www.forum.wopr.net.pl Strona Główna www.forum.wopr.net.pl
Największe w Polsce forum ratowników WOPR i nie tylko

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: DeVu
Czw Mar 08, 2012 3:32 pm
Zarząd Oddziału WOPR Sosnowiec
Autor Wiadomość
Iglo6700
[Usunięty]

Wysłany: Nie Mar 04, 2012 12:00 pm   Zarząd Oddziału WOPR Sosnowiec

Witam serdecznie, chcę poruszyć temat dot. niepokojącej sytuacji w oddziale WOPR Sosnowiec. Już od ponad 2 lat oddział w Sosnowcu nie ma zarządu, jest tylko zarządca komisaryczny - Pan Sławomir Dębski (pozwoliłem sobie podać na forum nazwisko, gdyż jest ono upublicznione w sieci, na stronie oddziału). Słyszałem, że takim zarządcą można być tylko przez pół roku, a następnie należy przeprowadzić wybory nowego prezesa. Moje pytanie jest następujące, jak rozwiązać taką sytuację, zgłosić fakt do zarządu wojewódzkiego? Wydaje mi się, że należy przeprowadzić jak najszybciej wybory, jednak skoro Pan Sławomir Dębski jeszcze ich nie zrobił, to oznacza, że za bardzo się nie spieszy z ich organizacją...
 
     
DeVu 
Stały bywalec


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 1976
Wysłany: Nie Mar 04, 2012 12:16 pm   

Ja bym się udał do tego Pana i z nim porozmawiał, zapytał się o wątpliwości i rozwiązania.
 
     
ZIOMEK 80 
Młodszy Forumowicz
ratownik


Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 17
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pon Mar 05, 2012 1:12 pm   

Problem koledzy jest bardziej złożony,po prostu pan Sławomir na siłe chce z zarządcy komisarycznego zostać Prezesem Oddziału ( w poprzednim zarządzie był zdajesię wice) problam z tym że nikt na gościa nie chce w Sosnowcu wybrać,facet nie potrafi z nikim współpracować i ważne jest tylko jego zdanie a jeżeli ktoś ośmieli się mieć własny pogląd nawet na nieistotne sprawy staje się zaraz wrogiem nr 1 pana Sławka,nawet w sąsiednich oddziałach,bo to nie tajemnica nie bardzo widzą możliwość współpracy.Gość potrafi tylko jedno-kopać dołki i jak on to określa;ZBIERAĆ KWITY,co do wyborów to wszyscy dziwią się jak na to patrzy Zarząd Wojewódzki,a raczej jak nie patrzy,to skandal i zaprzeczenie demokracji a nawet chyba łamanie prawa,bo nie wierzę że można tak długo bezprawnie zwlekać z wyborami,może w Zarządzie Wojewódzkim liczą na zmęczenie członków naszego oddziału,ale ratownicy czekają bo w końcu pan ZARZĄDCA będzie musiał zrobić wybory a wtedy zostanie rozliczony
 
     
Shrek
Czasem zagląda


Dołączył: 17 Lut 2012
Posty: 3
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pon Mar 05, 2012 10:00 pm   

Dokładnie tak, ogólnie jest taki problem, że ratownicy z oddziału, którzy chcą pracować np. na pływalniach MOSiR są z miejsca skreślani u Pana Sławomira i mają życie pod górkę w oddziale. Ludzie odsuwają się od niego jak tylko mogą, wydaje mi się, że wybory mogłyby bardzo dużo zmienić i WOPR Sosnowiec zaczerpnąłby wreszcie świeżego powietrza, odżyłby. Jako członek tego oddziału od kilku lat słyszę o tych problemach od moich kolegów i koleżanek ratowników, wieczne narzekania i spory, a nie na tym to ma polegać :) Uważam, że temat trzeba traktować bardzo poważnie, gdyż wrogie nastawienie Pana Sławomira w tej chwili może być bardzo złe w skutkach w przyszłości. Jeszcze niedawno wszyscy wyciągali do niego pomocną dłoń, a w tej chwili zraża do siebie wszystkich.

Może lepszym tego przykładem (bo chyba informacja o tym dotarła do większej części Polski) jest współpraca z firmą logistyczną, która została partnerem WOPR Sosnowiec i chciała współpracować z oddziałem, zresztą firma Asekuracja z wybrzeża Rewalskiego również współpracowała z oddziałem sosnowieckim w ostatnim sezonie letnim. W tej chwili jest zakaz pracy w Asekuracji, a firma logistyczna nie chce za free oddawać swoich pieniędzy na oddział... takie podejście obecnego zarządcy to istna paranoja...

Jest również problem zastraszania kursantów, że nie skończą egzaminów na np. Ratownika WOPR (co jest chyba niemożliwe ze względu na osoby które egzaminują, ale nie musi to być takie oczywiste dla przeciętnego Kowalskiego, który zaczyna dopiero swoją karierę w WOPR), oraz młodzieży pracującej w ramach zajęć na kursie na bazie sosnowieckiej przy rozbieraniu starych budynków, które grożą zawaleniem...

Bardzo fajnie, że ten problem został w ogóle poruszony, może ktoś zwróci na to uwagę i uda się coś zdziałać w tym lepszym kierunku ;)
 
     
DeVu 
Stały bywalec


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 1976
Wysłany: Pon Mar 05, 2012 10:38 pm   

Nie ładnie pisać z samym sobą...może lepiej wybrać jeden nick do konwersacji?
 
     
Shrek
Czasem zagląda


Dołączył: 17 Lut 2012
Posty: 3
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Mar 06, 2012 7:34 am   

uaa poważnie? no to chyba moja wina, oczywiście jestem założycielem tematu, lekka wtopa, ale skoro założycielowi nie udało się pozostać anonimowym no to trudno, proxy mnie troszkę zawiodło :) mimo wszystko to dalej konwersacja między trzema osobami w tym momencie.
 
     
DeVu 
Stały bywalec


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 1976
Wysłany: Wto Mar 06, 2012 7:48 am   

Mam nadzieję, że to się nie powtórzy :wink:

Powracając do tematu:
Shrek napisał/a:
współpraca z firmą logistyczną, która została partnerem WOPR Sosnowiec i chciała współpracować z oddziałem, zresztą firma Asekuracja z wybrzeża Rewalskiego również współpracowała z oddziałem sosnowieckim w ostatnim sezonie letnim

Co złego jest we współpracy? Ktoś kogoś okradł? oszukał? :roll:
Shrek napisał/a:
W tej chwili jest zakaz pracy w Asekuracji, a firma logistyczna nie chce za free oddawać swoich pieniędzy na oddział...

Dlaczego zakaz pracy? Kto wydaje takie zakazy? :lol:
Jeżeli firma logistyczna nie nazywa się Caritas Polska to nie dziwię się, że nie chce za darmo oddawać swoich pieniędzy :cool:
Shrek napisał/a:
Jest również problem zastraszania kursantów, że nie skończą egzaminów na np. Ratownika WOPR

Ale dlaczego mieliby nie skończyć? Na czym polega karta przetargowa? Co muszą zrobić w zamian?
 
     
Shrek
Czasem zagląda


Dołączył: 17 Lut 2012
Posty: 3
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Mar 06, 2012 8:19 am   

DeVu napisał/a:
Co złego jest we współpracy? Ktoś kogoś okradł? oszukał? :roll:

Z tego co wiem to tak, natomiast nie znam dokładnie szczegółów, myślę, że wypowie się tutaj co do tego osoba która pracuje w tej firmie.

DeVu napisał/a:
Dlaczego zakaz pracy? Kto wydaje takie zakazy? :lol:

Dokładnie Pan Sławomir Dębski, najpierw była współpraca, teraz nie może tam jechać, ponieważ nie dogaduje się z właścicielem firmy. Pan Dębski jedynie podkreślał, że będzie praca w Łukęcinie i nigdzie więcej, gdyż uda mu się dogadać z tamtejszym sołtysem co do zatrudniania WOPR Sosnowiec, a nie ratowników z Asekuracji... Z tego co wiem, przetarg to przetarg i nie da się "przejąć plaży" w ten sposób, nawet sugerowanie takich rzeczy jest już chyba niezgodne z prawem.

DeVu napisał/a:
Jeżeli firma logistyczna nie nazywa się Caritas Polska to nie dziwię się, że nie chce za darmo oddawać swoich pieniędzy :cool:

Pana Dębskiego jednak to dziwi :P

DeVu napisał/a:
Ale dlaczego mieliby nie skończyć? Na czym polega karta przetargowa? Co muszą zrobić w zamian?

Zdarzenie miało miejsce zaraz przed świętami Bożego Narodzenia, na bazie w Sosnowcu zorganizowano WOPRowską wigilię. Przyjechało dwóch ratowników, a ponieważ byli chorzy, przyjechali tylko złożyć życzenia. Gdy chcieli już wracać do domu (zabrali jeszcze jednego kolegę z bazy) Pan Dębski z oburzeniem zapytał czemu już jadą, nie po to wydawał pieniądze na wigilię, żeby sobie teraz jaja robili. Tłumaczenie, że są chorzy nic nie pomogło, a w zamian przy w sumie 5 osobach powiedział "żebym tylko nie obejrzał się gdzieś krzywo na waszych egzaminach". Słyszałem również o skargach od rodziców kursantów na MRW dot. powrotu ich dzieci do domu z prac na bazie do późnych godzin po alkoholu. Niestety nie znam dokładnie tej sprawy :) ale mam nadzieję, że ktoś się szerzej wypowie w tej kwestii jeszcze, gdyż w samym sporze bierze udział na prawdę spora liczba osób.
 
     
ZIOMEK 80 
Młodszy Forumowicz
ratownik


Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 17
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Mar 06, 2012 5:39 pm   

Panowie,dlaczego zakaz pracy w Asekuracji ??? W rozumieniu pana Dębskiego to bardzo proste,nie da się gościem (pan Krzysztof szef Asekuracji) dalej sterować i napuszczać na innych,TO JEST BE i należy mu robić pod górkę.Tyle razy próbowaliśmy panu Krzysztofowi wytłumaczyć o prawdziwych intencjach pana Dębskiego,o jego dwulicowości i nieuczciwości,niestety pan Krzysztof nie chciał o tym słyszeć przeświadczony o prawdziwej przyjażni z panem Dębskim który zresztą zawsze i wszędzie zapewniał wszystkich jakim to on nie jest przyjacielem pana Krzyśka i ile to oddział Miejski w Sosnowcu zawdzięcza panu Krzyśkowi.Dopiero jak zaprosiliśmy pana Krzysztofa na nasze spotkanie ratowników i jak ratownicy z naszego oddziału pracujący w ubiegłym sezonie w Łukęcinie powiedzieli jak pan Dębski ( na niezłej BANI zresztą) opowiadał że on za zgodą miejscowego sołtysa przejmuje plażę,pan Krzysiek przejrzał na oczy z kim do tej pory pracował,wykonał przy nas telefon do pana sołtysa włączył na głośnomówiący i wszyscy usłyszeli zaprzeczenie słów pana Dębskiego i wręcz stwierdził że nie chce więcej mieć z panem Dębskim nic do czynienia, i nareszcie pan Krzysiek zerwał współpracę z KŁAMCĄ i teraz WSZYSCY MAJĄ OTWARTĄ DROGĘ DO PRACY NAD MORZEM WE WSZYSTKICH MIEJSCOWOŚCIACH OBSŁUGIWANYCH PRZEZ FIRMĘ ASEKURACJA I NIE MUSZĄ ŁASKAWIE NIKOGO PROSIĆ WIĘCEJ O ZGODĘ.Tyle koledzy w temacie,przekazałem wszystko co wiem.
 
     
Ares 
BAD - Bardzo Aktywny Działacz



Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 120
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: Wto Mar 06, 2012 10:21 pm   

To ma miejsce w Polsce, czy na Białorusi! :twisted:
_________________
Spartanie nie pytają ilu!
Lecz gdzie są!
 
     
bara-bara
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 5
Skąd: sosnowiec
Wysłany: Wto Mar 06, 2012 11:03 pm   

Witam serdecznie na prośbe kolegi dołączyłem do waszej dyskusji. jestem osobą która jest w tym oddziale od dawna i mysle ze bardzo duzo wiem na ten temat. nasi koledzy z oddziału uciekają z powodu takiej atmosfery. współpracowałem z panem Dębskim przez jakiś czas i jest to osoba nie godna stanowiska w zarządzie wopr. w ustawie o stowarzyszeniach jest art 30 pkt 2 który wyraźnie mówi ze kurator(komisarz) może pełnic funkcje max. 6 miesięcy. więc od pewnego czasu pan dębski działa nie legalnie i każda jego decyzja zostanie odwołana przez sąd. juz moja w tym głowa. pan komisarz zaczyna też działać na własna ręke i z korzyścią tylko dla siebie i swoich piesków preriowych. wiemy o kim mowa DeVu :wink: a może wygodniej będzie powiedzieć ci karolinko!! Przez pana dębskiego rozpadła sie drużyna sportowa Wopr Sosnowiec. nie ma zatrudnienia w sosnowcu. nie ma sprzętu pływającego w sosnowcu- chodzi mi tu głównie o łódki które komisarz rozwarstwi łw 2008r i do dziś nie sa złożone. tranzit który jest workiem bez dna. kursy są prowadzone przez zwykłych ratowników bez doświadczenia a nie instruktorów. zaciąganie nowych członków wopr żeby robić tłum w wopr sosnowiec i może wygrać wybory. ogłoszenia prywatnych nauk pływania na stronie wopru om sosnowiec- ciekawe czy wopr ma korzyść materialną z tych nauk i czy są składki odprowadzane do urzędu skarbowego za te nauki. na koniec przedłużająca sie kadencja- wybory powinny sie odbyć do 27.01.2012r. więc co tu innego robić- poprostu wypieprzyc pana dębskiego ze stołka jak nie podać go do sądu koleżenskiego. jeżeli czyta to pan komisarz to niech wie ze juz nie długo. do konca kwietnia sie wszystko wyjaśni.
koledzy i kolezanki licze na was na wyborach. dam znać na forum jak będzie wyznaczony termin.
I przekazcie wszytkim ratownikiom wopr sosnowiec ze będzie dobrze- będzie normalny zarząd który juz sie zbiera. oczywiście liczymy na wszystkich bo początek będzie cięzki
bo tak naprawde trzeba wszystko budować od podstaw.

pozdrawiam

[ Dodano: Wto Mar 06, 2012 11:28 pm ]
jakbyście mieli jeszcze jakieś pytania to wam chętnie odpowiem.
odnoście jeszcze pana D i ratowników pracujących do poznych godz, nocnych. to znam ich i byli reprezentatami woj ślaskiego na zawodach ratowniczych. pan D kazał i oddać pieniadze za reprezentowanie naszego oddziału na szczeblu ogólnopolskim. nie chciał im wypłacić pieniędzy za sezon. koledzy juz nie są członkami naszego oddziału i z tego powodu ubolewam. więc uwazajcie na naszego kochanego komisarza bo bedziecie jeszcze musieli mu zapłacić za to ze jestescie członkami hehehe elitarnego odziału. i nie dajcie się zastraszyć paragrafami i przepisami bo najpierw trzeba sie na nich znac. po drugie pan dębski nawet ośmieszył sie w tamie. popytajcie kolegów :lol:

A wrogiem Nr 1 pana D jest Adrian Uciński-BORSUK z nim tez warto pogadać o tym co się dzieje w WOPR Sosnowiec
_________________
ratownik wopr sosnowiec
 
     
wopr rewal 
Stały bywalec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 535
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 12:08 pm   

Witam, zostałem chyba wywołany do tablicy więc odpowiadam. Zakaz pracy w Asekuracji ??? odpowiem tekstem mojego kolegi Sławomira Dębskiego - ,, komuś pomyliło się pieczywo z dupczywem" w firmie Asekuracja osobą odpowiedzialną za zatrudnienie i jednocześnie moim zastępcą jest pan Tomasz Łuński tel.796 597 413 e-mail morskie_ratownictwo_baza_rewal@onet.pl i to on a nie pan Sławomir Dębski bezpośrednio odpowiada za rekrutacje. Co do pracy w Sosnowieckim WOPR to nie będę się wypowiadał bo nie jestem członkiem tego oddziału chociaż mieszkam w Sosnowcu, działam natomiast przy Zarządzie Wojewódzkim WOPR i tam wykonuje swoje zadania, ucinam więc spekulacje jakoby miałbym startować w wyborach na prezesa WOPR w Sosnowcu. Słyszałem że nie wszyscy ratownicy mnie lubią ale cóż nie jestem zupa pomidorowa żeby mnie lubić, zawsze znajdzie się ktoś komu nieźle pewnie zalazłem za skórę, taka rola Szefa. Jednocześnie dementuje pogłoski że obraziłem się na WOPR w Sosnowcu i oświadzczam że pomogę wszystkim ratownikom z tego oddziału w zatrudnieniu w sezonie letnim ( nie tylko na plażach obsługiwanych przez moją firmę) oraz deklaruje pomoc i współprace każdemu demokratycznie wybranemu zarządowi w WOPR Sosnowiec. Pzdr
Prezes Zarządu Asekuracja sp.z.o.o Krzysztof Olkuszewski

[ Dodano: Sro Mar 07, 2012 11:10 am ]
bara_bara DeVu to nie żadna Karolina tylko moderator Forum,sprawiedliwy i obiektywny gość zresztą
 
     
bara-bara
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 5
Skąd: sosnowiec
Wysłany: Czw Mar 08, 2012 12:22 am   

Pan Krzysztof mądrze mówi. nikt wam nie moze zabronic pracy w danym miejscu. Pamiętajcie że WOPR to stowarzyszenie i przystepujecie do niego dobrowolnie i bez was stowarzyszenie nie istnieje. Spokojnie nie dajmy sie ponieść emocją. czekajmy na działania kolegów i na wybory. przekazujcie informacje o nadchodzących wyborach i o sytuacji w naszym oddziale kolegom!!!

pozdrawiam

a i podziekowania dla DeVu!!!
_________________
ratownik wopr sosnowiec
 
     
ona 
Czasem zagląda
ona


Dołączyła: 08 Mar 2012
Posty: 1
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw Mar 08, 2012 1:02 pm   

Witam:):) jestem ratowniczką Oddziału WOPR Sosnowiec i w wiekszości Was znam i wiecie co myśle, że poprostu nie podoba wam się "krótkie trzymanie za buzie" dlatego macie "ale" do Pana Dębskiego. Lepiej się przyznajcie ilu wam pomógł albo tyłek uratował z opresji zanim opinie wydacie. A kłótnie pomiędzy szefami zostawcie im samy bo większość z was - jak i ja - nie wiem o co mają do siebie pretensje i nic nam do tego. Pozdrawiam
 
     
Ostsee 
Wypowie się, choć w ostateczności


Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 10
Skąd: 3M
Wysłany: Czw Mar 08, 2012 2:01 pm   równi - rónwiejsi

Chciałbym zapytać, dlaczego z konta Pana Krzysztofa zostało usunięte ostrzeżenie, które otrzymał za wulgarne wypowiedzi?! Równi-równiejsi na forum?!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



-> www.ratownicy.wopr.net.pl<-


Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 15