-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-

www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Obóz z kyrsem na MR i RW. Co sądzicie?
Autor Wiadomość
Boruś 
Doświadczony Forumowicz WOPR
mr


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 54
Skąd: brak
Wysłany: Wto Sty 08, 2008 7:53 pm   Obóz z kyrsem na MR i RW. Co sądzicie?

Co sądzicie o obozach dwu tygodniowych z kursem na MR i RW. Ja spędziłem na kursie ok 10 miesięcy, a co się umie po takim tygodniu lub dwuch. Jeszcze jakaś wycieczka lub coś i ile jest tych zajęć w wodzie i teorii.
_________________
Boruś
 
 
     
ako 
Doświadczony Forumowicz WOPR



Wiek: 25
Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 43
Skąd: Toruń/Mazury
Wysłany: Wto Sty 08, 2008 8:07 pm   

ma to swoje plusy (jesli kadra instruktorska ma olejk w glowie).
napewnio an takim obozie mlodzi adepci ratownictwa moga nauczyc sie ni etylko technik ratowniczych i wiedzy teoretycznej ale tez calej etykiety zwiazanej z ta rola....
_________________
"Dla świata jesteśmy tylko ludźmi - dla ludzi, których ratujemy jesteśmy całym światem"
"So Others May Live"
 
 
     
B_N 
Doświadczony Forumowicz WOPR
RW


Wiek: 21
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 70
Skąd: Stalowa Wola/Wrocław
Wysłany: Wto Sty 08, 2008 10:35 pm   

Witam.
A ja mam takie pytanie, ile razy w ciągu tych 10 miesięcy miałeś możliwość popływania lodka ? Potrenowania skoków desantowych ? Bo domyślam sie ze twój kurs odbywał sie na basenie.
Młodszego ratownika robiłem na basenie i po tym kursie tak naprawdę nie wiedziałem zbyt wiele, poza teoria, bo co tak naprawdę można zrobić na basenie ? Chociażby przeszukiwanie dna - inaczej wygląda na basenie a inaczej nad jeziorem.
Wodnego robiłem nad Chancza [Pozdrawiam przy okazji ekipę z tego kursu - lipiec 2005 ] i nauczyłem sie tam o wiele więcej, a ta jak to ładnie nazwałeś wycieczka to tak naprawdę niezła szkoła życia :) - o ile znajdziesz sie w takich warunkach jak my - bo do sklepu daleko, a przerwa obiadowa do najdłuższych nie należała - bo nie wszędzie śpi sie w domkach :)
W ubiegłym roku miałem okazje asystować na kursie MR nad jeziorem, dla mnie fajna sprawa, wiele rzeczy sobie poprzypominałem, dla kursantów na pewno o wiele lepsze rozwiązanie niż basen.
Moim zdaniem wszystkie kursy powinny odbywać sie nad jeziorami czy morzem.
Uwierz że w ciągu dwóch tygodni można nauczyć się o wiele więcej niż przez 10 miesięcy na basenie.
Pozdrawiam.
_________________
2004
Żeglarz Jachtowy
Młodszy Ratownik
2005
Ratownik Wodny
2007
Sternik Motorowodny
2008
Instruktor pływania
Szkolenia specjalistyczne
Ratownictwo na szybko płynących ciekach wodnych
 
 
     
immortal 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz



Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 151
Skąd: sercem na morzu...
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 3:26 pm   

...całkowicie popieram B_N.... jak to powiedział - taki kurs to czasem naprawde szkoła życia....spanie w namiocie, rozpływki o 7 rano (czasem w deszczu) i czas wypełniony wykładami, pływaniem i ćwiczeniami po brzegi....nie to co "basenowe" kursy - krótkie zajecia w przejrzystej wodzie, której temperatura nie spada poniżej 27C....

pozdrawiam
_________________

2005 - Sternik Motorowodny
2006 - Instruktor Sportu - Pływanie
2007 - BLS - AED
2007 - Szkolenie Specjalistyczne na wodach szybkopłynących
2008 - KDP/CMAS* P1
2008 - SRW
 
 
     
omen 
Doświadczony Forumowicz WOPR
Ratownik WOPR



Wiek: 22
Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 41
Skąd: Chrzanów
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 2:09 pm   

jak poradzisz sobie fizycznie w 2 tyg to w pracy dasz rade a zabawa przez 10 miesiecy to chyba paranoja. rozumiem 3-4 miesiace bo ludzie pracuja i ucza sie ale dadza rade w weekendy przyjsc i coś potrenować a 10 miesięcy to rekord jak dla mnie długości kursu
_________________
www.miejskie-wopr.blo.pl
www.aqua.bro.pl
2003 MRW
2003 Sternik Motorowodny
2006 RW
 
 
     
Boruś 
Doświadczony Forumowicz WOPR
mr


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 54
Skąd: brak
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 3:54 pm   

Kurs trwa 10 miesięcy, ale zajęcia są tylko w weekendy
_________________
Boruś
 
 
     
MONIKA 
Dyżur na www.forum.wopr.net.pl


Wiek: 22
Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 246
Skąd: CIECHOCINEK
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 5:03 pm   

również popieram wypowiedź B_N, nie ma to jak kursy nad jeziorkiem czy nad morzem i osobiście jestem za tym by kursy odbywały się na wodach otwartych , gdy temperatura wody wynosi 17 stopni , wieje wiatr, pada deszcz wtedy dopiero człowiek zdaje sobie sprawę co to znaczy ratownictwo, te codzienne rozpływki o 7 rano :) i to całodniowe ganianie z zajęcia na zajęcia .Pozdro
_________________
2007 SRW
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Toplista Ratownictwo



www.nemzi.com
strony www - strony internetowe

Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 12