W dniu 20 kwietnia 2007 r. na podstawie art. 13 ust. 8 ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz. U. Nr 191, poz.1410) weszło w życie Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 19 marca 2007 r. w sprawie kursu w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy (Dz. U. Nr 60, poz. 480) zawierające ramowy program kursu w zakresie pierwszej pomocy. W związku z tym warunkiem uzyskania stopnia ratownika WOPR, co jest równoznaczne ze zdobyciem zawodu ratownika wodnego, jest ukończenie szkolenia z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy udokumentowane stosownym zaświadczeniem.
Ja też jestem za . bo niestety ale wiedza która zostaje wyłożona z pierwszej pomocy na kursach MR czy RW jest po prostu kiepska, nie obrażając nikogo podałam tylko swój przykład i do tej pory było tak ,że jeżeli ktoś się nie doszkolił z tej dziedziny to miał spore braki Pozdr
Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 84 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 6:35 pm
hmmmm jestem jak najbardziej za kursami z PP ale warunki przeprowadzenia kursu z KPP sa poprostu smieszne i nijak maja sie do rzeczwistosci...
poza tym z tego postu wnioskuje ze wg ciebie zeby zdobyc stopien ratownika WOPR nalez ukonczyc kurs z KPP + moje pytanie brzmi gdzie znalazlas ten zapis bo ja widzialem to rozporzadzenie i jakos sie niczego w nim takiego nie doszukalem wiec prosilbym o jakis cytacik no chyba ze zle zrozumialem tego posta...
pozdrawiam
_________________ Wiesz, kto to jest Bóg?... Czasem zdarza Ci się, że kiedy czegoś bardzo pragniesz, to mówisz to tak jakby komuś... Bóg to ten koleś, który Cię wtedy olewa!
Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 84 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 5:55 pm
hmmm bede musial to zbadac doglebnie..... jake sie z tym zapoznam to bede sie wypowiadac - ale dzieki za info
_________________ Wiesz, kto to jest Bóg?... Czasem zdarza Ci się, że kiedy czegoś bardzo pragniesz, to mówisz to tak jakby komuś... Bóg to ten koleś, który Cię wtedy olewa!
Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 84 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pią Lip 20, 2007 5:17 pm
wiec faktycznie na stronie ZG jest taki zapis ale nadal nie wiem z czego on wynika chyba poprostu milosciwie panujacy pan Telak postanowil ze tak ma byc i juz ale to jego prawo.
W takim razie mam pytanie jesli ktos juz posiada stopien ratownika wopr to w czasie weryfikacji zostanie on zawieszony jesli nie ma papierka z KPP??? czy moze automatycznie kto nie ma zaswiadczenia z KPP przestaje byc ratownikiem wopr??? nadal nie kumam o co w tym wszystkich chodzi.
Sama idea podniesienia poziomu wiedzy z zakresu PP jest jak najbardziej trafna ale nie rozumiem sposobu w jaki chce sie to przeprowadzic...
Kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy bedzie kosztowac w przyblizeniu 700 - 1000 zl jest to oplata za kadre oraz komisje egzaminacyjna ktora jest okreslona w rozporzadzeniu o KPP.
Pomijam przypadki ze komus moze sie trafi gdzies taniej (UBU mial taki kurs za free) czyli teraz bedzie tak zeby zostac ratownikiem wopr :
MR - ok 350 zl
patent - sternik motorowodny (bo jest najtanszy) ok 450
100 h spolecznie
kurs KPP - 700 zl
kurs RW 600
pozniej skladki ubezpieczenie badania
i to wszystko zeby zarabiac 400 zl za turnus ))
u nas robi sie wszystko zeby bylo pod gorke....
czemu nie sa zaliczane inne kursy np BLS/BTLS/ALS/AED itd???
w tym roku na obozie mialem okazje pogadac z ratownikiem z niemiec za zrobienie kursu ratownika wodnego tam na miejscu dostal 100 euro od swojego Landu (wojewodztwa) za podniesienie bezpieczenstwa w Landzie - az sie chce szkolic i pracowac...
ja nie mam problmu z KPP bo mam wyksztalcenie medyczne wiec luz ale nie kumam calej tej akcji z KPP ktora ostatecznie i tak DO NICZEGO NIE UPRAWNIA i niczym nie rozni sie od innych kursow moze poza cena - dla mnie to jeden wielki absurd....
aj az sie zdenerwowalem......
[ Dodano: Pią Lip 20, 2007 6:20 pm ]
a wlasnie mialem dopisac gulimbo mowisz o ratownikach przedmedycznych z Krajowej Sieci Ratunkowej??? w zielonej gorze tez sa (bylem ich czlonkiem) i wspolpracuja z Zarami - ludzie posiadaja wiedze i sprzet ale tez nie maja ukonczonego kursu z KPP - bo nikomu nie oplaca sie go ani organizowac ani brac w nim udzial... jak widac wcale nie trzeba robic magicznego kursu z KPP zeby byc w temacie i znac sie na swojej robocie....
_________________ Wiesz, kto to jest Bóg?... Czasem zdarza Ci się, że kiedy czegoś bardzo pragniesz, to mówisz to tak jakby komuś... Bóg to ten koleś, który Cię wtedy olewa!
]
[ Dodano: Pią Lip 20, 2007 6:20 pm ]
a wlasnie mialem dopisac gulimbo mowisz o ratownikach przedmedycznych z Krajowej Sieci Ratunkowej??? quote]
Mhm, chyba tak się nazywają. Jest jeszcze druga grupa z PCK, tacy już w czerwonej (oczywiście przedmedyczni). Ale ich instruktor to dupa, może chce dobrze i ma naprawdę ogromne ambicje wynikające z tego że zawsze chciał być lekarzem ale mu się nie udało, ale jest zbyt do dupy żeby dorosnąć do pięt tym "niebieskim"
A swoją droga w Żarach mamy naprawdę dobrych ratowników wszelkiej maści, czym moge pochwalić moje nieduże miasteczko
w tym roku na obozie mialem okazje pogadac z ratownikiem z niemiec za zrobienie kursu ratownika wodnego tam na miejscu dostal 100 euro od swojego Landu (wojewodztwa) za podniesienie bezpieczenstwa w Landzie - az sie chce szkolic i pracowac...
Nic tylko do Niemiec jechać robić , a jak już się zrobi to może i zostać od razu ;p
Aleludzie...
Niech sobie wymagania będą... Skoro RW muszą mieć te szkolenia, to oznacza że wyższe stopnie tez, tak logicznie myśląc.
A więc nikt nie skontroluje nas dopóki sam nie pożali tych 800zł na tego pokracznego bękarta.
Zrobić kurs w Wawie na amerykańskiego ratownika i do ameryki zasuwać...
Kolega pracuje tam już rok i ani troche nie narzeka Mówie że inny swiat zupełnie..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach