-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
reforma systemu szkolenia wopr
Autor Wiadomość
Jolly Roger 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 19
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 60
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 10:54 am   

Witam,

1.
KcK napisał/a:
współczesne prawo nie pozwala RW bez KPP prowadzić RKO


Nieprawda...?

Kodeks karny
Art. 162.

§ 1.
Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2.
Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej.

Przez zabieg lekarski należy rozumieć wszelkie czynności związane z naruszeniem integralności cielesnej pacjenta lub ingerencją w jego ciało. Do zabiegów lekarskich należy również zaliczyć czynności diagnostyczne podwyższonego ryzyka, których wynikiem są często niekorzystne dla pacjenta następstwa lub powikłania. Jako czynności diagnostyczne podwyższonego ryzyka trzeba traktować m.in. bronchoskopię i koronarografię.

-ani słowa w przepisach o RKO, przywrócenie podstawowych czynności życiowych nie jest chyba zabiegiem lekarskim
-Od x lat w szkołach średnich jest przedmiot PO na którym jest od zawsze algorytm RKO, po co by go uczyć, jeżeli nie można by było go użyć, ustawa o RM nie porusza tego tematu!

2.
bandit napisał/a:
RW + KPP = Ratownik Medyczny - :lol: :lol: :lol:

Wydaje się to nie prawdopodobne i śmieszne ale w jakiś przepisach czytałem że ratownik medyczny poza jednostkami systemu może udzielać pomoc z zakresu KPP

ustawa o RM mówi

Art. 26. Jednostkami systemu są:
1) szpitalne oddziały ratunkowe;
2) zespoły ratownictwa medycznego;
3) lotnicze zespoły ratownictwa medycznego;
4) jednostki organizacyjne zakładów opieki zdrowotnej wyspecjalizowane w
zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa
medycznego w zakresie urazów, kardiologii inwazyjnej i udarów.

Czyli wychodziło by na to ze na plaży/basenie RW+KPP=RM, z tym że nie wiem czy ten przepis napewno wszedł i nie mogę go w tym momencie odnaleźć...

3.
KcK napisał/a:
na kąpieliskach strzeżonych musi być RM lub RW z KPP

Chyba nie ma tego w żadnych przepisach, pewnie się pojawi jeżeli reforma przejdzie bo przeciez na dzien dzisiejszy KPP nie jest obowiązkowe więc jak by mogło to funkcjonować?


pozdrawiam

JR
 
     
bandit 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 57
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 5:14 pm   

W sensie "teoretycznym" co do zakresu udzielnych "świadczeń" w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia. to może i tak. Teoretycznie.

A teraz spójrz na to praktycznie:

KURS KPP - Czas trwania kursu: 66 godzin zajęć, w tym 25 godzin zajęć teoretycznych i 41 godzin zajęć praktycznych.


Studia licencjackie na kierunku Ratownictwo Medyczne - w sumie 3 lata - bo to jednak podstawa do wszystkiego i przewija się to wszędzie cały czas :cool: (godzinowo 20 h wykładów 60h ćwiczeń tylko przedmiot KPP)

Nie mówiąc o tym, że niektórzy pracują zawodowo jako ratownicy medyczni.

Są i tacy co i po studiach i po kursach będą mieli dwie lewe ręce ( i założą kołnierz do góry nogami, tudzież przyglądają sie tępo jak świadkowie niosą pomoc - tak, byłem, widziałem, uścinąłem później chłopakom dłoń...) ale to już inna kwestia...

Jednak pozostał bym przy tym, że Ratownik Medyczny to Ratownik Medyczny a RW z KPP to RW z KPP. I będzie jasno i przejrzyście :cool:
 
     
KcK 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
So Others May Live



Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 203
Skąd: Starogard Gdański
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 5:57 pm   

Jolly Roger - z tego co mi wiadomo (z rozmów z IR, RM etc) udzielenie pierwszej pomocy rozumiane jest jako "wezwanie wykwalifikowanych służb, pogotowia, straży, policji itd itp"

Opierając się (niestety tylko na...) rozmowach z Instruktorami WOPR, Ratownikami Medycznymi, panią doktor z którą miałem przemiot kpp na studiach :lol: (nie mylić z kursem, o którym tu ciągle mowa) wszystkie te osoby jasno i wyraźnie mówiły o odpowiedzialności karnej wymienionej przez Jolly Roger'a i zaznaczały, że samo wezwanie pogotowia wystarczy, aby nie ponieść abolutnie żadnej konsekwencji prawnej.

Wspomniany wcześniej rozmówca (współpracujący przy projekcie) mówił własnie o tym paradoksie, że ratownik WOPR bez KPP nie może obecnie podjąć RKO nie mając KPP więc moze jedynie wyciągnąć ofiarę z wody, wezwać pogotowie i czekać (jak słyszałem- "z prawnego punktu widzenia") co zresztą oboje uznaliśmy za nienormalne.

Co do uprawnień RM i porównania ich z RW + KPP... 3 lata studiów nie oznaczają, że człowiek przez cały ten czas uczy się rzeczy przydatnych w ratownictwie wodnym :razz: w programie nauczania jest masa materiału kompletnie nie przydatnego w naszej profesji. Owszem, można mówić o większej wprawie, czasem doświadczeniu, "patentach" typu inne złapanie, inny uchwyt czy inna stabilizacja ofiary. Jednak RW z KPP który jest ambitny, drąży temat i trochę już te papiery (a raczej umiejętności posiada) może okazać się dużo skuteczniejszy od RM. A są, i wszyscy to wiemy, uczelnie gdzie można przez 3 lata studiować leczenie kaca i mieć licencjat RM. Dlatego w przeciwieństwie do co niektórych nie polegałbym tak na papierze ukończenia 3 letnich studiów.

P.S.
Patrząc na niektórych RM wolałbym żeby jednak ograniczyli się do wezwania pogotowia i mnie nie dotykali, a swoje życie i zdrowie oddałbym w ręcę zwykłemu zaufanemu RW nawet bez KPP.
_________________
..:: Rowy Drink Team ::..
 
 
     
baca 
Starszy Forumowicz WOPR
969



Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 343
Skąd: Podhale
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 6:13 pm   

Proszę wrócić do tematu reformy.
Jeśli istnieje taka potrzeba to kwestię KPP mogę przenieść do osobnego tematu.

baca
_________________
I’ve seen things you people wouldn’t believe. All those moments will be lost in time like tears in rain...
 
     
KcK 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
So Others May Live



Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 203
Skąd: Starogard Gdański
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 6:28 pm   

Myślę, że nie jest to konieczne. Przyda się tutaj ten wontek, a póki przepisy nie będą uregulowane i projekt nie wejdzie w życie temat KPP można zawiesić i tymczasowo ominąć mimo, że znajduje się w tym topicu.

Taka nieoficjalna ciekawostka... Podobno po pomyślnym (czyt. idealistyczym) wejściu reformy w życie, będziemy należeli do sfery budżetowej jak np. PSP i kursy specjalistyczne, centralne, te akredytacje itd będę dotowane, refundowane tudzież finansowane z budżetu państwa. Nam zostanie opłata kosztów noclegów, posiłków...

Taka plotka, ale się dzięlę, może wtedy zwiększy się grono osób popierających obecny projekt i baca nie będzie jedynym idealistą, do upadłego broniącym projektu :wink:

Pozdro Baca :smile:
_________________
..:: Rowy Drink Team ::..
 
 
     
Jolly Roger 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 19
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 60
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 7:04 pm   

Wrócmy do reformy tylko jedna sprawa

KcK napisał/a:
Patrząc na niektórych RM wolałbym żeby jednak ograniczyli się do wezwania pogotowia


To paradoks, bo co jeżeli na miejsce wypadku zostanie wysłana karetka typu P z dwoma ratownikami medycznymi (jeden będzie szefem zespołu - licencjat)

Nie jest dobre takie generalizowanie bo prawda jest taka że w żadnej specjalizacji nie ma idealnych ludzi, czarna owca nie powinna niszczyć obrazu ogólu, w sezonie podczas pracy nad morzem poznałem RM który był zarazem szefem ratowników, ogromna wiedza, wiele lat spędzonych na zespołach wyjazdowych PR. Poza sezonem (ja) pracuje w OSIR'ze, mamy kilku RW którzy są zarazem RM i pracują rowniez w PR. Zawsze się ciesze że mam z nimi dyżury ze względu na ich większą wiedze i praktykę w stanach zagrozenia zycia poszkodowanych. Nie oszukujmy się w WOPR ludzie też są różni. W tym roku słyszałem o kołowrocie który zabezpieczał parawany przed wiatrem(linka była okręcona wokolo). Jeżeli ktoś pracowal nad morzem to wie co to znaczy...

Nie jestem RM, staram się być obiektywny, jutro na podstawie postawy jakieś ratownika wopr może powstać taka opinia o ratownikach wodnych, a ze nauka na rat med. przebiega roznie o tym wszyscy wiemy....

A wracając do reformy, to przydało by się upublicznienie brakujących jej fragmentów wtedy można by coś wiecej powiedzieć, wydaje mi się że większość mankamentów została już tutaj poruszona...

pozdrawiam

JR
 
     
tf 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 46
Skąd: Toruń
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 9:49 pm   

Jolly Roger napisał/a:


ustawa o RM mówi

Art. 26. Jednostkami systemu są:
1) szpitalne oddziały ratunkowe;
2) zespoły ratownictwa medycznego;
3) lotnicze zespoły ratownictwa medycznego;
4) jednostki organizacyjne zakładów opieki zdrowotnej wyspecjalizowane w
zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa
medycznego w zakresie urazów, kardiologii inwazyjnej i udarów.

Czyli wychodziło by na to ze na plaży/basenie RW+KPP=RM, z tym że nie wiem czy ten przepis napewno wszedł i nie mogę go w tym momencie odnaleźć...


Nie wiem co to, ale zaręczam, że nie spotkałam się z Ustawą o RM tej treści. Swoją drogą polecam lekturę art. 10 i art.13 aktualnie obowiązującej Ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym z 8 września 2006r., tam są dokładnie wymienione kryteria bycia Ratownikiem i Ratownikiem Medycznym.

[ Dodano: Sro Lis 12, 2008 9:59 pm ]
KcK napisał/a:

Opierając się (niestety tylko na...) rozmowach z Instruktorami WOPR, Ratownikami Medycznymi, panią doktor z którą miałem przemiot kpp na studiach :lol: (nie mylić z kursem, o którym tu ciągle mowa) wszystkie te osoby jasno i wyraźnie mówiły o odpowiedzialności karnej wymienionej przez Jolly Roger'a i zaznaczały, że samo wezwanie pogotowia wystarczy, aby nie ponieść abolutnie żadnej konsekwencji prawnej.


No to trochę konkretów czyli kodeks karny:)
Art. 2. Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi.
Wezwanie pogotowia jest wystarczające dla osób, na których nie ciąży szczególny obowiązek. Ratownicy odpowiadają również za zaniechanie. Inaczej to w ogóle nie miałoby sensu. Po co siedzieć na plaży jakby nie było takiego obowiązku?
Niestety ciągle potwierdza się to o czym już wielokrotnie pisałam. Ludzie z branży nie mają pojęcia o przepisach dotyczących pracy ratownika. Zamiast skracać kursy po reformie powinno się je wydłużyć. Pomijając kwestie praktyczne, przydałoby się trochę CIEKAWIE WYŁOŻONYCH przepisów.
 
     
bandit 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 57
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 10:55 pm   

W sumie jak sie tak zastanowiłem to ja też jestem za. Nawet jestem w stanie zaakceptować rozdział w "zawodowym WOPR" - bo to jednak jakaś "specjalizacja" a nikt nie broni przecież rozwoju :) jak chcesz więcej to sie szkolisz :) Może i to ma ręce i nogi jakie się cłżowiek spokojnie zastanowi. :)

@ KcK
Znam ludzi którzy kursy KPP i inne ciekawe szkolenia załatwiają w jeden dzień :) Bo to Polska.... Tak samo lekarz, ratownik medyczny i ratownik wopr może mieć dwie lewe ręce - jak dla mnie - "wyżej dupy nie podskoczysz"... róbmy swoje bez zabawy w "turboratowników" :cool:
 
     
Jolly Roger 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW



Wiek: 19
Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 60
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 11:10 pm   

tf napisał/a:
Jolly Roger napisał/a:


ustawa o RM mówi

Art. 26. Jednostkami systemu są:
1) szpitalne oddziały ratunkowe;
2) zespoły ratownictwa medycznego;
3) lotnicze zespoły ratownictwa medycznego;
4) jednostki organizacyjne zakładów opieki zdrowotnej wyspecjalizowane w
zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa
medycznego w zakresie urazów, kardiologii inwazyjnej i udarów.

Czyli wychodziło by na to ze na plaży/basenie RW+KPP=RM, z tym że nie wiem czy ten przepis napewno wszedł i nie mogę go w tym momencie odnaleźć...


Nie wiem co to, ale zaręczam, że nie spotkałam się z Ustawą o RM tej treści. Swoją drogą polecam lekturę art. 10 i art.13 aktualnie obowiązującej Ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym z 8 września 2006r., tam są dokładnie wymienione kryteria bycia Ratownikiem i Ratownikiem Medycznym.


Napisałem że nie jestem pewny czy to weszło w takiej formie, trochę zmienili jednak sens jest ten sam art. 32, tylko teraz kwestia czy to prawda ze RM poza tymi jednostkami jest zwykłym ratownikiem kwalfikowanym? To chyba było by logiczne bo nie ma tego całego zaplecza...
 
     
KcK 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
So Others May Live



Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 203
Skąd: Starogard Gdański
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 12:13 am   

tf napisał/a:

No to trochę konkretów czyli kodeks karny:)
Art. 2. Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi.
Wezwanie pogotowia jest wystarczające dla osób, na których nie ciąży szczególny obowiązek. Ratownicy odpowiadają również za zaniechanie. Inaczej to w ogóle nie miałoby sensu. Po co siedzieć na plaży jakby nie było takiego obowiązku?
Niestety ciągle potwierdza się to o czym już wielokrotnie pisałam. Ludzie z branży nie mają pojęcia o przepisach dotyczących pracy ratownika. Zamiast skracać kursy po reformie powinno się je wydłużyć. Pomijając kwestie praktyczne, przydałoby się trochę CIEKAWIE WYŁOŻONYCH przepisów.



Sądzę, że obecne polskie przepisy są niewystarczająco jasne i jednoznaczne. Dlatego uważam, że zaprzątanie sobie nimi głowy na kursach jest niepotrzebne. Na swoich kursach miałem o przepisach, kodeksach itd. Jednak temat był poruszony w takim stopniu by ująć to co najwazniejsze i nie zaprzątać głowy kursantom ciekawostkami z dziwacznego polskiego prawa. W końcu jak będą chcieli extra wiadomości to poszukają sami np. na tym forum.

Co do odpowiedzialności- masz rację, jednak wobec tego co usłyszałem (RW bez KPP nie może przeprowadzić RKO) nie ma racji bytu. Sądzę, że trzeba by to zgłebić i nie opierać się jedynie na kodeksie karnym ale również na obecnym znaczeniu słowa ratownik i ratownik medyczny.

I najlepsze na koniec...
tf napisał/a:
Po co siedzieć na plaży jakby nie było takiego obowiązku?

Nie ma takiego obowiązku! Wodne OCHOTNICZE Pogotowie Ratunkowe. Nikt nikogo nie zmusza, nie nakazuje, nie nakłada obowiązku. Nie wiem jak Ty szanowna koleżanko, nie wiem jak 99% ratowników. Jednak ja i ludzie, którym naprawdę ufam w ratownictwie, to Ratownicy z powołania, z idei. To goście, którzy (sic!) mają w dupie nawet łamanie podstawowych przepisów przez ich pracodawcę. Oni siedzą na tej plaży nie dlatego, że ktoś im każe, czy dla kasy. Oni poprostu kochają tą robotę. Pójdą w morze po topielca nie dlatego że takie sa przepisy tylko dlatego, że to część ich życia.

Zanim wjedziesz komuś na ambicję z przepisami pomyśl koleżanko, czy liczy się tutaj idea czy jakiś przepis?

Pozdrawiam serdecznie.


P.S.
baca masz prv :) przemyśl i odpowiedz. pozdr
_________________
..:: Rowy Drink Team ::..
Ostatnio zmieniony przez KcK Pią Lis 14, 2008 2:37 am, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
tf 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 46
Skąd: Toruń
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 11:55 pm   

KcK
trochę wyrwałeś zdanie z kontekstu, a nie oto mi chodziło.

I jeszcze taka uwaga. Jak zapewne nie zauważyłeś jestem dziewczynką i zwrot "szanowny kolego" strasznie mnie ubawił:)
Pozdrawiam
 
     
KcK 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl
So Others May Live



Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 203
Skąd: Starogard Gdański
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 2:42 am   

Faktycznie wtopa :roll: Sorry :mrgreen:
Poprawiłem błąd i od dzisiaj przy nickach będę patrzył czy to pani czy pan ratownik :razz:

Dobrej nocy :grin:
_________________
..:: Rowy Drink Team ::..
 
 
     
tata1959 
Czasem zagląda


Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 1
Skąd: Siemianowice Śl
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 1:40 pm   

Myślę że ta reforma nie przyniesie nic dobrego. Już teraz brakije ratowników, a co będzie po reformie. Cały czas odwołują się do ILS. Chętnie bym przeczytał ich wytyczne.
Odnośnie KPP - wcale nie jest tak łatwo taki kurs zaliczyć , a jak się nie zaliczy to 750,- poszło się .......... i co wtedy :shock:
 
     
mati82 
Starszy Forumowicz WOPR



Wiek: 26
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 353
Skąd: Sopot !
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 11:03 am   

jeszcze jedna moja uwaga

jeżeli cała reforma ma iśc w kierunku specjalizacji to każdy powinien robić akredytowane specjalizacje ratownicze pod kątem wybranej specjalizacji

a co z ratownikiem basenowym który chce pracować tylko na basenie ?

musi zaliczyć specjalizacje które są mu nie potrzebne! jedynie kurs AED który kończy się KPP są przydatne dla basenowych ratowników
takiej osobie nie są potrzebne specjalizacje nurkowe czy śmigłowcowe

czy ktoś posiada informacje kiedy pojawi się kolejna wersja reformy ?
_________________
SOPOT - 0 601 100 100
www.wopr.sopot.pl
www.ckrw.wopr.sopot.pl
 
 
     
polo 
Forumowicz WOPR
931


Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 36
Skąd: znad morza ;)
Wysłany: Pią Lis 21, 2008 12:11 am   

KcK napisał/a:
a póki przepisy nie będą uregulowane i projekt nie wejdzie w życie temat KPP można zawiesić i tymczasowo ominąć

Reforma nie jest tworzona po to, żeby wprowadzić lub nie, obowiązkowe kursy KPP. Obowiązek ten (KPP) nakłada wprowadzona w 2006r. Ustawa o Państwowym RM.

mati82 napisał/a:
eżeli cała reforma ma iśc w kierunku specjalizacji to każdy powinien robić akredytowane specjalizacje ratownicze pod kątem wybranej specjalizacji

a co z ratownikiem basenowym który chce pracować tylko na basenie ?


Jak sam wskazałeś, może zrobić: kurs BLS/AED, instruktora BLS/AED, instruktora lub trenera pływania - zbierze punkty i robi specjalizację. Specjalizacja basenowa ma obejmować zajęcia na aquaparku, ze zjeżdżalniami, rwącymi rzekami, niecką sportową, morską falą - wszystko co może spotkać w pracy takiego ratownika. Posługiwanie się deską będzie miał na KPP (obowiązkowo przed specjalizacją), nie będzie musiał zaliczać BL, maratonu itp. Nie będzie musiał wiedzieć co to ploso, a co termoklina - chyba że sam będzie chciał i będzie go to interesowało.
_________________
Red over Yellow
www.centralna.pl
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 1,82 sekundy. Zapytań do SQL: 10