-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Kraj a zagrabanica, ankietka

Kraj czy zagranica?
kraj
67%
 67%  [ 27 ]
zagranica
32%
 32%  [ 13 ]
Głosowań: 40
Wszystkich Głosów: 40

Autor Wiadomość
andzialipka 
Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 27
Skąd: Wrocław
  Wysłany: Sro Cze 13, 2007 10:10 am   Kraj a zagrabanica, ankietka

Hejka jestem ciekawa, ilu z Was ratownicy jedzie za kasą w świat a kto zostaje w kraju? Ja zostaję, chcę z pracy przyjemności a nie szmalu, pozatym uwielbiam Polskie Morze :P
zapraszam do głosowania, zobaczymy jak to wyjdzie
_________________
chrzanię tą pracę
 
 
     
wywyjec 
Starszy Forumowicz WOPR
RW :P


Dołączyła: 04 Kwi 2004
Posty: 344
Skąd: B-stok
Wysłany: Sro Cze 13, 2007 11:15 am   

Hej!

A ja wyjeżdżam :) Nie chodzi mi o kasę, ale o warunki i komfort pracy. Jest nieporównywalny. Do tego dochodzi jeszcze kontakt z językiem obcym, nowe doświadczenia. Myślę, że musiałabyś popracować i tam i tu żeby wybrać ;)

Pzdr
_________________
>> Pamiętaj, że Twoja przyszłość będzie czyjąś przeszłością... <<
 
 
     
qulimbo 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz


Wiek: 19
Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 156
Skąd: Żary
Wysłany: Sro Cze 13, 2007 1:23 pm   

Ja jadę w lipcu nad morze zrobić sobie staż, a w sierpniu do Krakowa pracować:) Pozdro ;)

Na razie nie za kasą, o tym w przyszłym roku ;)
 
     
sniper108 
Doświadczony Forumowicz WOPR


Wiek: 22
Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 74
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro Cze 13, 2007 1:41 pm   

W tym roku nad morze :smile: a w przyszłości się zobaczy, jak będa nadal takie marne pieniądze...
 
 
     
andzialipka 
Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 27
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro Cze 13, 2007 1:49 pm   

kuyrde też bym spróbowała choć raz, ale jednak przywiązałam się i przyzwyczaiłam. Może więcej będą w końcu płacić, jak w tym roku nie będzie komu pracować.
Ludzie! zostańcie, słyszeliście wczorajsze wiadomości? Jak nie będzie ratowników to zaczną szkolić do tego policję, o Boże! Tylko nie to, strach się bac!
_________________
chrzanię tą pracę
 
 
     
radzik 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 21
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 46
Skąd: B-stok
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 8:40 pm   

A ja sobie jadę na 1.5 miesiąca nad Polskie morze (Niechorze/Pogorzelica) i ostatnie dwa tygodnie sierpnia wybywam do Niemiec na plaże. Przekonam się w końcu na własnej skórze jak to jest tam pracować :)
_________________
2001 - Młodszy Ratownik WOPR
2001 - Żeglarz Jachtowy
2005 - Ratownik WOPR
2008 - Instruktor sportu - pływanie
 
 
     
maciejz3 
Forumowicz WOPR
M.R. WOPR


Wiek: 17
Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 31
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 10:09 pm   

Ja chyba wole jednak kraj. Jeszcze niegdzie nie robiłem bo musze godziny odrobic ale na dzisiejszy dzien wolał bym w kraju.
_________________
MR WOPR - 2007r.

httpwww.otwieramy.plp=27717
 
 
     
DeVu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 21
Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 382
Skąd: WWa

Wysłany: Sob Gru 08, 2007 2:35 pm   

Pieniądze nie są w zyciu najważniejsze, a przez okres wakacji łatwiej się dostać na przysłowiowe ogórki do Niemiec niż na plażę za miedzę.
_________________
Teraz pieniądz w cenie.
 
 
     
Ubu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 371
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Sob Gru 08, 2007 5:25 pm   

DeVu napisał/a:
Pieniądze nie są w zyciu najważniejsze


Racja ale z drugiej strony skoro bierzemy za ludzi odpowiedzialność to jednak powinniśmy dostawać godziwe wynagrodzenie. Bo w sytuacji kiedy coś sie stanie to pierwsi do odpowiedzialności zostaniemy pociągnięci my.
_________________
Ratownik WOPR, Kurs KPP (KSRG), Płetwonurek CMAS P1, Sternik Motorowodny, Student Ratownictwa Medycznego.
 
 
     
mengel 
Doświadczony Forumowicz WOPR
swim or die.....



Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 68
Skąd: zielona gora
Wysłany: Czw Gru 13, 2007 12:57 pm   

pracowalem nad naszym morzem...jest ok tylko nasze zimne jest, malo co widac coraz gorzej z zanieczyszczeniami,pogoda raczej nie pewna choc w tamtym roku tylko lipiec..kasy mniej 4 razy niz zagranica tam- morza cieple .widocznosc bomba, piekne widoki pod h2o,czystosc poraza na plazach,do tego prawdziwe upaly....mamy pecha ze tak wlasnie mamy w kraju naszym aczkolwiek zostalbym gdyby nie kasa i amatorskie pojecie o ratownictwie niektorych..choc uwazam ze w innych krajach jest tak samo .poziom mamy niezly..kazdy odpowiada za siebie
_________________
SRW-2003
 
 
     
DeVu 
Starszy Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 21
Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 382
Skąd: WWa

Wysłany: Pią Gru 14, 2007 12:38 pm   

Wiesz wszędzie są plusy i minusy. Nic nie mam do Hiszpanii, a jedynie Was podziwiam jak dajecie radę na takim słońcu wytrzymać, kiedy ja u Nas nie raz już rady nie dawałem. Wodę macie cieplejszą, to i wiecej osób się kąpie. 4 razy wiecej zarabiacie...i tyle samo więcej razy wydajecie na życie. Czytałem w którymś temacie recenzję o tym kraju, jest parę niedociągnięć.

Wszystko zależy od podejścia do pracy. Jak ktoś chce to i tu odłoży kase.
_________________
Teraz pieniądz w cenie.
 
 
     
mengel 
Doświadczony Forumowicz WOPR
swim or die.....



Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 68
Skąd: zielona gora
Wysłany: Wto Gru 18, 2007 3:14 pm   

oczywiscie! ..nie jest to raj,bylo pare nie dociagniec ,ale gdzie jest idealnie?? ale jest naprawde super...nie wszyscy byli zadowoleni , ja bylem i pojechalem 2 raz w to samo miejsce-ja i jescze jedna osoba!nie narzekalem choc mozna by poprawic pare rzeczy.pisalo troszku ludzi na ten temat......Wesolych
_________________
SRW-2003
 
 
     
Darius HSP Inc. 
Wypowie się, choć w ostateczności
Darius HSP Inc.



Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 13
Skąd: Poland, USA
Wysłany: Wto Sty 01, 2008 10:31 pm   

Ja osobiście nie przepadam za otwartą wodą niezależnie czy to morze czy ocean...
Uważam że nad morzem jest przeraźliwie nudno a nad oceanem ciężko wytrzymać, no i nudno też jest... :wink:

Jeśli chodzi o problem wysokości naszej pensji to dopadnie on każdego... Zależnie od tego kiedy zwiększą się jego potrzeby, tj. rodzina, dzieci czy chociaż te mniejsze jak samochód itd...

Jedyną rzeczą natomiast jakiej nigdy nie tolerowałem w Polsce jest, tzw staż...
Nasze kochane związki WOPR "zmuszają" do pracy młodych, ambitnych ratowników za darmo dla prywatnych właścicieli akwenów ... Nie rozumiem tego... :sad:

Swój stopień ratownika WOPR posiadam od 8 lat... Pracowałem kilkakrotnie na basenach i akwenach w Polsce, jednak zarówno zarobki, sprzęt oraz stopień wyszkolenia ratowników z zakresu CPR pozostawia wiele do życzenia... Od 4 lat pracuje na basenach w USA, od 2 lat jestem instruktorem American Red Cross... Dopiero po szkoleniach w USA czuję, że jestem gotowy do udzielenia pomocy. Standard szkoleń uważam jest lepszy ...

Każdy powinien spróbować pracy w innym otoczeniu, poznać inne standardy szkolenia ratowników... To daje głębszy pogląd na standard pracy w Polsce, USA czy jakimkolwiek innym kraju ... Wówczas można dopiero wyrazić pełny pogląd gdzie jest lepiej oraz co komu odpowiada... :wink:

Dołączam sie do ankiety... Ja Wybrałem USA... Wysokie zarobki, więcej możliwości, dużo łatwiej realizować swoje marzenia ... pozdrawiam
_________________
SierraGuards.pl! - Zostań Ratownikiem w USA. Discover America With Us...
 
     
immortal 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz



Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 150
Skąd: sercem na morzu...
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 11:01 am   

Darius HSP Inc. napisał/a:
Ja osobiście nie przepadam za otwartą wodą niezależnie czy to morze czy ocean...
Uważam że nad morzem jest przeraźliwie nudno


...ratownik, który nie przepada za otwartą wodą...hehe...dobre...
....nad morzem jest przeraźliwie nudno - no a na basenie to sie dopiero dzieje....heheh...
...wybacz, nie chce Cię krytykować ale nie mogłem sie powstrzymać...a teraz tak na poważnie:

Darius HSP Inc. napisał/a:
Jedyną rzeczą natomiast jakiej nigdy nie tolerowałem w Polsce jest, tzw staż...
Nasze kochane związki WOPR "zmuszają" do pracy młodych, ambitnych ratowników za darmo dla prywatnych właścicieli akwenów ... Nie rozumiem tego...


...ja tez tego nie rozumiem...kto Cie zmusza do pracy za darmo? po każdym stopniu trzeba odpracować odpowiednia ilość godzin jeśli chcesz podnieść swoje kwalifikacje ale nikt nie każe Ci robic tego za darmo...

pozdrawiam
_________________

2005 - Sternik Motorowodny
2006 - Instruktor Sportu - Pływanie
2007 - BLS - AED
2007 - Szkolenie Specjalistyczne na wodach szybkopłynących
2008 - KDP/CMAS* P1
2008 - SRW
 
 
     
kozak 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
RW


Wiek: 19
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 109
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 3:58 pm   

Darius HSP Inc. napisał/a:
Uważam że nad morzem jest przeraźliwie nudno


Hehehe to dobre było.

Co do wyszkolenia z zakresu CPR to się zgadzam, nie mniej jednak odpowiedzialny ratownik ukończy dodatakowe kursy PP. Ponad to w życie weszła uchwała według której ratownicy WOPR w przeciągu 3 lat będą musieli zdać egzamin z kwalifikowanej pierwszej pomocy.

Z tego co widzę w USA instruktorem można zostać już po 2 latach... :shock:
_________________
Pozdrawiam
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,39 sekundy. Zapytań do SQL: 13