Ja robilem starszego sternika niedaleko mojego miejsca zamieszkania (plywalismy na Wisle). Niestety nie moge z czystym sumieniem powiedziec ze nauczylem sie solidnie wszystkiego Wciaz wieksza liczba qrsow jest prowadza w sposob pozostawiajacy wiele do zyczenia. Wiekszosc swoich obecnych umiejetnosci zawdzieczam corocznej pracy nad morzem gdzie od kilq sezonow codziennie plywalem i opiekowalem sie lodzia hybrydowa a w te wakacje sqterem-bylem satrudniony rowniez jako sternik Polecam kazdemu te forme nauki (oczywscie w poczatkowej fazie podpatrywalem bardziej doswiadczonych) gdyz najlepiej doswiadczyc czegos na wlasnej sqrze a chyba nikt nie watpi ze tyle "atrakcji" ile czyha na nas nad morzem nie da nam zaden qrs Wielekrotnie uczylem sie na wlasnych bledach (jak mnie raz opierniczyli rybacy w porcie to juz teraz wiem jak szybko moge w tym miejscu plywac ). Wiem ze mozliwosc ktora ja dostalem nie trafia sie czesto lecz chcialbym podkreslic ze najwieksza czesc umiejetnosci zdobedziemy na wlasna reke i polecam np podpatrywac innych ktorzy znaja sie na rzeczy, pytac ich przy kazdej watpliwosci i przy kazdej nadarzajacej sie mozliwosci probowac oraz cwiczyc.
Niestety nie jestem w stanie podac Ci jakiegos konkretnego namiaru na kompetentny qrs Sam mam zamiar wybrac sie na qrs instruktorski i mam nadzieje ze w przyszlosci o qrsach ktore ewentualnie uda mi sie poprowadzic badzie mozna powiedziec iz SOLIDNIE przygotowuja
Pozdrawiam
Wiek: 21 Dołączył: 26 Lis 2005 Posty: 23 Skąd: Polska
Wysłany: Pią Gru 09, 2005 3:12 pm
Szczerze powiedziawszy to teraz troche za późno. Już prawie lód, więc nici z praktyki a teoria znowu nie trwa tak długo. A co do kursu skąd jesteś bo jeśli Warszawa lub okolice to mogę cię nakierować. Pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach