ja jeszcze nie mialem takich pechowych przygod z kolowrotem jak przedmowcy ... i obym nie mial
_________________ w dziwnej symbiozie z naturą ..
bartassek89 Wypowie się, choć w ostateczności RW, OWD PADI
Wiek: 20 Dołączył: 15 Maj 2007 Posty: 9 Skąd: Lębork
Wysłany: Nie Wrz 02, 2007 12:31 am
bez obrazy, ale napiszę inaczej...
bo dla mnie jest to normalne, że ratownik może być przez cały dystans (80 metrów) podczas ściągania liny pod wodą, ale jest tylko jeden tego powód: błąd nie zespołu a ratującego (dopływającego, przechwyującego, czy jak go tam nazwiemy!
bo jeżeli ściągają Cię 2 osoby [3 płynie a ewentualnie czwarta wyrzuca ludków z wody] to nie ma mowy żeby ratownik był pod wodą... No chyba, że ściągają kogoś dwaj Mariusze Pudzianowscy.
Kiedy jesteś ściągany przez drużynę to musisz nabrać dużo powietrza i zrobić garba wówczas woda będzie się po Twoich plecach ślizgała i zrobi nad Tobą grzyba, pod którym będzie można oddychać.
Bo czy byłby jakiś sens używać kołowrotu, skoro ratownik byłby po nim podtopiony, albo w stanie śmierci klinicznej?
Przypomnijcie sobie (chyba główne) motto ratownika: DOBRY RATOWNIK, TO ŻYWY RATOWNIK oraz PRZEDE WSZYSTKIM BEZPIECZEŃSTWO RATUJĄCEGO [a nie ratowanego].
Tyle ode mnie.
Pozdrawiam.
_________________ ...i ujrzał Pan pracę naszą
i był z niej zadowolony,
a potem, zapytawszy o zarobki nasze -
- usiadł i zapłakał...
bo dla mnie jest to normalne, że ratownik może być przez cały dystans (80 metrów) podczas ściągania liny pod wodą, ale jest tylko jeden tego powód: błąd nie zespołu a ratującego (dopływającego, przechwyującego, czy jak go tam nazwiemy!
dla mnie to normalne nie jest tak jak walenie glowa w pomost... ratownik ma jakis wplyw na ulozenia ciala ale jak znajdzie sie grupa 8 plazowiczow ktorzy chca pomoc ratownikom to wierz mi ze mozesz robic co chcesz...
sposob z oplataniem nogami jest dobry jesli sie wykona to poprawnie... zreszta stosuje go tylko dla agresywnych klientow a wtedy srednio sie przejmuje czy pija wode...powiem nawet ze jak podciagne piety blizej pachwin to ratowany odrazu sie prostuje...
_________________ Moje motto na ten rok - koko bongo i do przodu!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach