Wysłany: Sob Sie 11, 2007 10:14 am "Ekspresowe" kursy ratownicze
Wiecie może, że jest w Polsce taki oddział WOPR, który organizuje kurs np na RW gdzie po 5 dniach już się ma uprawnienia RW (kurs jest stacjonarny i odbywa się na wodzie otwartej). Tzn., kurs oficjalnie trwa 10 dni, ale kursanci są tak zdolni, a instruktorzy tak szybko i sprawnie prowadzą zajęcia, że po połowie z tych dni wszyscy wszystko wiedzą, umieją, potrafią - przerobią cały materiał i jadą do domu z uprawnieniami RW.
Dla mnie to jest śmieszne, mam dwoje takich ratowników na basenie...strach z nimi pracować...
a wiesz że są w Polsce oddziały WOPR, gdzie wystarczy że dasz kasę i masz uprawnienie nawet do takiego stopnia że prawnie niby odbywa sie kurs ,a tak naprawdę nigdy sie nie odbył, i w taki sposób zostaje wyprodukowana pewna grupa ludzi .którzy nie maja zielonego pojęcia na temat ratownictwa my ich nazywany żywe manekiny Pozdr
Wiek: 22 Dołączył: 06 Maj 2007 Posty: 77 Skąd: miasto włókniarzy
Wysłany: Nie Sie 12, 2007 8:28 pm
Nie zmienicie tego. Praca z takimi osobami to ogromne ryzyko, fakt, ale sadzę, ze każdy z nas powinien w swoim zakresie dbać o pewną samorealizację, udoskonalanie swoich umiejętności, tak, aby w obliczu zagrożenia, potrafic poradzić sobie z określoną sytuacją. Sam pracowałem z jedną taką "ratowniczką" na pewnym kąpielisku, kiedy przyszło do interwencji, zamiast wspomagać w akcji, mówiła: Chyba poradzicie sobie chłopaki beze mnie ?". Chłopaki sobie poradzili, no ale "ratowniczka" została
u nas jest taki ratownik ze do niczego go nie chca ... ani do plywania z dzieciakami na bananie ani do wpuszczania kolonii do wody nawet nie daja mu zalozyc plastra jak przyjdzie jakies dziecko z mama ... siedzi na pomoscie 8h i nic nie robi a pracuje tam chyba tylko dlatego ze jest to brat szefa ratownikow !
a za 5 dni to nie sadze by ktoś sie oswoił na tyle by mogł zostać ratownikiem.
Szczerze to ja też w to bardzo wątpię , wiem sama po sobie ,że trzeba sie doszkalać by ,umieć sobie poradzić sobie w trudnych sytuacjach, gdzie czasem zdarza się ze nie masz nikogo do pomocy.
Wiek: 20 Dołączyła: 09 Wrz 2005 Posty: 72 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sie 24, 2007 10:18 am
Ubu napisał/a:
Dokładnie. Niema sie co spieszyć z wodą trzeba sie oswoić. a za 5 dni to nie sadze by ktoś sie oswoił na tyle by mogł zostać ratownikiem.
Częstotliwość wykładów też jest ważna. Podczas tygodniowego kursu można zrobić całość materiału. Na kursie poznaje się teorię, a później pracując na akwenie zdobywa się doświadczenie. Pracowałam z ratownikami, których kursy trwały tydzień lub dwa i z takim których kurs trwał pół roku i naprawdę nie widać było różnicy;)
Ranger napisał/a:
Chyba bym utopiła ta "ratowniczke". Jezeli tak sie szkolila to wiele osob jest przez nia zagrozonych. Dziekuje bardzo za takiego "Ratownika"
Też zdarzyło mi się pracować z ratownikiem, który podczas akcji spanikował i tylko krzyczał "Anka zrób coś, bo tam się ktoś topi". A w ramach ciekawostki ten ratownik był po kursie trwającym blisko rok. Tak, że długość kursu naprawde nie ma większego znaczenia
Tak, że długość kursu naprawde nie ma większego znaczenia
chodziło mi o to że jak w ciągu 5 dni instruktor jest w stanie przeprowadzić 80 godzin dydaktycznych (bo tyle ma mieć kurs na RW), wychodzi na to że na dobę wypadałoby 16 godzin zajeć
i czesć kursantów kończy po 5 dniach część trochę dłużej
Wiek: 16 Dołączył: 28 Sie 2007 Posty: 1 Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto Sie 28, 2007 12:43 pm
siemka. jestem nowy..plywam od 4 lat na basenie mam juz prawie wszytskie certyfikaty ..w tym roku jeszcze dobijam tylko styl smienny..mam tez zamiar zrobic sobie MRW.. troche polatalem po roznych stronkach WOPR i po przeczytaniu co trzeba zrobic szczerze mowiac troche zbladlem wydaje mi sie ze z praktyka sobie poradze(mam dobre warunki do plywania jestem szczuply idlugi i w miare szybki)..tylko martwie sie o teorie...czy mozecie mi powiedziec mniej wiecej jakie pytanie beda ..mam nadzieje ze mi pomozecie..pozdr000 xD
[ Dodano: Wto Sie 28, 2007 2:11 pm ]
wilekie dzieki mateusz18...pomogles mi bardzo;];]..pozdro
Mr.Bartson BAD - Bardzo Aktywny Działacz Młodszy Ratownik
Dołączył: 27 Sie 2007 Posty: 125 Skąd: Cieszyn
Wysłany: Wto Sie 28, 2007 11:16 pm
Ale tych emotek tutaj nastukałeś.... nie wiem jak ci mateusz18 pomógł no, ale wiem że nie ma co się teorią przejmować, jak na kursie będziesz na teorii słuchał to z testem nie będziesz miał problemu, raz są odpowiedzi typu ABCD a raz niestety otwarte pytania, które w sumie niczym sie nie różnią tylko tym że odpowiedź sam sobie musisz napisać
Ja pisałem 30 otwartych pytań i z żadnym nie miałem problemu. Według mnie teoria to jest kwestia intensywnego siedzenia przez godzinę - dwie przy biurku, w tym czasie myślę że można się wystarczająco przygotować do tego testu Praktyka jest tutaj kluczem na zdanie egzaminu, Jednak po "zaliczeniu" całego egzaminu - przed podjęciem pracy, proponuję przeczytać "Prawie wszystko o ratownictwie wodnym" i będzie spoko jeśli chodzi o teorię, potem praktyki nabierzesz w trakcie pracy
Cześć może to was zdziwi ale robiłem kurs po 4 klasie podstawówki ... Patent dostałem po 6 klasie i musiałem pokazywac jeszcze swoje umiejętności ... Kurs robiłem w Tarnowskim WOPR od Kwietnia do końca Czerwca we wszystkie weekendy i ledwo wydoliłem ... U nas jak pamiętam to żeby zaliczyć czasówkę trzeba było przepłynąć poniżej 40 sek ... Nie popieram tych błyskawicznych kursów ... Mój kolega był na takim 10 dniowym i jak sie dowiedziałem kto tam był z mojego miasta to zwątpiłem ... Pozdrawiam wszystkich WOPR-owców ...
Dołączył: 24 Mar 2007 Posty: 88 Skąd: Sie biorą dzieci
Wysłany: Nie Lip 20, 2008 6:21 pm
Mój kurs na MR trwał około miesiąca...Instruktor dał nam właśnie miesiąc na zapoznanie się z teorią (oprócz wkładów czytanie na własną rękę - taka praca domowa). Vademecum i jakieś tam tabelki z wytycznymi (właśnie ma ktoś taką pozycję bo gdzieś posiałem???) Lekturka tak mnie wciągnęła, że przerobiłem to od deski do deski w 2 wieczory...Fajnie jest się uczyć ciekawych rzeczy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach