Dołączył: 06 Maj 2007 Posty: 371 Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Czw Wrz 20, 2007 9:42 pm
mati82 napisał/a:
KcK napisał/a:
Jakim prawem baca i Pan oceniają mojego instruktora?
powiedz proszę kto był Twoim instruktorem
Osobiście uważam że taka wiedza jest tutaj zbędna ponieważ nie wniesie to niczego sensownego akurat do tego tematu. Wiec po co wprowadzać nazwiska osób niezwiązanych bezpośredni z tematem.
z chęcią poznam instruktora kolegi KcK, ponieważ o ile pamiętam kolega KcK jest z mojego województwa czyli z pomorskiego
pozostawiając sobie możliwość zaopiniowania profesjonalizmu kolegi KcK, oraz znając osobę która wyszkoliła go na swoim kursie będę stanie w przyszłości zareklamować lub stanowczo odradzić tego instruktora
Faktycznie czuję się obrażony przez moderatora bace i mam powody do tego.
Jeśli tak się stało to przepraszam... jako moderator...
Jednak jako ratownik i instruktor uważam że dałeś chłopie plamę na całej linii... Nie jest tragedią zabłądzić, czegoś nie wiedzieć ... natomiast jest tragedią utrzymywanie że to oponent dyskusji się myli, pomimo wielu argumentów. Czasami trzeba się przyznać do błędu i co najważniejsze nie popełniać go nigdy więcej
Nie mam zamiaru oceniać Twojego instruktora... czasami wkłada się wiele pracy w szkolenie kandydata na ratownika a i tak nic z tego nie wychodzi. W górach mówi się: nie oraj skały, nawet jak zaorzesz to i tak nic na niej nie urośnie....
Cytat:
o ile postawa Pana i moderatora nie zniechęci mnie do zaglądania tutaj
Jeśli masz zamiar nadal uparcie wypisywać takie "rady" dla ratowników to może to będzie dobre wyjście.
Cytat:
A ja dostaję za to, że kiedyś poradziłem sobie bez problemu na obozie harcerskim (takim jakich od lat było tysiące i zawsze wyglądały podobnie).
Nie dostajesz... chyba że o czymś nie wiem. Nadal upierasz się przy swoim. Jak więc to nazwać?
Cytat:
mają w dupie przepisy i paragrafy.
Ja nie znam takich ratowników.
I rozczaruję Cię ... nie ma ich w dupie policjant, prokurator, sędzia a na końcu klawisz w więzieniu...
Cytat:
szanuję o wiele bardziej niż człowieka, który ma setki postów na forum i określa mój poziom ratownictwa z przed komputera.
Akurat na Twoim szacunku wogóle mi nie zależy ...
Również pozdrawiam ... a co do sprawdzenia się na plaży ... jestem gotowy
_________________ I’ve seen things you people wouldn’t believe. All those moments will be lost in time like tears in rain...
Proponuję jeszcze sprawdzić czy opłacam składki i czy mam ważne badania lekarskie
Ho ho
KcK wstydzi się chyba nie tylko nazwiska instruktora, który go szkolił, ale nawet miejscowości zz której pochodzi. Zmina opisu Starogard Gdański na Poland chyba o czymś świadczy. Może ma uniemozliwić identyfikację wybitnej kadry instruktorskiej pracującej na tym terenie
KcK Dyżur na www.forum.wopr.net.pl So Others May Live
sharky
Instruktora się nie wstydzę, ale napewno Tobie ani nikomu innemu nie potrzebne są te dane. Zmiana danych związana jest z tym, że nie mieszkam już w Starogardzie Gdańskim jeśli już taki dociekliwy jesteś, a kurs robiłem w innej części Polski niż ta, gdzie mieszkałem.
Chcesz mnie poznać to zapraszam na rozmowę twarzą w twarz, a jeśli potrzebujesz danych żeby kogoś krytykować kompletnie go nie znjąc to niczego się nie dowiesz.
Wiek: 19 Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 60 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Gru 25, 2007 11:38 am
Cześć,
Myślę że sporo ratowników jak co roku wybierze się z koloniami, obozami, zielonymi szkołami na wypoczynek. Dlatego warto przed sezonem jeszcze raz merytorycznie rozważyć ten problem. Do tej pory nie byłem jeszcze w roli ratownika kolonijnego, dlatego zbieram informacje na ten temat. Właściwie od zawsze wakacje spędzam nad polskim morzem i często jestem świadkiem sytuacji w której z ośrodków wypoczynkowych podąża kolonia z jednym ratownikiem. Fakt iż do strzeżonej plaży jest daleko i jest ona oblegana powoduje że ratownik sam tworzy kąpielisko... Zastanawiałem się czy jest to na pewno wbrew przepisom Zawsze wydawało mi się że tak, ostatnio jednak natknąłem się na coś takiego:
Kąpiel w warunkach turystycznych
Opis obiektu
Gdy na danym akwenie nie ma zakazu kąpieli można samemu znaleźć dogodne do kąpieli i bezpieczne miejsce
Wymiary
Wymiary są dostosowane do umiejętności osób kąpiących się. Dla grupy nie pływającej - głębokość wody sięga najmniejszemu do pasa. Dla pływających � głębokość wody jak na kąpieliskach.
Warunki bezpiecznej kąpieli
Określenie obszaru pływania lub do kąpieli;
Zasady bezpiecznej kąpieli;
Dowolny środek ratunkowy;
Podczas kąpieli zorganizowanej konieczny jest ratownik w stopniu minimum RW
Chciałam dodac ze jak jeździłam na obozy harcerskie to jechało nas (harcerzy )ok 300 osób nie licząc kadry i jeden nam ratownik nie starczł i z nami się udawało 2 RW jakoś sobie dawali z taka ferajną rade
Wiek: 19 Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 60 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Gru 25, 2007 9:53 pm
baca napisał/a:
Jolly Roger napisał/a:
Kąpiel w warunkach turystycznych
.....I co tu o tym myśleć
Brzmi przyjaźnie, jak nazwa strony
Jednak nie ma żadnego poparcia w przepisach.
Tak właśnie przypuszczałem , nie wiem czy Pan pamięta, rozmawialiśmy o tym na kursie i właśnie takie były finalne wnioski, a zastanawiałem się nad tym dlatego że nie siedzę w przepisach i miałem nadzieje że wreszcie zostało to jakoś unormowane prawnie...
A tak drążąc temat za ewentualne wypadki podczas kąpieli w "warunkach turystycznych" konsekwencje będzie ponosił ratownik, kierownik wycieczki, opiekun
Znacie może wyroki sądów podczas takich rozpraw?
Dziękuję za szybką odpowiedz, korzystając z okazji kieruje najlepsze życzenia świąteczno-noworoczne
Wchwili obecnej nie ma wyraznego przepisu mówiącego o o obowiązku posiadania w kadrze obozu pielęgniarki.
Niezaleznie od przepisów w randze ustaw i rozporządzeń chciałbym jednak zwrócić uwagę na "Instrukcja w sprawie wymogów sanitarnych organizowania stacjonarnych obozów pod namiotami z dnia 6 lipca 2007 roku" wydaną przez GŁÓWNEGO INSPEKTORA SANITARNEGO, który mówi:
Rozdział VI Opieka medyczna
§ 34 1. Dla uczestników obozu należy zapewnić opiekę medyczną, zaleca się, aby była to opieka stała.
W innym Rozdziale tej instrukcji także znajduje się urywek dotyczący kąpielisk:
Rozdział VII Urządzenia sportowe § 35
Część sportowa obozu powinna być zorganizowana w sposób bezpieczny, w miejscach nie stwarzających zagrożeń dla uczestników.
§ 36 1. Kąpielisko powinno być urządzone zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 6 maja 1997 r. w sprawie określenia warunków bezpieczeństwa osób przebywających w górach, pływających, kąpiących się i uprawiających sporty wodne (Dz. U. Nr 57, poz. 358). 2. Woda w kąpieliskach powinna spełniać wymagania rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 października 2002 r. w sprawie wymagań, jakim powinna odpowiadać woda w kąpieliskach (Dz. U. nr 183, poz. 1530). 3. Kąpielisko powinno spełniać następujące wymogi:
a) kąpielisko w jeziorach i rzekach wyznacza się w miejscu o dnie twardym, piaszczystym, niezarośniętym,
b) kąpieliska nie wolno urządzać w stawach, częściach jezior porośniętych szuwarami, o mulistym dnie, oraz w wodach płynących szybciej niż 1m/ sek.
c) na kąpielisku brzeg powinien być łatwo dostępny, łagodnie opadający, w miarę możliwości nadający się do plażowania),
d) długość kąpieliska powinna wynosić nie więcej niż 50 m,
e) głębokość wody w kąpielisku musi być dostosowana do przeciętnego wzrostu uczestników obozu; w części dla osób nie umiejących pływać do 50 cm, w części dla osób umiejących pływać nie może przekraczać 1,5 m,
f) przy kąpielisku wskazane jest urządzenie pomostu,
g) kąpielisko musi być wyposażone w odpowiedni sprzęt ratowniczy,
h) kąpiel organizowana może być tylko pod opieką ratownika zgodnie z obowiązującym regulaminem kąpieli.
Używając metody "zaznacz-wklej" chciałem pokazać, iż z przytoczonego tekstu nizależnie od wielkości kąpieliska obozowego jasno wynika obowiązek posiadania wyposazenia tak jak na innych kąpieliskach.
Jeszcze na koniec jedna uwaga. Na kazdym kąpielisku, w tym także obozowym powinno być dwóch ratowników, a kąpiel prowadzi opiekun grupy. niedopuszczalna przepisowo jest sytuacja "jeden ratownik plus opiekun".
Wiek: 19 Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 60 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Gru 25, 2007 10:53 pm
s.o. napisał/a:
...
§ 36 1. Kąpielisko powinno być urządzone zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 6 maja 1997 r.
...
niezależnie od wielkości kąpieliska obozowego jasno wynika obowiązek posiadania wyposażenia tak jak na innych kąpieliskach.
Ale jeżeli dobrze rozumiem to potrzebne są jeszcze pozytywne opinie (wopr, policja, urząd morski). A tego nie da się załatwić od ręki...
Tak się nad tym wszystkim zastanawiam bo znajomy mnie już od dłuższego czasu męczy żebym pojechał z nim w charakterze ratownika, a że lubię mieć wszystko pokładane i jak już czegoś się podejmuje to chce pracować zgodnie z przepisami to szukam złotego środka...
Sytuacja jakich wiele zresztą opisywałem podobną dwa posty wyżej...
Ośrodek wypoczynkowy nad morzem, b. daleko od strzeżonej (obleganej)plaży...
Z tego co widzę są trzy wyjścia....
-Chodzić codziennie na kąpielisko strzeżone, zgłosić ratownikom że jestem z grupą...(wtedy prawdopodobnie kierownik wycieczki dojdzie do wniosku że nie potrzebują dodatkowego ratownika)
-Utworzyć kąpielisko zgodnie z przepisami(tylko czy to realne?)
-Zorganizować "Kąpiel w warunkach turystycznych" jak to jest częstą praktyką (co widać po wcześniejszej dyskusji w tym temacie), i trzepać spodenkami żeby się nic nie stało
Trzecią opcje wykluczam, tak więc będę się zastanawiał nad tworzeniem kąpieliska zgodnie z przepisami...
-Chodzić codziennie na kąpielisko strzeżone, zgłosić ratownikom że jestem z grupą...(wtedy prawdopodobnie kierownik wycieczki dojdzie do wniosku że nie potrzebują dodatkowego ratownika)
gdy grupa przyjdzie na kąpielisko bez ratownika to opiekun będzie zmuszony zapłacić za kąpiel tej grupy, gdy ta grupa jest mała to można zapłacić, gdy jest już ponad 50 osób to warto zastanowić się nad własnym ratownikiem
zaraz ktoś powie, że nie wszędzie trzeba płacić - pisze z własnego doświadczenia oraz z informacji jakie zbieram na temat kąpielisk morskich
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach