Wysłany: Pon Kwi 21, 2008 8:07 pm Pytanie względem organizacji wodnego punktu sprawnościowego
Witam,
Na początku chciałem zaznaczyć, że przejrzałem dosyć dokładnie forum i nie znalazłem informacji dla mnie odpowiedniej dlatego piszę:
W najbliższym czasie ma się odbyć obóz rekreacyjo-integracyjny pewnej zorganizowanej grupy osób. W grafiku imprezy jest między innymi próba sprawnościowa na akwenie wodnym mianowicie - jest pomost w kształcie litery L, 5 małych tratw i osoby biorące udział (jednocześnie 5 osób) mają za zadanie dopłynięcie na tych tratwach do brzegu z zagięcia pomostu (jakies 15-20 metrów). Moje pytanie jest następujące - jak powinno wyglądać zabezpieczenie takiego punktu: czy wystarczy jeden ratownik, jaki sprzęt itp. Z góry dzięki za rzeczowe odpowiedzi.
Wiek: 25 Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 291 Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: Pon Kwi 21, 2008 11:20 pm
Co prawda z góry powiem, że nie opieram sie tutaj na żadnych przepisach tylko czysto "intuicyjnie" do tego podchodze. Po pierwsze powinno sie uczestników wyposażyc w kamizelki asekuracyjne/ kapoki. Jak ma byc to zrobione porządnie to powinno byc 2 ratowników na lodzi (wiosłowej), która po prostu bedzie płynąc za uczestnikami i momencie przymusowej kąpieli ratownicy rzuca delikwentowi rzutkę/koło i podholują do łodzi. Druga opcja podobna tylko, że asekuracja z pomostu.
_________________ Zawsze powinieneś przerwać CPR po drugim Au!ze strony pacjenta
Przyznam, że podobnie sobie to wyobrażam poza jednym aspektem - obecnością 2 ratowników. Niestety następuje zderzenie z codziennością i raczej wiadomo, że pracodawca nie jest skory do zatrudnienia takiej załogi do nadzoru 5 osób.
BTW Sytuację te próbowałem podciągnąć pod spływ kajakowy gdzie jeden ratownik odpowiada za 12 osób, a tutaj sytuacja wydaje się być dogodniejsza, oczywiście z punktu widzenia ratownika. Mimo wszystko dzięki za odpowiedź!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach