-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Zaprzestanie/niepodejmowanie resuscytacji
Autor Wiadomość
pingod 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 4:31 pm   Zaprzestanie/niepodejmowanie resuscytacji

Zaprzestanie resuscytacji (rozdzial 2, wytyczne ERC 2005):
- prawidlowy oddech u poszkodowanego
- przybycie wykwalifikowanych służb medycznych
- wyczerpanie ratownika

Niepodejmowanie resuscytacji poza szpitalem-smiertelne urazy (rozdzial 8, wytyczne ERC 2005):
1 dekapitacja
2 przepolowienie ciała
3 zwęglenie
4 cechy smierci biologicznej (np. slady gnicia, stezenie posmiertne)
5 przedluzone przebywanie pod woda
6 maceracja plodu


Ad PKT 5. Przedluzone przebywanie pod woda(Specjalistyczne zabiegi resuscytacyjne, podrecznik do kursu ALS, krakow 2003)
niepodejmowanie resuscytacji u osoby ( dorsolej, pozostajacej pod woda ponad 3 godz, z hipotermia lub bez niej) moze miec miejsce tylko po potwierdzeniu elektrokardiograficznie braku czynnosci serca (asystolii)
 
 
     
zoltan 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączył: 15 Cze 2008
Posty: 90
Skąd: podhale
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 6:08 pm   

aloha ...pkt. 5ty taki sporny....skąd będziesz wiedział że gość był pod wodą ponad 3 godz....
z tego co pamiętam to najdłuższy - udokumentowany - czas pobytu poszk. pod wodą i przywrócenie jego funkcji życiowych wynosi 63 min.(w warunkach hipotermii)
.....ja bym podjął próbę...a ty ?
 
     
bandit 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 57
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 7:30 pm   

pkt 5

Jeżeli mam być szczery - ja bym sie podjął, szczególnie w wypadku gdy byłaby to osoba młoda i obecna byłaby rodzina lub wielu świadków - żeby nie było "o ratownik i nic nie robił", poszkodowanemu nie zaszkodzimy a "może" zdarzy sie cud...


W wypadku dzieci pkt 5 odpada całkowicie. Dzieciaki w hipotermi mają bardzo duże szanse.



Ratownictwo to też troche "teatrzyk" i nasze działania trzeba oceniać tak jakbyśmy stali z boku jako "gapie" - bo to oni w swoich opowiesciach kształtują nasz wizerunek niestety.

"I co, wyciągneli gościa z wody i w czarny worek. Pff. Ratownicy... " itp itd
 
     
zoltan 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączył: 15 Cze 2008
Posty: 90
Skąd: podhale
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 9:55 pm   

święta racja...
 
     
pingod 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 26 Lip 2005
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto Cze 17, 2008 8:39 am   

Opisano powrot do pelnej sprawnosci u dziecka 2-letniego, ktore przebywalo 66 minut pod woda o temp 5 stopni.

Rozwiniecie punktu 5 dotyczy ratownikow medycznych, ktorzy zostana wezwani na miejsce wypadku.
Oznacza, ze nawet dlugotrwale przebywanie doroslego pod woda (ponad 180 minut, np. wypadek o godz 8.00, wydobycie z wody po godz 11.00) nie jest stanem jednoznacznie powodujacym smierc i wymaga potwierdzenia braku czynnosci serca w zapisie EKG (asystolii).


(Interpretacja wytycznych)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe



REKLAMA
(zaloguj się aby wyłączyć)
Strona wygenerowana w 1,83 sekundy. Zapytań do SQL: 12