczyl krazenia.

Nie widze sensu przedluzania tematu na forum.
 
 
     
wywyjec 
Starszy Forumowicz WOPR
RW :P


Dołączyła: 04 Kwi 2004
Posty: 344
Skąd: B-stok
Wysłany: Pon Maj 29, 2006 7:31 pm   

Hej!!

To i ja cos dorzuce. Wszyscy powinni znac ogolny schemat. My natomiast jako ratownicy majacy na "codzien" do czynienia z woda i ludzimi znajdujacymi sie w niebezpieczenstwie wlasnie w tym zywiole, powinnismy znac oba. Taki juz nas ratowniczy przywilej. Jesli zwykly przechodzien wyciagnie czlowieka z wody i zacznie od masazu serca, to najprawdopodobniej nie poniesie wiekszych konsekwencji. Jesli natomiast zrobilby to ratownik WOPR, mialby pewnie problemy.

Pozdrawiam
_________________
>> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
 
 
     
Kubala 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 7
Skąd: WielkaPolska
Wysłany: Wto Maj 30, 2006 11:44 am   

Cytat:
My natomiast jako ratownicy majacy na "codzien" do czynienia z woda i ludzimi znajdujacymi sie w niebezpieczenstwie wlasnie w tym zywiole, powinnismy znac oba.


właśnie taki zapis zawierają wytyczne ERC 2005.
 
     
pingod 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto Maj 30, 2006 4:25 pm   

Ratownik powinien wiedziec, ze czlowiek ktory nie ma krazenia umiera (lub nie zyje).



Kubala napisał/a:

sytuacja, gdy poszkodowany oddycha, a nie ma krążenia jest możliwa w pewnych określonych sytuacjach, z którymi nie będziecie mieli do czynienia, np. operacje kardiochirurgiczne, koronarografia etc :wink:
 
 
     
Lukas 
Czasem zagląda



Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 3
Skąd: z pod warszawki
Wysłany: Sro Lip 12, 2006 8:20 pm   

acha!!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe



REKLAMA
(zaloguj się aby wyłączyć)
Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 13