Wiek: 25 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 291 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 10:00 pm
Co do podawania aspiryny, to nie wiem czy nie lepiej podac ja pod jezyk, w koncu znacznie to skroci okres wchłaniania sie do organizmu. Wiadomo ze jesli sie ja połknie to znacznie wydluzy ten czas.
W.g mnie jesli ktos nie ma jest uczulonia na jad pszczoły co z kolei moze spowodowac wstrzas anafilaktyczny, to spokojnie mozemy usunać zadło sami. Jednak w przypadku uczulenia niezwłocznie trzeba przewiezc poszkodowanego na izbe przyjec lub SOR. To samo tyczy sie jesli ktos zostal ugryziony w miejsce, ktorego obrzek moze prowadzic do niezdrożnosci drog oddechowych.
Do usuwania zadła podobno dobry jest aspivenin, jednak sam osobiscie do wyciagania zadla go nie uzywalem. Co wazne, trzeba pamietac ze na koncu zadła znajduje sie zbiorniczek jadowy, ktorego nie wolno "ucisnac" bo spowoduje to "wnikniecie" jeszcze wiekszej ilosci toksyn do krwioobiegu. Po wyciagnieciu, najlepiej jakis chlodny oklad w miejsce obrzeku, ewentualnie wapno no ale wiadomo jak to jest z lekami
To moje skromne zdanie na temat ządeł....nie wiem jak sie do tego maja paragrafy i poztale autorytety na tym forum.
_________________ Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
Nie czuję sie na siłach prowadzić dyskusji na tych warunkach.
Pozdrawiam
uwazaj bo dostaniesz ostrzezenia za prowadzenie konstruktywnej dyskusji, polemiki i podwazanie opini pewnego moderatora (skads to znam), a jesli poprosisz o przytoczenie jakis konkretow... ehhh uwazaj Jaroslawie uwazaj
ps. dobrze ze nie pisze osobowo, przynajmnije nikt nie bedzie wiedzial o kogo chodzi
Wiek: 25 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 291 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 1:05 pm
Jarek R. napisał/a:
że źródłem tej rewlacyjnej wiadomości jest konkretna osoba i to jej należy sie NOBEL z medycyny ratunkowej.
Z całym szacunkiem do Kolegi, ale Kolegi formy wypowiedzi przestaja byc mile i kolokwialnie mowiac moga kogos urazic. Troszke luzu, bo zlosc pieknosci szkodzi...a długotrwały stres potrafi spodowac negatywne aspekty dla zdrowia. Nie uwaza sie Kolega za Omnibusa z ratownictwa, ale wiekszosc postow miedzy wierszami niesie za soba taka tresc.
To tyle i mysle, ze na to co napisalem nie musze podawac stron, rodziałow, i paragrafow, bo to moje czysto prywatne przemyslenia, ktore oczywiscie sa subiektywne.
_________________ Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
Wiek: 22 Dołączył: 08 Paź 2006 Posty: 32 Skąd: Na wschod od Wawy.
Wysłany: Sob Paź 14, 2006 1:54 pm
Kuba napisał/a:
a ja mam pytanie do ratowników bardziej poinformowanych ode mnie, czy w apteczce może być igła (taka jak do zastrzyków), jednego sezonu na kąpielisku na którym pełniłem dyżur parę osób zostało użądlone przez pszczoły (nawet wśród ratowników) wiem że nie można wyciągać niczego co tkwi w ciele, czy dotyczy to też żądła pszczoły?8)
W apteczce nie powinno bys zadnej igly i zadnych masci kremow substancji plynnych oprocz wody utlenionej
Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 84 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sro Kwi 18, 2007 7:53 pm
hmmm szkoda mi troche Jarka R ale mam wrazenie ze on chce wam cos przekazac a wy go zasypujecie jakimis ekstremalnymi przypadkami a czesc z was chce sie z nim spierac ot tak dla przyjemnosci...
polopiryna i aspiryna - jako kwas acetylosalicylowy swoim dzialaniem rozszezaja naczynia a co za tym idzie poprawiaja przplyw krwi w przypadku podejrzenia zawalu seraca (objawy i wywiad) nalezy natychmiast podac pacejntowi tabletke - moze byc pod jezyk
w przeciwienstwie do nitrogliceryny nie ma zagrozenia ze pacjent na skutek podania leku moze stracic przytomnosc jedyne zagrozenie stanowi alergia ale w wywiadzie ktory przeprowadzamy wczensniej wypytujemy o takie rzeczy. Aspiryna nie zalatwi sprawy ale da nam wiecej czasu np na przyjazd karetki
"Kiedys mialem wezwanie do pani ktorej w kosciele zrobilo sie slabo ludzie pomysleli ze to zawal i jeden pan podal pani nitro pod jezyk a pani bylo poprostu duszno a po nitro ktore obniza cisnienie calkiem stracila przytomnosci i dopiero byl psikus":)
Co do wapna to tez jest watpliwa sprawa bo poprostu dziala za wolno i za slabo i w przypadku wstrzasu anafilaktycznego nic wam nie pomoze bo jest duza szansa ze nawet nie zdarzycie rozpuscic tej tabletki a pacjent nie bedzie juz w stanie przyjac tego do picia.
Nie chce nikogo urazic ale widzialem wypowidzi tylko kilku osob ktore maja jakies pojecie o pierwszej pomocy. Wiekszosc nie ma o tym zielonego pojecia. Moze czas podniesc swoje umiejetnosci nawet za te 200 zl bo zgadnijcie do kogo zwroca sie plazowicze gdy cos sie stanie ??? pozostanie sie wam tylko modlic zeby na plazy byl ktos kto was zastapi. Jesli chce sie nosci czerwona koszulke i nazywac ratownikiem to czas sie zainteresowan tez pierwsza pomoca bo ratownictwo wodne to nie tylko wyciaganie ludzi z wody.
ps nie widze przeciwwskazan zeby w apteczce byla igla do zastrzykow sprzetu nigdy zawiele lepiej zeby bylo za duzo niz mialboby go zabraknac
Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 84 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pon Maj 07, 2007 8:50 pm
he he no to jest dobra pozycja )) z tego co wiem kiedys ze wzgledu na intensywny zapach uzywano go w przypadku omdlen ale to bylo kiedys teraz nie widze raczej dla niego zastosowania...
he he no to jest dobra pozycja )) z tego co wiem kiedys ze wzgledu na intensywny zapach uzywano go w przypadku omdlen ale to bylo kiedys teraz nie widze raczej dla niego zastosowania...
wlasnie takie zastosowanie mi podano rok temu na kursie
Trzeba było chodzic na Lekcje CHEMI pamietam jak to wachalismy pobudza troche ,ci co ciskaja ciezary to wachaja, w ratownictwie Mysle ze jakies tkaniny sie z tego robi i schladza sie Lodowiska ,Azotem i Amoniakiem wiec moze jakis zagiel kto wie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach