-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Egzaminy
Autor Wiadomość
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Sro Lut 15, 2006 11:08 am   

Monia napisał/a:
mnie to kręci

Hehe goscia w srubie pewnie tez to krecilo :lol:

Musze przyznac ze ja rowniez najwiecej z obchodzenia sie ze sprzetem motorowodnym na morskim akwenie nauczylem sie podczas pracy a nie na kursie sternika czy starszego sternika motorowodnego.. Pozdrawiam :mrgreen:
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Czw Lut 16, 2006 11:12 am   

kolucho napisał/a:
Musze przyznac ze ja rowniez najwiecej z obchodzenia sie ze sprzetem motorowodnym na morskim akwenie nauczylem sie podczas pracy a nie na kursie sternika czy starszego sternika motorowodnego..

wlasnie o to chodzi...ja na sterniku mialem 1,5 godziny na motorowce az!? dodam ze na wodach otwartych :lol:
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
Kuba 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz
SRW


Wiek: 27
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 132
Skąd: Lubaczów
Wysłany: Czw Lut 16, 2006 5:55 pm   

kovalsz napisał/a:
ja na sterniku mialem 1,5 godziny na motorowce


ja miałem 2 godz: jedną jako sternik drugą jako obserwator-członek załogi :twisted:

[ Dodano: Czw Lut 16, 2006 4:58 pm ]
człowiek poszedł do pracy, dostał motorówkę i wtedy trzeba było sie uczyć całej praktyki, dobrze że byli ratownicy i sternicy co dłużej pracują,
wielkie dzięki dla nich za pomoc, kiedyś się odwdzięczę pomagając innym, młodszym 8)
 
 
kolucho 
Starszy Forumowicz WOPR
1066



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 470
Skąd: Tarnów (Beverly) / Kraków
Wysłany: Czw Lut 16, 2006 8:54 pm   

Ja owszem mialem zajecia na jeziorze i rzece lecz morze to inny swiat ktory praktycznie poznalem i odkrylem w pracy.. Niejednokrotnie najlepszymi instruktorami sa nie Ci na kursie a koledy ktorzy juz troche obcuja z danym sprzetem i sa na tyle mili i wyrozumiali ze nas wdroza w tajniki jego obslugi :) I chwala im za to :!: Pozdrawiam i zachcecam do dzielenia sie wiedza :mrgreen:
 
 
kovalsz 
Starszy Forumowicz WOPR
pozdro z Mielna!



Wiek: 27
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 808
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Czw Lut 16, 2006 9:58 pm   

kolucho napisał/a:
Niejednokrotnie najlepszymi instruktorami sa nie Ci na kursie a koledy ktorzy juz troche obcuja z danym sprzetem i sa na tyle mili i wyrozumiali ze nas wdroza w tajniki jego obslugi I chwala im za to Pozdrawiam i zachcecam do dzielenia sie wiedza

podpisuje sie pod tym dwiema moimi ratowniczymi lapami:)
_________________
Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
 
 
 
Timon 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
Ratownik


Wiek: 20
Dołączył: 20 Wrz 2005
Posty: 231
Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: Pią Lut 17, 2006 5:57 pm   

kolucho, nie sposób się nie zgodzić
_________________
2005-Młodszy Ratownik WOPR
2006-Sternik Motorowodny
Grupa Szybkiego Reagowania WOPR
''zmieniamy horyzont, w natchnieniu, w zachwycie, bo jedno, bo jedno jest życie.''
 
 
 
Dimitri 
Doświadczony Forumowicz WOPR
feldmarschall



Wiek: 21
Dołączył: 21 Lis 2005
Posty: 89
Skąd: wawa
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 5:06 pm   

ja miałem egzamin na basenie tak jak pare innych kursów u mnie i wyszli z takich szkoleń bardzo wporzo ratownicy ale nie powiecie mi chyba że ludzie którzy robią egzamin na wodach otwartych to wszyscy są super zdarzy się czarna owca tak jak u nas poza tym jeśli chodzi o przepisy mówiące o miejscu odbywania egzaminu łatwo to porównac do jezdni popatrzcie każdy choć raz miał sytłacje że przechodził w niedozwolonym miejscu a policja nie zwracała na to uwagi dlaczego bo mało kogo obchodzą drobne zasady zresztą jak się przypatrzeć naszemu regulaminowi to jest w nim pare błędów mimo to nikt nie ingeruje pozdro
_________________
złemu tancerzowi prącie w tańcu mrowi
 
 
 
SarumanZG
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 6
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie Cze 18, 2006 3:31 pm   

To może ja opowiem o moim szkoleniu na Młodszego Ratownika WOPR a jestem w jego trakcie (jutro mam egzaminy teoretyczne bo praktyka zdana) Teoria jak teoria nie ma co mówić( pierwsza pomoc, RKO, bandażowanie, węzły itd.) ale u moich instruktorów trzeba zdać: 50 m na czas, 25m pod wodą, wyławianie 3 krążków z dna, wyłowienie manekina następnie zatopienie go podpłynięcie pod wodą do drugiego i wyłowienie go (na całość 45 sek.), skoki ratownicze, skok odwagi (z wieżyczki), wyłowienie glonów z dna jeziora, akcja z kołowrotem, wyciąganie, chwyty, rzuty rzutką rękawową, piłkową, kołem ratowniczym, tor przeszkód pokonywany na łódce w określonym czasie, utrzymanie się z 2 1,5 litrowymi butelkami (wypełnionymi wodą oczywiście) przez 1min 45 sek, cholowanie no chyba o niczym nie zapomniałem jeśli chodzi o praktykę. Jak widać jest dużo ponad wymagania i nie jest łatwo..jutro mam egzaminy teoretyczne bo tylko to zostało...cała praktyka oczywiście nad jeziorem jest zdawana...Co wy o tym sądzicie..myślę że to bardzo dobre przygotowanie.....
 
     
SarumanZG
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 6
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie Cze 18, 2006 8:27 pm   

Hmm to to wszytko jest procz ukladania na desce, a delfinkowanie jest podczas akcji z kolowrotem wyciagnaie tesh na 6 sposobow jest nie ma tylko ukladanie na desce zapomnialem o plywaniu w ciuchach:P Zakładanie kolnierze tesh nie było:P
 
     
wiolaha 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR


Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lip 2005
Posty: 69
Skąd: Chorzów
Wysłany: Wto Cze 20, 2006 4:22 pm   

a
SarumanZG napisał/a:
50 m na czas, 25m pod wodą, wyławianie 3 krążków z dna, wyłowienie manekina następnie zatopienie go podpłynięcie pod wodą do drugiego i wyłowienie go (na całość 45 sek.), skoki ratownicze, skok odwagi (z wieżyczki), wyłowienie glonów z dna jeziora, akcja z kołowrotem, wyciąganie, chwyty, rzuty rzutką rękawową, piłkową, kołem ratowniczym, tor przeszkód pokonywany na łódce w określonym czasie, utrzymanie się z 2 1,5 litrowymi butelkami (wypełnionymi wodą oczywiście) przez 1min 45 sek, cholowanie no chyba o niczym nie zapomniałem jeśli chodzi o praktykę. Jak widać jest dużo ponad wymagania i nie jest łatwo.


Jarek R. napisał/a:
pływanie w ubraniu, akcja indywidualna z boją SP, akcja indywidualna z węgorzem, butelki - 2 min., akcja zespołowa- holowanie zmęczonego, zakładanie kołnierza ortopedycznego, przewracania osoby z asekuracją głowy i kegosłupa, układanie osoby na desce w wodzie i na lądzie, delfinkowanie itp.. Poza tym wynoszenie, wynoszeniu nierówne - powinno byc minimum 6 sposobów + wynoszenie na desce ortopedycznej.


ja miałam to wszystko na kursie nie powiem że było łatwo ale napewno sie to przyda :)
 
 
     
SarumanZG
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 6
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pią Cze 23, 2006 6:39 am   

Chce tylko napisać że zdałem egzaminy:D:P Dzisiaj o 13 pasowanie..Grono ratownikow powiększyło się o 14
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,67 sekundy. Zapytań do SQL: 13