Ratownicy!!!!!!- Człowiek nr1 na czarnej liście >patrz Międzywodzie
Przed podjęciem pracy w tak urokliwym miejscu jakim Jest Międzywodzie zastanówcie się bardzo poważnie czy interesuje was praca za grosze w spartańskich warunkach. Pracowałem tam parę sezonów i odradzam. Największym problemem nie jest to że śpicie w rozwalonych i brudnych przyczepach i jecie raz dziennie resztki ze stołówek kolonijnych (no ale po 8 h pracy je się wszystko) i to ze jest 1 WC na 20 chłopa typu toy toy i jedna umywlka i prysznic (ciepła woda dla pierwszych 3 osób) a to wszystko wkomponowane w przyrodęJ Sprzęt którym macie ratować życie i zabezpieczać swoje jest stary i zniszczony i nadaje się jedynie na spalenie (na 5 stanowisk są 2 tylko belki) itd. dużo by wymieniać. To wszystko jest niczym przy osobie gestora który tym zarządza!!!! Ów gestor to jeden wielki przewalacz zależy mu tylko na tym żeby się dorobić na ciężkiej pracy innych. Nie interesuje go Ratownictwo tylko KASA. Ma jakieś wtyki więc kontrole jakoś przechodzą. Stroje z nivei sprzedaje (jak i inne rzeczy typu kremy) a Wy dostajecie stare zniszczone stroje sprzed paru sezonów. Płaci grosze a jak mu się coś nie spodoba to nic nie da bo oczywiście umowy żadnej nie podpisujecie!!!!! Gdyby nie Jacek S. miejsce to było by dla ratowników super.
Jeśli w jakiś sposób zostaniecie tam zwabieni to jedyna rada trzymajcie się razem to jedyny sposób lub poszukajcie pomocy u ludzi pracujących w barze na plaży Oni wam na pewno pomogą bo są bardzo wporządkuJ.
Nie kierujcie się też tym że Międzywodzie tak dobrze radziło sobie w mistrzostwach ratowniczych NIVE. To sukces jedynie ludzi którzy tam dotychczas pracowali. Odeszli przez gestora który w swojej chciwości chciał im zabrać nawet zdobyte puchary.
niufel BAD - Bardzo Aktywny Działacz sie gra sie ma
Wiek: 20 Dołączył: 12 Gru 2005 Posty: 49 Skąd: Ozorków k. Łodzi
Wysłany: Wto Cze 06, 2006 6:35 pm
A to widzisz, u pana Pawła D. w Niechorzu sytuacja wygląda identycznie. Wszystko się zgadza, i kwestia strojów, jedzenia i spania. No i prysznica. Też kąpaliście się według starszeństwa?Nie stopnia, czy czegoś podobnego, a lat znajomości z panem D.A jak starszeństwo ma ochote się myć o 2 w nocy, to ty siedzisz i czekasz, aż ci pozwolą. Nieistotne, że musisz wstać o 6, a właściwie koło 24 kończysz dodatkowe zajęcia "bazowe"... Ratownik nieprzytomny na plaży????????????I w bonusie teksty typu: wy tutaj na wczasach jesteście, cały czas tylko odpoczywacie... To naprawdę może się odechcieć wszystkiego
niufel BAD - Bardzo Aktywny Działacz sie gra sie ma
"starszeństwo ma ochote się myć o 2 w nocy, to ty siedzisz i czekasz, aż ci pozwolą" uwierz mi na nikogo czekać nie będe nie mam 15 lat żeby dac sobą pomiatać i nie umieć sie dogadać nawet z takimi zakrętami Pozdro.
Wiek: 20 Dołączył: 12 Gru 2005 Posty: 49 Skąd: Ozorków k. Łodzi
Wysłany: Wto Cze 06, 2006 7:18 pm
jeden próbował, miał ponad 20 lat i postanowili wytarzać go w błocie. Ogólnie rzecz biorąc, jest jedna forma sprzeciwu- po prostu opuścić niegoscinne miejsce:) Najgorsze jest to,że jak ci się coś takiego nie podoba, to wszyscy sa nieprawdopodobnie oburzeni i zastanawiają się, o co ci chodzi?Samemu przeciwko całej tamtej ekipie plus pan P., nie ma innej opcji. No i wszyscy stwierdzą, że skoro ci się nie podoba, to jesteś przesadnie wrażliwy... A nie po prostu, normalny... To nie kwestia wieku, nie kwestia dogadania się. Z niektórymi nie można się dogadac w żaden sposób.Kompletne odwrócenie wartości. jakichkolwiek.
Chyba jednak przesadziles. Ale tak na przyszlosc to dobry pomysl.
swimmer88 napisał/a:
Nieistotne, że musisz wstać o 6
Ja tam wstawalam o 8 i wszyscy jeszcze spali
niufel napisał/a:
zobaczy sie na miejscu =]
Musze Cie rozczarowac. Ekipa sie "odmlodzila", wiec raczej nie powinno byc wiekszych problemow z "fala". No i oczywiscie ja nie jade Jednego "falowca" zawsze mniej.
I tym oto optymistycznym akcentem zakonczylabym temat Niechorza ostatniego sezonu. Z niecierpliwoscia jednoczesnie oczekiwalabym na doniesienia z nowego sezonu. Mam nadzieje, ze tym razem w innym temacie.
Pozdrawiam
_________________ >> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
Wiek: 30 Dołączył: 04 Maj 2006 Posty: 28 Skąd: kielce
Wysłany: Czw Cze 08, 2006 7:06 pm
a wy ciągle o pierdołach, kto kiedy wstawał, a kto się nie mył. Owszem są to tematy jak najbardziej poruszające i wymagajace krytyki pod adresem ludzi "aspołecznych" jednakże tu tematem przewodnim jest CZARNA LISTA PRACOWADCóW anie przepychanki o kibel. Pozdro dla wszystkich i do zobaczyska nad wielka wodą
wspomniany juz Pan z niechorza wprowadzil takze super regułe: a mianowicie kiedy do niego zadzwonilem oswiadczyl ze musze u niego odbyc starz 2 tygodniowy za wyzywienie i spanie mimo zezrobilem to juz 4 lata temu:) totalna glupota!!! oswiadcza iz musze to zrobic a dopiero poziej podpisze ze mna umowe (ewentualnie) nie dajcie sie nabrac na takie sztuczki.. totalna glupota nie dawajcie z siebie robic slugusow za spanie ii zarcie bo sami na siebie w ten sposob bata krecicie...Jesli macie juz odpracowane godziny nie mozecie godzic se na takie warunki gdyz robicie sobie i innym krzywde! pracodawcu poprzyzwyczjali sie do takich standardow i teraz my ratownicy na tym nie zyskujemy a nawet tracimy!!!! co to ma znaczyc staz morski 2 tyg za zarcie i spanie? totalna paranoja! uuwaga na tego goscia z niechorza. 4 sezony prracowalem nad morzem a gosc mi wciska ze musze przejsc u niego szkolenie? po co robilem kurs skoro musze u tego goscia robic szkolenie w 2 tyg za totalny frajer? zastanowcie sie przy wyborze pracy czy chccecie praciwac za free? pozdrrawiam!!!!
Wiek: 22 Dołączył: 21 Maj 2006 Posty: 7 Skąd: Radom
Wysłany: Nie Sty 07, 2007 2:27 pm
MODERATOR!!! Obijasz sie!!!! Na tyle postów, żeby znaleść te o pracodawcach "nieuczciwych", trzeba się przekopywać przez wypowiedzi zwaśnionych ze sobą grup ratowników. Do tego akurat tematu posty tego typu nic nie wnoszą, więc sugerował bym je całkowicie usunąć. Niedługo zaczną pojawiać się posty z wypominaniem tego że ktoś komuś ukradł kotleta na obiedzie . Pozdro.
MODERATOR
uprzejmi donosze ze powodu awarii cala moja praca moderatora z ostatnich miesiecy przestala istniec. wszystkie tematy ktore wykasowalem znow wrcily na forum. w przypadku tematu w/w bardzo go lubie i odpowiada mi jego tok rozwoju. Niektorzy maja mozliwosc szczegolowego zapoznania sie z warunkami panujacymi na polskich plazach.
MODERATOR
_________________ Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
KcK BAD - Bardzo Aktywny Działacz So Others May Live
Musze przyznać, że mam szczęście do pracodawców. Sezon 2006 przepracowałem w dwóch róznych miejscach i oba były bezproblemowe. Właśnie dostałem druk o roliczenie podatkowe itp sprawy (przy jakimś uzyzkanym dochodzie rocznym można uzyskac zwrot podatku który nam potrącili przy wypłacaniu $) Także nic złego powiedzieć nie mogę i żadnego czarnego punktu nad polskimi wodami nie zaznaczę.
Może jednak na forum (o nowym komercyjnym adresie ) trafił ktoś kto ma uwagi do swoich pracodawców :>
chcialem napisac w odpowiedzi ze staz 2-tygodniowy ktory robi sie u pana Pawła to nie jest zadne odpracowanie godzin społecznych ale staz w firmie rozumiesz ?? sprawdzanie twoich umiejetnosci czy sie nadajesz czy nie!!!
_________________ RATOWNIK WOPR
STARSZY STERNIK MOTOROWODNY
PLAZA MORSKA OGÓLNODOSTEPNA W NIECHORZU : 2001,02,03,04,05,06,
2008 powrot!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach