Na moje szczęście na moim kursie było wszystko... Oprócz holowania człowieka ze złanamym karkiem w wodzie, ale to sami przerobiliśmy.
A szyny kramera też były
Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 84 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 3:15 pm
nie ma przepisow dotyczacych weryfikacji a z obecnych przepisow wynika ze robisz kurs zdajesz egzamin a po 3 latach papierek wyrzucasz do kosza bo traci waznosc i jak masz ochote robisz znowu kurs i egz na kolejne 3 lata - tak jak mowilem ubu nie wiem jakie wy tam macie uklady ale jak ktos bedzie chcial to szybko podwazy legalnosc twoje papierka jesli nie przejdziesz ponownego kursu...
co do sprzetu to juz pisalem w innym temacie ze skacowany ma pelna racje - pracodawcy zewsze bede dawac minimum wymagane przez przepisy - wiec nie ma co sie spodziewac super sprzetu jesli nie bedzie on oficjalnie wymagany przez przepisy...
co do kursow to mam znajomych w poznaniu ktorzy organizuja kursy na wysokim poziomie sam tez planuje rozpoczac organizacje takich kursow na przelomie wrzesnia/pazdziernika koszt szacuje na ok 150 zl i spokojnie zdobedziesz odpowiednia wiedze i umiejetnosci do udzielania pierwszej pomocy niestety w srodki bedziesz musial uzbroic sie sam
kiedys mialem na dydaktyce ratownictwa taie zagadnienie co jest potrzebne zeby byla przeprowadzona sprawna akcja
z - zdarzenie
w - wiedza
u - umiejetnosci
s - sprzet (sily i srodki)
m - motywacja do dzialania
jak sa spelnione te wszystkie warunki to mozemy mowic o tym ze akcja byla przeprowadzona poprawnie i z wykorzystaniem wszystkich dostepnych srodkow
no ale juz teraz moge zapraszac na kursy ktore zaczne organizowac od wrzesnia/pazdziernika jak tylko skompletuje reszte sprzetu i zalatwie sprawy w urzedach
_________________ Wiesz, kto to jest Bóg?... Czasem zdarza Ci się, że kiedy czegoś bardzo pragniesz, to mówisz to tak jakby komuś... Bóg to ten koleś, który Cię wtedy olewa!
Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 84 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 7:25 pm
1 to nie ja mowilem o tym ze jest wymagany kurs z KPP chociaz gdzies mi sie to pozniej rzucilo w oczy na stronach wopru
MONIKA napisał/a:
RatMed, na stronie ZG ,oprócz tego mieliśmy spotkanie na kursie STR z panem Terlakiem który nam to tłumaczył .
RatMed napisał/a:
wg ciebie zeby zdobyc stopien ratownika WOPR nalez ukonczyc kurs z KPP
nie wg mnie tylko to jest jeden z warunków Pozdr
2
co do weryfikacji masz racje i przyznaje sie do bledu - przeoczylem ten zapis, a to dlatego ze nie zamierzam prowadzic kursow z KWALIFIKOWANEJ PIERWSZEJ POMOCY z prostej przyczyny - beda nie oplacalne i dlatego nie zglebialem za bardzo tego tematu - szczerze mowiac jesli nie znajda sie jakies srodki z wopru/panstwa/sponsorow chociazby na dofinansowanie takich kursow to watpie zeby ktokolwiek je organizowal, a co wazniejsze bral w nich udzial po szacowanych cenach - nie zmienia to faktu ze razem z ubu macie racje i jest mozliwa certyfikacja
a tak z innej beczki docinki odnosnie mojej wiedzy i kwalifikacji moglbys zachowac dla siebie nigdzie nie napisalem ze chce szkolic z KWALIFIKOWANEJ PIERWSZEJ POMOCY tylko z PIERWSZEJ POMOCY (mam nadziej ze wiesz jaka jest roznica i chyba taka jak ja powiniens czytac uwazniej) poza tym zanim zaczniesz oceniac moje kwalifikacje wpadnij na taki kurs gdy bedzie organizowany - pozniej jesli uznasz ze byl faktycznie zle poprowadzony - bedziesz mogl sobie po mnie jezdzic... podejrzewam ze gdybym poszukal na forum tez bym znalaz na ciebie jakiegos haka, a nie znaczy to przeciez ze jestes zlym instruktorem...
_________________ Wiesz, kto to jest Bóg?... Czasem zdarza Ci się, że kiedy czegoś bardzo pragniesz, to mówisz to tak jakby komuś... Bóg to ten koleś, który Cię wtedy olewa!
Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 84 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 10:46 pm
ok przyjalem twoja uwage do wiadomosci jesli chodzi o przepisy z zakresu ratownictwa wodnego to nie odstaje wiedza od przecietnego ratownika a przypominam ze nie jestem IW-WOPR i nie uwazam sie za alfe i omege w tej materii - to co pisze czesto opieram na informacjach od innych ratownikow nie chce mi sie juz rozpisywac bo widze ze ten "dialog" prowadzi do nikad...
CYTOWNIE WYCINKOW WYRWANYCH Z KONTEKSTU JEST CONAJMNIEJ NIE WPORZADKU bo w ten sposob to mozesz sobie udowadniac kazda teorie...
bo nie wiem jak ty ale ja tu widze roznice:
to jest fragment twoje posta w którym starasz się udowodnic ze chce prowadzic kursy z KPP
CYTUJE
Po pierwsze. Nie jest prawdą, że nigdzie nie napisałeś, że chcesz szkolić z KPP.
RatMed napisał/a:
(prawdopodobnie od wrzesnia/pazdziernika bede organizowac takie kursy) ja tylko powiem co jest potrzebne do przeszkolenia takiej grupy z KPP
a tu jest ten sam fragment posta tylko nie wyrwany z kontekstu i znaczenie się calkowiecie zmienia – nie uwazasz???
„no kurs z KPP dla mnie to kompletne nieporozumienie bo tego samego mozna nauczyc sie na kursie za jakies 200 zl (prawdopodobnie od wrzesnia/pazdziernika bede organizowac takie kursy) ja tylko powiem co jest potrzebne do przeszkolenia takiej grupy z KPP...”
z tej wypowiedzi mialo wynikac ze będę organizowac kursy pierwszej pomocy a nie kwalifikowanej pierwszej pomocy ponieważ roznia się one diametralnie cena....
nie zamierzam się dalej spierac co miałem do powiedzenia to już powiedzialem i nie bede wracac juz do tego tematu....
_________________ Wiesz, kto to jest Bóg?... Czasem zdarza Ci się, że kiedy czegoś bardzo pragniesz, to mówisz to tak jakby komuś... Bóg to ten koleś, który Cię wtedy olewa!
Próbowałem wszystkie posty od początku przeczytać ale juz nie mam czasu...
Chciałem tylko dodać to czego się dowiedziałem w tym roku na kursie w Tamie na SRW.
Ratownik nie może obsługiwać butli z tlenem (bez kursu) ale może przeprowadzać tlenoterapię! czyli to samo a inaczej to się nazywa.
Podano nam też 2inne przykłady robienia czegoś co nie można ale jak to inaczej nazwać to czemu nie:)
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach