Wysłany: Sro Gru 14, 2005 10:46 pm Pozdrowienia z innej beczki :)
Pozdrawiam ratowników, którzy jutro, pojutrze i w poniedziałek muszą przystąpić do próbnej matury Wiem, ze jest na forum kilka takich osób, dlatego życzę Wam (i sobie) powodzenia. Hasło przewodnie- damy radę, bo jak nie my to kto?
HURA HURA - DZISIAJ MATURA , MARYNARA i FRYZURA - MATURA życze powodzenia na tej prawdziwej nie ma sie czego bac A Przede wszystkim Styczeń , luty STUDNIÓWKA 2006 Najlepsza zabawa jaka jest
stawiam sprzeciw na próbnej maturze z gegry można było pisać tylko o toprze olali środowisko nasze ;( ale bymm się ucieszył jakbym dostał pytanie o wopr na prawdziwej maturze lol
_________________ złemu tancerzowi prącie w tańcu mrowi
chyba odwrotnie. matura to najtrudniejszy egzamin w zyciu a pozniej jest tylko latwiej....
W tej kwesti chyba kazdy ma wlasne zdanie i odczucia.. Dla mnie akurat gorszy byl egzamin wstepny na uczelnie anizeli matura aczkolwiek nie powiem ze byla super latwa Egzaminy na studiach to juz inna liga Pozdrawiam
hehe zalezy tez od tego co kto studjuje, bo u mnie naprzyklad kazde co tygodniowe koło z fizjologi przedstawia sie podobnie jak matura czasami moze i trudniej jest
_________________ RATOWNIK WOPR
STARSZY STERNIK MOTOROWODNY
PLAZA MORSKA OGÓLNODOSTEPNA W NIECHORZU : 2001,02,03,04,05,06,
2008 powrot!
moze i tak ale pamietam ze do matury sie uczylem duzo a do egzaminow czasem wcale i zdawalem... podzielam ze ciezkie sa egzaminy na wyzsza uczelnie ale mysle ze to wynika z tego ze szkoly srednie przygotowuja do matury a nie do takich egzaminow. moj egzamin wstepny w poznaniu byl banalnie prosty z perspektywy osoby ktora konczy studia niestety jako konczacy szkole srednia mialem z nim ogromne problem. byl prosty ale wymagal czegos innego niz wiedzy ksiazkowej zawartej w moim podreczniku do historii...
_________________ Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
hehe zalezy tez od tego co kto studjuje, bo u mnie naprzyklad kazde co tygodniowe koło z fizjologi przedstawia sie podobnie jak matura czasami moze i trudniej jest
Masz Racje zdałem Fizjologie w Bólach jest to bardzo trudny przedmiot i wiele osób niestety niezdało. Matura z porównaniem z tym Egzaminem to było NIC jak dla mnie Ale jakoś zdałem Pozdrawiam
Matura to pikus. Wystarczylo w miare uwazac przez 4 lata LO i nie bylo problemu.
Na studiach juz jest trudniej ale podzielam zdanie coniektorych - na jednych jest latwiej na drugich trudniej.
Wogole studia to inna liga jak to kolucho wspomnial.
_________________ 1998 MR WOPR | 2001 Sternik Motorowodny | 2002 R WOPR | 2005 Zeglarz Jachotwy | 2005 SR WOPR | 2006 Sprzetowe w Szczecinie | 2007 I. Sportu - Plywanie | 2007 BLS/AED | 2007 I WOPR | 2007 Sprzetowe w Kolobrzegu | 2007 KPP w Kolobrzegu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach