Miałem na myśli zajecia odbywające się na kursach stacjonarnych w tym samym czasie.
Na południu , w Podhalańskim WOPR, najdłuższy kurs trwa trzy tygodnie (weekendowy MRW), pozostałe są prowadzone w systemie stacjonarnym nad jeziorem, więc może dlatego takie skojarzenie...
Faktycznie w przypadku kursow stacjonarnych to uzasadnionym jest kwestionowanie asystentur gdyz ciezko rozdwoic sie w tym samym czasie W Tarnowskim WOPR kursy odbywaja sie zazwyczaj w dwoch formach: od marca do czerwca (do maja zajecia na basenie co tydzien lub dwa w zaleznosci czy kurs RW czy MRW) oraz w maju i czerwcu wody otwarte. Drugi typ to kursy stacjonarne w wakacje na jeziorze.
sfrustrowany napisał/a:
BACA CZY MÓGŁBYŚ ROZWINĄĆ TEN TEMAT?
Rowniez mnie to ciekawi w zwiazku z zamiarem wyjazdu na kurs IR.. Sa juz jakies zapowiedzi czego beda dotyczyly zmiany
Jestem po pierwszeych zajeciach. Bylo ciezko ale bardzo mi sie podobalo.
Instruktor zgodzil sie na moija i kolegi propozycje ze przygotujemy caly kurs pod wzgledem merytorycznym i praktycznym bo chcemy miec bardzo dobre podloze do prowadzenia kiedys wlasnego kursu. Instrukor powiedzial nam dzis ze jak tak dalej pojdzie to bedzie to kurs na ktorym nic nie zrobil a byl najlepszy ze wszystkich jak tak dalej pojdzie a to jest chyba najwiekszy komplement
Nie ma jeszcze żadnych nowych oficjalnych uwarunkowań dotyczących kandydatów na stopień Instruktora WOPR. Myślę jednak, że po zmianach dotyczących stopni ratowniczych przyjdzie czas na stopnie dydaktyczne. Moim zdaniem należy się spodziewać np. obowiązku posiadania uprawnień instruktora pierwszej pomocy, byc może instruktora jakiejś innej dyscypliny związanej z wodą (jak w przypadku "patentów", tylko że uprawnienia instruktorskie). Z tego co się orientuję potrzebne będzie potwierdzenie udziału w "kursach specjalistycznych" organizowanych przez ZG (np. lodowe, wody szybkopłynące, itp.).
Na jednej z ostatnich konferencji instruktorów WOPR (na Kaszubach) dyskutowane były jedynie zmiany w programach szkolenia MRW i RW. Niemniej "w kuluarach" prowadzone były rozmowy dotyczące także stopnia Instruktora WOPR.
Pozostaje nam jedynie śledzić napływające informacje z Warszawy.
tOma5 ... zauważyłem że asystujesz posiadając stopień RW. Takie asysty nie były honorowane na moim kursie. Aby mieć zaliczoną asystę powinieneś być już po kursie SRW. Niemniej mogę się mylić, zmiany następują dosyć szybko i niestety w tajemnicy.
Wiele obiecywałem sobie po konferencji w Bocheńcu, niestety została ona z tajemniczych przyczyn odwołana... szkoda, zwłaszcza że mieli w niej uczestniczyć wykładowcy kursów z Tamy.
baca
_________________ I’ve seen things you people wouldn’t believe. All those moments will be lost in time like tears in rain...
sfrustrowany BAD - Bardzo Aktywny Działacz SR_WOPR
Dołączył: 09 Lis 2005 Posty: 130 Skąd: POLSKA
Wysłany: Nie Kwi 02, 2006 10:45 pm
baca napisał/a:
Aby mieć zaliczoną asystę powinieneś być już po kursie SRW
"kursach specjalistycznych" organizowanych przez ZG
A kursy specjalistyczne ktorych organizatorem nie jest ZG WOPR nie sa respektowane (np przez PCK - RKO i pierwsza pomoc)
baca napisał/a:
zauważyłem że asystujesz posiadając stopień RW. Takie asysty nie były honorowane na moim kursie. Aby mieć zaliczoną asystę powinieneś być już po kursie SRW
Ta wiadomosc mnie bardzo zmartwila i mam nadzieje ze jakos sie to wyjasni i sprecyzuje bo poki co to bardzo komplikuje mi to plany
Jak to czytam to zaczynam sie niepokoic. Tez mam plany na I WOPR ale widze ze coraz bardziej jest to utrudniane. Ciagle jakies niejasnosci i niedociagniecia. :/
_________________ 1998 MR WOPR | 2001 Sternik Motorowodny | 2002 R WOPR | 2005 Zeglarz Jachotwy | 2005 SR WOPR | 2006 Sprzetowe w Szczecinie | 2007 I. Sportu - Plywanie | 2007 BLS/AED | 2007 I WOPR | 2007 Sprzetowe w Kolobrzegu | 2007 KPP w Kolobrzegu
baca, moze przez 2 lata to sie zmieni... a jesli nie to bede mial chociaz opinie wystawiona i sie naucze juz wczesniej jak wyglada kurs od tej trudniejszej strony czyli organizacyjnej
A kursy specjalistyczne ktorych organizatorem nie jest ZG WOPR nie sa respektowane (np przez PCK - RKO i pierwsza pomoc)
Pisałem o tym... Takie kursy być może też. Ale jak zauważyłem "maszyna kursów specjalistycznych" firmowanych przez ZG pracuje pełną parą i przypuszczam że przynosi niezłe dochody organizatorom, więc pewnie te kursy staną się niedługo obowiązkowe i to w zanacznie szerszym zakresie niż dotychczas. Robi się niemały bałagan...
t0ma5 napisał/a:
bede mial chociaz opinie wystawiona i sie naucze juz wczesniej jak wyglada kurs od tej trudniejszej strony czyli organizacyjnej
I tak trzeba myśleć. Doświadczenia nigdy za wiele.
Jednak radzę aby organizacją kursu zajął się pracownik biura, instruktorzy (i asystenci) są od szkolenia a nie zbierania papierków i pieniędzy. Wiem ze swojego doświadczenia, jak dużo czasu i nerwów traci się na sprawy formalne.
tOma5 jeśli nie będziesz miał gdzie asystować to zapraszam do mnie na Podhale , robimy kursy w "starym stylu", full nad otwartą wodą, stacjonarnie...
_________________ I’ve seen things you people wouldn’t believe. All those moments will be lost in time like tears in rain...
sfrustrowany BAD - Bardzo Aktywny Działacz SR_WOPR
Dołączył: 09 Lis 2005 Posty: 130 Skąd: POLSKA
Wysłany: Pon Kwi 03, 2006 8:57 am
JAJO napisał/a:
coraz bardziej jest to utrudniane. Ciagle jakies niejasnosci i niedociagniecia
Popieram kolege.
Widać kada instruktorska chce stworzyć swoistą barierę wejscia do swoich szeregów. Oczywiście ja popieram, że aby zostać instruktorem wiedza i umiejętnosci (zarówno praktyczne jak i dydaktyczne) muszą być wysokie, jednakże wymogi formalne stają sie coraz wyzsze i kosztowniejsze.
Panowie, co tu dużo gadać: trzeba się spieszyć ...;)
baca, no niestety nie udami sie wyrwac w te wakacje a i 2 kursy w tym samym roku to dla mnie za duzo:) Teraz siedze i mecze sie nad konspektami na zajecia praktyczne i jeszce sie musze do wykaladu przygotowac i jakas ciekawa prezentacje z historii ratownictwa w Polsce i na swiecie zmontowac z tych materialow co juz mam zeby na strone wrzucic zeby kursanci mogli sami sie tym zainteresowac.
Pisałem o tym... Takie kursy być może też. Ale jak zauważyłem "maszyna kursów specjalistycznych" firmowanych przez ZG pracuje pełną parą i przypuszczam że przynosi niezłe dochody organizatorom, więc pewnie te kursy staną się niedługo obowiązkowe i to w zanacznie szerszym zakresie niż dotychczas. Robi się niemały bałagan...
Balagan powoli staje sie domena i znakiem rozpoznawczym ZG WOPR
A co do kursow specjalistycznych to jestem ciekaw jak zostanie potraktowany taki przypadek: w maju jednostka regionalna WOPR do ktorej naleze organizuje szkolenie z zakresy RKO i pp ktore ma zostac wpisane do ksiazeczki jako szkolenie specjalistyczne Ciekawi mnie jak zaraguje na to grupa trzymajaca wladze Uzna czy nie uzna Pozdrawiam
to skoro GTW nie chce organizowac szkolen specjalistycznych(albo organizuje ale za wielka kase) to kto ma sie tym zajac jaknie regionalne jednostki... heee?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach