-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Bandażowanie
Autor Wiadomość
wiolaha 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR


Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lip 2005
Posty: 69
Skąd: Chorzów
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 2:49 pm   Bandażowanie

Zna ktos jakas strone gdzie jest opisane i pokazane bandażowanie? bede wdzięczna. pozdro
 
 
 
Ishtar 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl



Dołączyła: 17 Kwi 2005
Posty: 214
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 3:00 pm   

http://101odhzw.free.ngo....amarytanka.html

zdjęcia+opisy
 
 
 
HDS 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 24
Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 424
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Nie Lut 19, 2006 5:02 pm   

nie zapomne tych meczarni z bandazowaniem na kursie i poznijeszym egzaminie ciezko bylo ale sie udalo, choc szczerze przyznam ze "techniczne" bandazowanie jest nie najwazniejsze w zyciu codziennym, najwazniejsze jest to by bandazowanie bylo skuteczne i efektywne, a efektownosc "techniczna" odstawic na boczek...(ale nie zapominac o niej:P)
_________________
http://hdkpckhutnik-krakow.xt.pl/
 
 
 
Kuba 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
SRW


Wiek: 27
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 132
Skąd: Lubaczów
Wysłany: Nie Lut 19, 2006 5:39 pm   

męczarnie z bandażem to ja miałem ale na studiach na ćwiczeniach z mecycyny sportu, było z tym trochę przebojów ale do tej pory pamiętam większość sposobów bandarzowania, jednak tak jak juz wcześniej ktoś tu wspomniał bezpośrednio po wypadku/urazie liczy się głównie funkcjonalność i skuteczność opatrunku 8)
 
 
Barbarossaa 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Wiek: 20
Dołączyła: 09 Wrz 2005
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lut 19, 2006 8:02 pm   

Kuba napisał/a:
liczy się głównie funkcjonalność i skuteczność opatrunku


dokładnie, opatrunek przede wszystkim powinien być stabilny, estetyczny, zapewniać ochronę i w miarę możliwości nie utrudniać poruszania się.
Też mi się kurs przypomniał, a szczególnie fotki obrażeń jakie pokazywał nam instruktor (typu facet, który skakał na główkę na jeziorze i oskalpował się o kamienne dno).
Jeszcze nie miałam okazji zakładać żadnych opatrunków, z wyjątkiem plastrowego, ale mam nadzieję, że jak przyjdzie co do czego to zachowam zimną krew :)

A Wy mieliście już jakieś przygody z opatrunkami?

Pozdrawiam
 
 
 
Kuba 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
SRW


Wiek: 27
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 132
Skąd: Lubaczów
Wysłany: Nie Lut 19, 2006 8:33 pm   

Barbarossaa napisał/a:
przygody z opatrunkami?
różnorakie były:
- opatrunek głowy (czepiec hipokratesa), kolo miał na dodatek wstrząs mózgu
- opatrunki usztywniające na połamane kończyny
- opatrunek na ranę płatową, taką aż do mięcha, kolesiowi się prawie na połowie stopy od spodu skóra z mięchem odcieła na szkle i "dyndała"
- i pocięty kolega ratownik coś kilkanaście szwów miał potem
to takie bardziej ciekawsze :lol:
 
 
Barbarossaa 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Wiek: 20
Dołączyła: 09 Wrz 2005
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lut 19, 2006 9:37 pm   

Widzę, że ciekawe akcje miałeś, pewnie już jesteś zupełnie uodporniony na widok krwi


Kuba napisał/a:
i pocięty kolega ratownik coś kilkanaście szwów miał potem

ten kolega ratownik został pocięty podczas akcji czy po godzinach?

Pozdrawiam
 
 
 
Kuba 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
SRW


Wiek: 27
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 132
Skąd: Lubaczów
Wysłany: Nie Lut 19, 2006 9:53 pm   

został pocięty podczas prezentacji swojej głupoty, był przed sezonem ze 2 razy na siłowni i udawał chuck'a norris'a tylko że mu nie wyszło :D
 
 
RatMed
Doświadczony Forumowicz WOPR



Dołączył: 18 Kwi 2007
Posty: 84
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sro Kwi 18, 2007 6:23 pm   

Jesli moge chcialbym sie wypowiedziec w tym temacie bo mam pewne doswiadczenie :)

W szkole i w ZHP tloczyli we mnie sposoby bandazowania tak ze do tej pory wiekszosc pamietam jednak w czasie akcji raczej nie ma czasu na takie zabawy. Jak juz wczesniej ktos napisal opatrunek ma sie trzymac i tamowac krwotoka cala reszta jest juz mniej wazna.
Ktos tu wspomnial o czpecu teraz sie z tego smieje jak sobie wspominam czasy gdy sie go uczylem bo przez 2 lata pracy w zawodzie ratownika na R oraz nigdy wczesniej na praktykach NIGDY go nie zalozylem:) a to z kilku powodow
1. pacjent (zazwyczaj pijany lub w szoku) poprostu za bardzo sie wiercil
2. nie mialem czasu na takie zabawy gdy do zaopatrzenia byly 3-4 inne rany
3. jesli pacjent byl "kumaty" dostawal opatrunek w lapke i sam go sobie przyciskal do glowki (bo za 3-5 min w szpitalu rana i tak szla do oczyszczenia i szycia)
4. a gdy juz zaszla taka straszna potrzeba zalozenia opatrunku uzywalem CODOFIXU to taka siateczka naciaga sie jak ja skarpete na glowe pod nia wklada sie opatrunke i po sprawie zamiast bawic sie czepcem opatrunek jest zalozony w 10 sek :) )


MORAL jesli chcesz poswiecic czas na podnoszenie swoich umiejetnosci ratowniczych poznawaj nowe standardy ratownicze, dzialanie podstawowych lekow, sposoby przeprowadzanie wywiadu oraz sposoby przeprowadzania badania ratowniczego itp GWARANTUJE ze dzieki temu na pewno bedziesz lepszym ratownikiem a sposoby bandazowania zostaw pielegniarka ktore maja czas na to by w spokoju bandazowac poszkodowanych w szpitalu ....

pozdrawiam
 
     
Skacowany 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
RW


Wiek: 25
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 291
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Sro Kwi 18, 2007 8:37 pm   

RatMed napisał/a:
i w ZHP tloczyli we mnie sposoby bandazowania
---> Czyżbyś miał coś wspólnego z HKR w Zielonej Górze?
_________________
Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
 
 
     
RatMed
Doświadczony Forumowicz WOPR



Dołączył: 18 Kwi 2007
Posty: 84
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw Kwi 19, 2007 5:26 pm   

Nie mam z nimi nic wspolnego bo juz nie jestem harcerzem ale znam wszystkie kluczowe postacie z HKRu znaczy wszystkich instruktorow-ratownikow :) ) Z dwoma ostatnio bylem na kursie WOPR wiec znamy sie i to dobrze ale raczej nie wspolpracujemy - chociaz z jednym (Rutkiem) ostatnio snujemy jakies plany....
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe



REKLAMA
(zaloguj się aby wyłączyć)
Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 12